7 lat w Unii – bilans oczami ekonomisty BCC

0

Pierwszego maja minie siedem lat odkąd Polska stała się równoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Ten czas przyniósł wiele zmian, które zaowocowały głęboką gospodarczą i społeczną przemianą kraju. Jaki jest bilans tych lat, co udało się zrobić, a co pozostaje jeszcze w sferze dążeń? Jakie wyzwania czekają nas w kolejnych latach, ale również w najbliższych miesiącach i w związku ze zbliżającą się 1 lipca Prezydencją Polski w UE? Na te pytania w cyklu, który rozpoczynamy dziś, odpowiedzą członkowie Monitorującego Komitetu BCC – wybitni eksperci, profesorowie, b. ministrowie.

W ciągu pierwszych 15 lat III-ciej Rzeczpospolitej dokonaliśmy w Polsce dużego postępu w wielu dziedzinach o fundamentalnym znaczeniu. Jednak inwestycje w infrastrukturę i ochronę środowiska były w tym czasie nadal na bardzo niskim poziomie. W rezultacie luka cywilizacyjna między Polską a starą Europą w tych dwóch obszarach uległa powiększeniu.

Dopiero wejście Polski do UE miało to wąskie gardło rozwoju gospodarczego usunąć, ponieważ Polska miała otrzymać z budżetu UE duże środki finansowe, adekwatne do skali problemu. Po siedmiu latach wiemy, że te nadzieje prawdopodobnie uda się zrealizować, może nawet w stopniu większym niż zakładał to początkowy plan. Już teraz mamy w Polsce tysiące tablic informujących o projektach inwestycyjnych finansowanych ze środków UE. Dalsze tysiące projektów będą realizowane w tym dziesięcioleciu.

W tym roku wydatki z budżetu środków europejskich mają wynieść 68,6 mld zł, z tego około 20 mld zł to pomoc dla gospodarstw rolnych. Składka unijna w bieżącym roku wyniesie 15,7 mld zł. Zatem efekt finansowy członkostwa to transfer netto do Polski rzędu około 50 mld zł, czyli blisko 3% PKB. Według szacunków Instytutu Badań Strukturalnych, skumulowanym efektem tych transferów w latach 2004-2015 będzie podwyższenie poziomu PKB w 2015 r. o 6,5%, czyli o około 130 mld zł. To 3 razy więcej niż nasze wydatki na obronę narodową.

W rezultacie wejścia do UE Polacy uzyskali dostęp do europejskiego rynku pracy. Setki tysięcy młodych ludzi zdobywa kwalifikacje zawodowe, wielu nawiązuje kontakty handlowe. Niektórzy z nich wracają do kraju z oszczędnościami i pomysłami pozwalającymi na samodzielną działalność gospodarczą, na tworzenie miejsc pracy dla innych.

Jako członek UE Polska stała się bardziej atrakcyjna również dla dużego kapitału zagranicznego. Efektem tego jest dynamiczny wzrost sektora eksportowego oraz usługowego w takich dziedzinach jak: finanse, handel i hotelarstwo, w których luka cywilizacyjna była do niedawna także bardzo duża.

Czytaj również:  IBM Polska: komputery kwantowe mogą pomóc w znalezieniu leków na każdą chorobę. Symulacje ich działania na ludzkim DNA przyspieszą ten proces

Chociaż UE jest formalnie nadal koalicją niezależnych państw, to integracja w wielu kluczowych obszarach (prawo, rynki, polityka gospodarcza) posunęła się na tyle daleko, że niemal wymusza bliską współpracę również w polityce zagranicznej i obronnej. Dla Polski oznacza to radykalne zmniejszenie zagrożeń ze strony Niemiec i Rosji. Stało się tak pomimo iż w obszarze militarnym Polska jest i pozostanie w zupełnie innej lidze niż Rosja (także Wielka Brytania i Francja), a w sferze gospodarczej jest i pozostanie dużo mniej znacząca niż Niemcy (także Francja i Wielka Brytania).

Wydarzenia ostatnich miesięcy ujawniły nowe zagrożenia i na plan pierwszy wysunęły takie kwestie jak bezpieczeństwo europejskiego systemu bankowego, przestrzeganie reguł w obszarze finansów publicznych, reakcję na nową i potencjalnie destabilizującą eksplozję cen surowców energetycznych. Kraje członkowskie UE dopiero uczą się myśleć w kategoriach ogólnego interesu Unii. Muszą wręcz tak myśleć w okresie kolejnych prezydencji. Zbliżająca się prezydencja Polski będzie dla nas testem myślenia w takich właśnie kategoriach. Jako kraj jesteśmy dobrze przygotowani do sprostania temu zadaniu.

Autor: Prof. Stanisław Gomułka główny ekonomista BCC

Prof. Stanisław Gomułka – główny ekonomista BCC, wiceminister finansów (2008) i doradca ministra finansów w latach 1989-1995 oraz 1998-2002. Konsultant MFW, OECD i Komisji Europejskiej. Przez ponad trzydzieści lat wykładowca renomowanej London School of Economics. Z wykształcenia ekonomista i fizyk.
Autor wielu publikacji ekonomicznych w języku polskim i angielskim. Na początku ubiegłego roku do księgarń trafiła książka pt. „Transformacja polska 1985-89”, a konkretnie pierwszy tom czteroczęściowej monografii profesora. Obecnie można czytać już kolejny, drugi tom.

Na początku kwietnia br., prof. Stanisław Gomułka został uznany za najlepszego polskiego ekonomistę spośród 40 najlepszych, w rankingu który opublikowała „Gazeta Bankowa”. Przeanalizowano w nim książkowe publikacje naukowe i popularnonaukowe, wydane przez różne wydawnictwa (także akademickie) oraz publikacje książkowe Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Więcej informacji na temat prof. Stanisława Gomułki:
http://www.bcc.org.pl/Profil-eksperta.3175+M534ca86e650.0.html

Monitorujący Komitet BCC – istnieje od 1 czerwca 2009 r. Powstał jako swoisty gabinet cieni pro publico bono, w skład którego wchodzą osobistości piastujące w przeszłości funkcje publiczne, a dziś związane z sektorem prywatnym. Połączenie doświadczeń wynikających z zaangażowania w praktykę życia gospodarczego z doświadczeniami wyniesionymi z funkcji publicznych, pozwala na obiektywną i syntetyczną ocenę zjawisk społecznych i gospodarczych.

Więcej informacji o członkach Monitorującego Komitetu BCC:
http://www.bcc.org.pl/Eksperci.244.0.html