Asseco Poland zwiększa przychody i coraz więcej zarabia. W I półroczu blisko 80 proc. przychodów ze sprzedaży pochodziło z rynków zagranicznych

0


Przychody Asseco Poland w pierwszym półroczu br. były o 14 proc. wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku, zysk operacyjny – o 9 proc. Jak przekonuje Marek Panek, wiceprezes zarządu spółki, firma zamierza rozwijać sprzedaż zagraniczną, która obecnie odpowiada za 78 proc. przychodów. Służyć mają temu m.in. nowe produkty.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszego półrocza w spółce i to pod wieloma względami – zapewnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Marek Panek, wiceprezes zarządu w spółce Asseco Poland. – Cieszy nas fakt, że bardzo dobrze rozwijają się nasze operacje zagraniczne. To potwierdzenie słuszności strategii, którą obraliśmy wiele lat temu, czyli rozwoju międzynarodowego. Dzisiaj mniej więcej 78 proc. przychodów grupy pochodzi już z poza Polski.

Przychody Asseco Poland w pierwszym półroczu br. wyniosły 3 771 mln zł i były o 14 proc. wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Zysk operacyjny natomiast ukształtował się na poziomie 362 mln zł, o 9 proc. wyższym, a netto – 143 mln zł (wzrost o 4 proc.). Wartość portfela zamówień (tzw. backlog) z kolei wyniosła 6 980 mln zł i była większa o 17 proc.

– Na resztę roku również patrzymy z nadzieją – zapewnia wiceprezes Marek Panek. – Optymizmem na pewno napawa nas backlog, chociaż oczywiście trzeba powalczyć, zrealizować to, co zostało podpisane, i wygrać jeszcze kilka nowych projektów. Cieszy nas, że spółka jest bardzo dobrze zdywersyfikowana. Dzisiaj nie zależymy ani od jednego klienta, ani od rynku. W pierwszym półroczu podpisaliśmy jako Grupa prawie cztery tysiące kontraktów, co jest dowodem dobrej dywersyfikacji.

Z ostatniego sprawozdania finansowego wynika, że 41 proc. klientów Grupy stanowią przedsiębiorstwa, 39 proc. banki i instytucje finansowe, a 21 proc. – podmioty publiczne. Jak przekonuje Marek Panek, spółka pozycjonuje się obecnie przede wszystkim jako producent oprogramowania, czyli firma wytwarzająca aplikacje dla różnych sektorów gospodarki, ale także wdrożeniowa.

Czytaj również:  BREXIT daje o sobie znać

– Przez to chcemy być traktowani przez klientów jako główny dostawca odpowiadający za cały projekt, czyli dostarczający zarówno infrastrukturę, jak i oprogramowanie – precyzuje wiceprezes Marek Panek. – Zamierzamy iść w tym kierunku, bo interesuje nas klarowna sytuacja, gdy jedna firma odpowiada za całość. Dla nas to ważne.

W strukturze przychodów Grupy zwraca uwagę rosnący wzrost sprzedaży na rynkach międzynarodowych, która tylko w pierwszej połowie br. była większa o 397 mln zł i osiągnęła poziom 2 396 mln zł. Stanowiło to 78 proc. przychodów (w tym samym okresie 2012 roku było to około 71 proc.). Zysk operacyjny na rynkach międzynarodowych zwiększył się natomiast o 64 proc.

– Cały czas pracujemy nad innowacyjnymi rzeczami, z jednej strony nad rozwojem starych, które od lat są użytkowane przez klientów, z drugiej strony staramy się wymyślać nowe – deklaruje wiceprezes Marek Panek. – Dzisiaj, oczywiście, nie zdradzę naszych projektów. Ale zapewniam, że jest kilka ciekawych.

Jednym z najnowszych produktów Grupy jest wielokanałowe, bazujące na platformie internetowego dostępu do usług finansowych, oprogramowanie dla sektora finansowego.