Aż 62% uczniów szkół średnich deklaruje, że ma już sprecyzowane plany zawodowe

0

Przy wyborze studiów ważniejsza od renomy uczelni jest dla nich perspektywa znalezienia pracy, stawiają też na swoje pasje. Wraz z wiekiem rośnie niezadowolenie z poziomu edukacji – ponad połowa absolwentów ma poczucie, że szkoła/uczelnia nie przygotowała ich odpowiednio do pracy – wynika z raportu PwC „(Nie)świadome wybory zawodowe” podsumowującego pierwsze na rynku badanie młodych ludzi – od licealistów do absolwentów szkół wyższych.

Jak pokazuje raport PwC młodzi ludzie obecnie coraz wcześniej zderzają się z rynkiem pracy.
Aż 62% uczniów szkół średnich (licea i technika) uważa, że ma już sprecyzowane plany zawodowe. Blisko 1/3 z nich decyzję o dalszej karierze podjęła w trakcie nauki w szkole średniej, a 27% wskazuje na wcześniejszy etap swojej edukacji. Z kolei, w przypadku studentów tylko 17% twierdzi, że nie ma jeszcze planów zawodowych. Po ukończeniu studiów pewność ta zanika. Odsetek niezdecydowanych wśród absolwentów jest wyższy i wynosi 25%.

Najważniejszym czynnikami decydującymi o wyborze studiów dla wszystkich grup respondentów okazały się ambicje i pasje (uczniowie szkół średnich 58%, studenci 61%, absolwenci 56%). Na drugim miejscu jako uplasowała się perspektywa znalezienia pracy po studiach, jednak ten czynnik największe znaczenie ma dla najmłodszych badanych, wskazało na niego 55% uczniów szkół średnich. Dla studentów (42%) i absolwentów (32%) jest on co prawda także drugim co do ważności aspektem, ale jego waga zdecydowania spada wraz z wiekiem. Dopiero na trzeciej pozycji znalazła się renoma uczelni, którą nisko ocenili uczniowie szkół średnich (17% wskazań). To kryterium jest najważniejsze dla samych studentów (34%), ale już po zakończeniu studiów jego wartość maleje (absolwenci 31%).

52% absolwentów wskazało, że uczelnia, w której studiowali nie przygotowała ich do pracy. Studenci są mniej srodzy w ocenie (ponad 30%), ale także potwierdzają, że szkoły wyższe nie przygotowują dostatecznie dobrze do starcia z rynkiem pracy. Choć opinie uczniów liceów i techników były bardziej optymistyczne około 30% zadeklarowało, że szkoła/uczelnia może odpowiednio przygotować ich do zawodu, to także tutaj odsetek pesymistów był znaczny (28%). Ponad 40% wskazało na brak przygotowania zawodowego w ramach nauki.

Czytaj również:  Jak najlepiej wspierać polski biznes za granicą?

„Po raz pierwszy przeprowadziliśmy tak szeroko zakrojone badanie analizujące podejście do ścieżki zawodowej młodych ludzi na przestrzeni kilku kluczowych lat z ich życia. Wyniki raportu potwierdzają, że moment zetknięcia się z rynkiem pracy np. w formie stażu, jest kluczowy dla dalszych perspektyw zawodowych. Dobry start gwarantuje, że młodzi ludzie pozostaną w kraju, będą mogli się rozwijać i działać na korzyść społeczno-gospodarczego rozwoju Polski” – komentuje Tomasz Miłosz, Dyrektor Działu Kapitału Ludzkiego PwC.

Niemal dwa razy więcej absolwentów niż uczniów szkół średnich uważa, że rozwój osobisty jest ważniejszy od wynagrodzenia w pracy. Prawdopodobnie rozbieżności te wynikają z rosnącej, wraz z wiekiem, dojrzałości młodych ludzi. Są też zgodne z wynikami prezentowanymi w raporcie „Młodzi 2011”, według którego wynagrodzenie ważniejsze jest dla osób z niższym wykształceniem, a rozwój dla osób lepiej wykształconych.

Rekomendacje

Dla pracodawców: