Komentarz dzienny, 18 października 2013

0

We wrześniu produkcja przemysłowa wzrosła o 6,2% w ujęciu rocznym, słabiej od oczekiwań rynku i dość wyraźnie poniżej naszej prognozy (7,1% i 7,9%, odpowiednio). Nie sposób nie odnotować, że wrześniowe dane kształtują się poniżej poziomu implikowanego przez efekty kalendarzowe (+1 r/r) i zwyczajowe wzorce sezonowe, stąd nie ukrywamy rozczarowania odczytem produkcji przemysłowej. Po oczyszczeniu z wahań sezonowych i efektów kalendarzowych produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 5% r/r i 1,4% r/r – wprawdzie oznacza to przyspieszenie w porównaniu do poprzednich miesięcy, ale łyżką dziegciu jest tutaj, z jednej strony, anormalnie niski poziom tych dynamik w sierpniu (stąd obserwujemy raczej powrót do trendu) i dalszy spadek momentum. Ta ostatnia miara (średnia 3m/3m) spadła z +0,9% do +0,3% – nie jest to jednak zły omen, a raczej przejaw typowego ”mini cyklu” – momentum ma tendencję do słabnięcia co kilka miesięcy. Układ branżowy jest raczej neutralny, z dominacją branż eksportowych (samochody i sprzęt transportowy, meble), warto jednak odnotować spadek dynamiki produkcji napojów z ok. 25% do -10% (co przekłada się na ok. 0,5 p. proc. spadku całego agregatu).