Ośrodki opieki długoterminowej w świadomości Polaków – opinie i wyzwania

0

Jak pokazuje badanie przeprowadzone we wrześniu ub. roku przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy MEDI-system, przy podejmowaniu decyzji o wyborze rozwiązania dotyczącego opieki nad niesamodzielnym krewnym na pierwszym miejscu nadal plasuje się opieka rodziny bądź zapewnienie jej w domu. Jednak widoczna jest zmiana w podejściu Polaków do ośrodków opieki. Okazuje się, że 44 proc. respondentów wybrałoby ośrodek opieki dla bliskiej osoby wymagającej stałej troski. Najczęściej wskazywanym argumentem za takim rozwiązaniem (62 proc.) była obawa związana z nieumiejętnością zapewnienia odpowiedniej opieki. Na drugim miejscu (45 proc.) znalazła się opinia, że ośrodek jest w stanie zapewnić najlepszą opiekę, a na trzecim (40 proc.) był brak możliwości pogodzenia obowiązków zawodowych i dotychczasowego trybu życia z opieką nad niesamodzielnym członkiem rodziny. Zaledwie 5 proc. respondentów całkowicie odrzuciło możliwość zdania się na ośrodek opieki długoterminowej w przypadku niesamodzielności bliskiej osoby.

„W miarę jak przypadki opieki długoterminowej stają się częstsze, zwiększa się odsetek akceptujących umieszczenie osoby w tego typu instytucji. Wynika to zapewne nie tylko z lepszej niż dawniej oceny samych placówek, ale i z faktu, że rodzina jest coraz bardziej świadoma tego, że nie może zapewnić należytej opieki świadczonej przez coraz dłuższy okres. Na opinię osób do niedawna pracujących za granicą w sprawie umieszczenia niesamodzielnych członków rodziny w placówce wpływa dodatkowo znacznie większa popularność i akceptacja społeczna dla takich rozwiązań w krajach Europy Zachodniej” – komentuje prof. dr hab. Piotr Błędowski ze Szkoły Głównej Handlowej.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka z Uczelni Łazarskiego zauważa zaś, że: „Istotną kwestią ograniczającą skłonność do skorzystania z ośrodka opieki jest najczęściej brak wiedzy i niski poziom świadomości społecznej na temat poziomu rozwoju usług w tym zakresie. Deficyt obiektywnych informacji lub prezentacja przez media tylko złych praktyk betonuje utarte schematy myślenia i ogranicza gotowość do rozważenia tej formy opieki.”

Polacy dostrzegają również obowiązki i konsekwencje związane z opieką nad niesamodzielnym bliskim w domu. Z badania wynika, że zaledwie 6 proc. respondentów uważa, że podjęcie się opieki nad bliskim w żaden sposób nie wpływa na komfort dotychczasowego życia. Dla większości ryzyko utraty pracy, obniżenie statusu społecznego czy rezygnacja z dotychczasowego życia jest bolesnym następstwem opieki rodzinnej. „Pomoc dla starszych osób niesamodzielnych powinna być równocześnie wsparciem dla opiekunów rodzinnych. Nie chodzi o ich zastąpienie, tylko pomoc w sprawowaniu przez nich swojej funkcji, ale nie kosztem rezygnacji z życia rodzinnego, ambicji zawodowych i partycypacji w życiu społecznym” – mówi prof. dr hab. Piotr Błędowski ze Szkoły Głównej Handlowej.

„Czas zauważyć, że wybory o pobycie ojca, matki czy dziadków w placówce senioralnej nie są lub nie będą najczęściej podyktowane brakiem miłości w rodzinie, ale są to decyzje mające w swym uzasadnieniu troskę o tę osobę, zapewnienie jej przede wszystkim opieki, bezpieczeństwa oraz towarzystwa, którego dzieci nie mogą zorganizować” – dodaje Marzena Rudnicka, prezes Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.

Czytaj również:  Ile Polacy wydają na prezenty mikołajkowe i świąteczne dla dzieci?

Prawie 2/3 respondentów uznało, że najważniejszym argumentem przemawiającym za wyborem ośrodka opieki długoterminowej dla osoby bliskiej jest dostęp do specjalistycznego leczenia i rehabilitacji. Niewiele mniej głosów akceptacji zyskał przyjazny personel (61 proc.)

„Ośrodek powinien nie tylko zastąpić członków rodziny w opiece nad bliskim, ale dać więcej – fachową opiekę specjalistów przedłużającą okres sprawności lub prowadzącą do jej poprawy. Wybór ośrodka to wybór miejsca, w którym bliski ma być otoczony przyjazną i fachową opieką. Z naszego doświadczenia wynika, że zaproponowanie ciekawych aktywności, uwzględniających oczywiście sprawność i stan zdrowia pacjentów, jest istotnym czynnikiem wyboru i późniejszej oceny zadowolenia pacjenta z pobytu” – mówi Beata Leszczyńska, prezes MEDI-system.

Badanie pokazało również, że zmienia się podejście społeczeństwa do osób, które podjęły decyzję o wyborze ośrodka opieki długoterminowej dla swojego bliskiego. Zaledwie 6 proc. respondentów oceniło je negatywnie, jako dbające wyłącznie o własne potrzeby. Spora część – 42 proc. – ocenę uzależnia od sytuacji i towarzyszących jej indywidualnych uwarunkowań.

Jedną z ważnych kwestii poruszanych w badaniu przeprowadzonym przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie MEDI-system jest stosunek respondentów do wyboru rodzaju opieki dla nich samych w przyszłości. Widać wyraźnie, że osoby (57 proc), które w przeszłości miały do czynienia z ośrodkiem opieki długoterminowej w związku z bliską osobą, chciałyby skorzystać z jego usług osobiście. Co trzeci badany, który nigdy nie stanął przed takim wyborem albo niegdyś zdecydował się na opiekę rodziny bądź pielęgniarki, także skłania się ku opcji ośrodka opieki. „Ostatnio obserwuje się coraz większą skłonność osób dziś jeszcze sprawnych do tego, by w przyszłości nie obarczać rodziny obowiązkiem opieki nad sobą, ale złożyć to zadanie na barki profesjonalnych świadczeniodawców” – komentuje prof. dr hab. Piotr Błędowski.

Ośrodek opieki długoterminowej to forma opieki coraz częściej brana przez Polaków pod uwagę zarówno w kontekście osoby bliskiej, jak również przyszłości badanych osób. „Przeciętna jakość opieki długoterminowej w skali kraju pozostawia wiele do życzenia. Jest to w dużej mierze uzależnione od poziomu finansowania tego sektora. Obecny system opiera się na granicy absolutnego minimum kosztów potrzebnych do zapewnienia bezpieczeństwa i najniezbędniejszych potrzeb” – zauważa Marcin Zawadzki, przewodniczący Rady Nadzorczej MEDI-system. „Polska staje właśnie przed poważnym wyzwaniem, jakim jest sprostanie procesowi starzenia się społeczeństwa, którego istotną kwestią będzie również opieka długoterminowa. To, jakie kroki zostaną podjęte w najbliższym czasie, zadecyduje o naszej kondycji za kilkanaście lat” – dodaje.