Kolejne dyskusyjne o nowym projekcie ustawy o pracy tymczasowej

0

Trwa opiniowanie rządowej propozycji zmiany przepisów dotyczących zatrudnienia tymczasowego. Nowelizacja ustawy jest skierowana na podniesienie standardów pracy tymczasowej, warunków zatrudnienia pracowników oraz zwiększenie bezpieczeństwa prawnego pracowników. W praktyce jednak propozycja zawiera wiele nieklarownych oraz spornych zapisów. Przedstawiciele Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ),  największej organizacji branżowej, wskazują  m.in. na niejasne zasady naliczania urlopów, niekorzystne rozwiązanie kwestii zatrudniania kobiet w ciąży i nieuzasadnione zrównanie dokumentacji potrzebnej do zatrudnienia tymczasowego na podstawie umowy zlecenia w stosunku do zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Zdaniem ekspertów, wprowadzenie ustawy w życie w obecnym kształcie może skutkować zmniejszeniem zainteresowania pracą tymczasową na korzyść usług outsourcingowych, praktycznie nieregulowanych prawnie na polskim rynku. W efekcie poziom ochrony prawnej pracowników wybierających elastyczne formy zatrudnienia może paradoksalnie ulec dramatycznemu zmniejszeniu.

Z możliwości zatrudnienia tymczasowego w ubiegłym roku skorzystało ponad 700 tyś. Polaków. Ta forma pracy jest rozwiązaniem, które pozwala znaleźć zatrudnienie osobom wykluczonym z rynku pracy albo zagrożonym wykluczeniem, osobom poszukującym swojego pierwszego zajęcia zawodowego. Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych jest inicjatywą, o którą od dawna apelowały organizacje zrzeszające pracodawców, w tym Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia, oraz związki zawodowe. Nowela w zamyśle skierowana jest na zwiększenie ochrony pracowników tymczasowych oraz ich praw, prewencję nadużyć stosowanych przez nieuczciwe agencje zatrudnienia oraz zwiększenie bezpieczeństwa pracodawców użytkowników. Niemniej, z jednej strony zbyt restrykcyjne, a z drugiej nieklarownie sformułowane przepisy mogą doprowadzić do odwrotnego skutku.

Prawo do urlopu

Eksperci SAZ zwracają uwagę w szczególności na kwestię naliczania urlopu pracownikom tymczasowym. Przesłanką nowych zapisów miała być gwarancja, aby każda agencja naliczała urlopy w taki sam sposób. Tymczasem proponowane w noweli rozwiązanie stwarza podstawy do wielu interpretacji sposobu liczenia urlopu wypoczynkowego. Prowadzić to może do niekorzystnych rozliczeń zarówno dla pracowników, jak i klientów i agencji. Nowa regulacja przewiduje uwzględnienie w rozliczeniu urlopowym ostatnich 90 dni pracy, którą wykonał dany pracownik. Brakuje jednak uściślenia jak należy je rozumieć , czy ustawodawcy chodzi o faktycznie okres 90 dni czy w domyśle 3 miesięcy ? A jak postąpić w sytuacji, kiedy przez ostatnie trzy miesiące pracownik tymczasowy pracował na rzecz kilku pracodawców użytkowników otrzymując różne wynagrodzenie godzinowe? Dlaczego obecny pracodawca powinien ponieść koszty poprzedniego pracodawcy użytkownika?

Czytaj również:  Jak będzie wyglądać rynek pracy w branży IT?