REKLAMA
BIZNES Globalne transakcje fuzji i przejęć w 2020 – wpływ COVID-19

Globalne transakcje fuzji i przejęć w 2020 – wpływ COVID-19

DLA Piper spodziewa się w 2021 roku “znaczącego wzrostu” transakcji typu distressed assets i sporów potransakcyjnych.

Kancelaria DLA Piper publikuje raport pt. „Globalne transakcje fuzji i przejęć w 2020: wpływ COVID-19”, który powstał na bazie zagregowanych danych o realizowanych transakcjach przez klientów kancelarii na całym świecie. W skrócie, raport jest „opowieścią” o atrakcyjnych w czasach pandemii sektorach, mitygacji ryzyka, transakcjach dot. distressed assets i sporach potransakcyjnych.

Kluczowe wnioski z raportu:

  • Większość przejęć ma wciąż charakter kupna większościowych udziałów, zauważa się jednak wzrost wykupu mniejszościowych pakietów, zwłaszcza gdy kupujących celem jest redukcja kosztów i mitygacja ryzk w czasie wyjątkowo wysokiej niepewności gospodarczej.
  • W przypadku najbardziej atrakcyjnych firm (np. wybrane firmy farmaceutyczne i technologiczne) obserwujemy bardzo konkurencyjne aukcje z dużą liczbą uczestników chętnych do przejęć i gotowych działać w bardzo krótkich terminach.
  • Transakcje w dużej mierze odzwierciedlają napędzany pandemią rozwój wybranych sektorów gospodarki, gdzie największy udział mają technologie, następnie żywność i napoje oraz e-handel.
  • Oczekuje się, że będzie znaczący wzrost liczby transakcji dot. distressed assets, gdy firmy będą tracić ochronę i subwencje oferowane jako pomoc rządową. Rok 2021 może więc charakteryzować się transakcjami tzw. distressed assets.
  • Powszechną obawą jest, że pandemia będzie prowadzić do zwiększenia ilości sporów o naturze potransakcyjnej. W ponad 60% krajach, które były objęte badaniem zauważa się już wszczynanie postępowań sporów potransakcyjnych.

Marek Sawicki, partner, szef Private Equity i współkierujący praktyką Prawa Spółek, Fuzji i Przejęć warszawskiego biura DLA Piper komentuje: „W drugim kwartale 2020 r. obserwowaliśmy powszechne spowolnienie transakcji, gdy naturalnie większość przedsiębiorstw było skupione na przetrwaniu i dostosowaniu się do precedensowej sytuacji początków pandemii. Rynek zdecydowanie odbił się po miesiącach wakacyjnych, dodatkowo napędzany zmienionymi oczekiwaniami cen i rekordowym poziomem kapitału pod inwestycje w posiadaniu firm private equity oraz dostępnemu finansowaniu długiem. Ale aktualnie mamy do czynienia z rynkiem dwóch prędkości. Atrakcyjne przedsiębiorstwa z puli tzw. distressed assets, które wystawiane są na sprzedaż, szybko znajdują nabywców, którzy szukają okazji inwestycyjnych, zaś inne transakcje ciągną się dłużej i wymagają większej ilości negocjacji niż dotychczas.”

Krzysztof Kycia, partner współzarządzający kierujący praktyką Postępowań Sądowych i Regulacyjnych dodaje: „Sytuacja, w której transakcje realizowane są na rozchwianym rynku niekiedy bez stosownego czasu na analizy „za i przeciw”, mogą skutkować powstawaniem sporów potransakcyjnych. I chociaż prowadzenie sporu wiąże się z nakładem czasu i finansów i nie stanowi kluczowej działalności przedsiębiorstw to już widzimy zwiększenie się ilości spraw, w których nasi nowi klienci, dla których jeszcze nie pracowaliśmy, mimo to decydują się dochodzić swoich roszczeń na tle transakcji z ich udziałem.”

BRAK KOMENTARZY