Modernizacja gospodarstw szansą dla polskiej wsi

0

Obraz polskiej wsi zmienia się z roku na rok. Jesteśmy świadkami wielkiego kroku naprzód. Rozwój technologii i świadomość jej znaczenia odgrywają obecnie ważną rolę. Można się o tym przekonać wyjeżdżając na wieś. Polscy rolnicy coraz częściej stawiają na automatyzację i nowoczesny sprzęt, co niewątpliwie ma wpływ na rozwój polskiego rolnictwa.

Według spisu rolnego w Polsce istnieje blisko 3 miliony gospodarstw rolnych. Jednak polska wieś nie kojarzy się już z tą oglądaną na filmie „Sami swoi”. Bo choć większość gospodarstw zajmuje powierzchnię mniejszą niż hektar, to coraz większe grono rolników stara się powiększać swój areał, by móc zarabiać na uprawie produktów rolnych. To dzięki takim gospodarstwom sektor ten doświadcza rozwoju technologicznego. Duże obszary pól i wielkie hale produkcyjne obsługiwane są przez nowoczesne urządzenia.

Doskonałą okazją do zobaczenia, jak działa współczesny sprzęt rolniczy i jakie korzyści płyną z jego modernizacji, są różnego rodzaju targi. To właśnie na nich można spotkać się z rolnikami, przedsiębiorcami i przedstawicielami firm produkujących najnowocześniejsze urządzenia w tej branży. Porozmawiać i ocenić, jakie są prognozy rozwoju rolnictwa w Polsce. Tadeusz Rzeszowski z firmy Pol-Agra zaznacza „[…] to jest dzisiaj dość aktywny segment gospodarki w Polsce. Jeden z bardziej zaawansowanych technologicznie, jeśli chodzi o wykorzystanie sprzętu rolniczego do uprawy. […] Klienci oczekują konkretnych parametrów od maszyn. Chcą ciągników, które będą miały odpowiednie układy napędowe, biegi pełzające.” Rolnicy coraz częściej zdają sobie bowiem sprawę, że modernizacja poprawia efektywność pracy, a korzyści płynące z przemysłu rolniczego rosną.

Eksperci jednogłośnie twierdzą, że aby nie zostać z tyłu w stosunku do innych krajów Europy Zachodniej, modernizacja i inwestycje w polską wieś są konieczne. „[…] Rolnicy, którzy kilka lat temu zdecydowali się na wymianę sprzętu i powiększanie gospodarstw, przyczynili się do zmiany tej technologii na bardziej nowoczesną” – podkreśla Tadeusz Rzeszowski. Niestety – realia są takie, że nie każdego polskiego rolnika stać na zakup nowoczesnego sprzętu. Nic zatem dziwnego, że wielu z nich korzysta z dofinansowań unijnych. Są one ogromnym zastrzykiem finansowym dla wszystkich tych, którzy chcą się rozwijać.

Czytaj również:  Polskiej służbie zdrowia brakuje 3-5 mld zł

Kombajn czy ciągnik, aby zarobić na siebie, musi być w ciągłym ruchu. Jeśli tak się dzieje, inwestycja zwraca się już po jednym sezonie, przy stosowaniu sprzętu na średniej wielkości plantacji. Eryk Cieślak, właściciel firmy Micro-system twierdzi, że „[…] trzeba wydać, żeby zaoszczędzić.” To słowa, które w pełni oddają sens modernizacji sprzętu rolniczego. „Cena zakupu nowoczesnych urządzeń do oprysków jest porównywalna do tradycyjnych, natomiast pozwalają one na rekompensatę dawki chemii do 30%. Zyskujemy zatem 70% na każdym oprysku” – uważa Eryk Cieślak. Te liczby mówią same za siebie.