Od soboty wchodzą nowe przepisy dotyczące delegowania pracowników. Lepsza ochrona zatrudnionych i więcej obowiązków pracodawców

0

CEO Magazyn Polska

Nowa ustawa o delegowaniu pracowników na pewno przyczyni się do poprawienia warunków wykonywania pracy przez pracowników zagranicznych – ocenia Karolina Schiffter z Kancelarii Raczkowski Paruch. Liczba pracowników delegowanych do pracy w krajach unijnych szybko rośnie. Tylko w latach 2010–2014 wzrosła o 45 proc. Ustawa określa zasady ochrony pracowników delegowanych do i z Polski, współpracy z PIP i transgranicznego egzekwowania administracyjnych kar pieniężnych.

Nowe regulacje są związane z koniecznością wdrożenia do polskiego prawa unijnej dyrektywy 2014/67/UE, która przede wszystkim ma umożliwić egzekwowanie minimalnych warunków zatrudnienia w państwie członkowskim, do którego dany pracownik będzie delegowany. Wprowadzenie zmian było konieczne, bo liczba pracowników delegowanych do pracy na terenie Unii szybko rośnie. Jeszcze w 2010 roku było ich 1,3 mln, na koniec 2014 roku – już 1,9 mln.

Nowa ustawa wprowadza szereg obowiązków, przede wszystkim dla pracodawców, którzy delegują pracowników do Polski. Dotychczas ta kwestia nie była w żaden sposób regulowana przez przepisy – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Karolina Schiffter, adwokat w Kancelarii Raczkowski Paruch.

Nowością jest ścisła współpraca pracodawcy z Państwową Inspekcją Pracy. Najpóźniej w dniu rozpoczęcia świadczenia usługi pracodawca będzie miał obowiązek przekazać oświadczenie, w którym znajdą się informacje niezbędne do przeprowadzenia kontroli w miejscu pracy pracownika. Ponadto będzie musiał również wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za kontakty z PIP.

Jeżeli PIP będzie chciała skontrolować prawidłowość takiego delegowania, to będzie się mogła zwrócić do wyznaczonej osoby, a ta w ciągu 5 dni będzie musiała udzielić informacji albo przekazać dokumenty – tłumaczy adwokat.

Pracodawca będzie również zobowiązany do przechowywania w Polsce niektórych dokumentów. Co więcej, w ciągu 2 lat po zakończeniu pracy w kraju przez delegowanego pracownika,= pracodawca będzie musiał dostarczyć do PIP dokumenty związane z jego zatrudnieniem, jeśli tylko ta złoży taki wniosek.

Czytaj również:  Coraz więcej firm przenosi się do internetu. W ciągu kilku najbliższych lat połączenie tradycyjnego handlu z internetowym stanie się standardem

Wcześniej zagraniczni pracodawcy nie musieli w naszym kraju przechowywać żadnej dokumentacji, teraz obowiązek ten obejmie umowę o pracę i dokumentację związana z czasem pracy i wynagrodzeniem pracownika. Ułatwieniem jest to, że taka dokumentacja będzie mogła być przechowywana także w formie elektronicznej, niekoniecznie papierowej, natomiast musi być ona fizycznie w Polsce – wskazuje Karolina Schiffter.

Pracodawca delegujący pracownika do naszego kraju będzie musiał zapewnić mu określone warunki zatrudnienia, dotyczące m.in. wymiaru czasu pracy, urlopu wypoczynkowego, minimalnego wynagrodzenia za pracę, bezpieczeństwa i higieny pracy.