CBA będzie miało wpływ na przyszłość polskiej gospodarki: to byłoby niebezpieczne

0

Kontrola przez CBA wydatków kilku największych firm w Polsce, które są spółkami z udziałem Skarbu Państwa, zwiększy obawy menedżerów przed skutkami podejmowania decyzji o inwestycjach. Zwłaszcza tych decyzji, które dotyczą innowacyjności, gdzie sukces musi być powiązany z silnym ryzykiem niepowodzenia. Ten zwiększony strach już widać w energetyce, gdzie wszystkie inwestycje wstrzymano, z nielicznymi wyjątkami.
– Kontrola nad spółkami Skarbu Państwa jest potrzebna, ale nie jest to dobry kierunek, aby straszyć menedżerów, zwłaszcza, że przed polską energetyką są ogromne wyzwania inwestycyjne – mówi w rozmowie z MarketNews24 Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl.
Tworzenie innowacyjnych rozwiązań, tworzenie startup’ów zawsze związane jest z ponoszeniem zwiększonego ryzyka, kilka takich prób musi skończyć się niepowodzeniem, zanim pojawi się duży sukces. -Menedżerowie obawiają się, że po każdej decyzji, która skończy się niepowodzeniem przyjdzie do nich prokurator i CBA. Skutki takich obaw widać już w energetyce, tam w spółkach Skarbu Państwa wstrzymano decyzje inwestycyjne.
Centralne Biuro Antykorupcyjne rozpoczęło kontrolę w spółkach Skarbu Państwa: Grupie LOTOS S.A., PKN ORLEN S.A., KGHM Polska Miedź S.A., Grupie Azoty S.A. oraz w Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A.

Czytaj również:  Projekt Baltic Pipe z nowym dofinansowaniem z UE w wysokości 215 mln euro