Polacy coraz częściej jedzą posiłki w restauracjach. Rynek gastronomiczny rozrasta się

0

CEO Magazyn Polska

Gotowanie jest dla Polaków coraz ważniejsze. Częściej jedzą poza domem, a dzięki temu rynek hotelarsko-gastronomiczny – tzw. HoReCa rozwija się. Za sprawą programów telewizyjnych i konkursów kulinarnych coraz więcej osób, także młodych, nie tylko interesuje się gotowaniem, lecz również wiąże z nim swoją zawodową przyszłość.

 – Polacy lubią chodzić do restauracji i bardzo mocno wspierają ten biznes – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Grzegorz Kazubski, szef kuchni z MAKRO Centrum Rozwoju Firm HoReCa. 

Na rozwój lokali gastronomicznych w Polsce wpływa coraz szybsze tempo życia, a także moda na zdrowe jedzenie i chęć upodobnienia się do zachodniego stylu życia. Z tego wynika wzrost liczby takich lokali jak bary sałatkowo-kanapkowe i kawiarnie, a także miejsc oferujących menu śniadaniowe. Impulsem do rozwoju rynku gastronomicznego było też Euro 2012. W ubiegłym roku według danych GUS w Polsce przybyło niemal półtora tysiąca restauracji, barów i innych lokali gastronomicznych, a wartość całego rynku zbliżyła się do 24 mld złotych.

 – Myślę, że efekt po Euro zaczyna działać – mówi szef kuchni z MAKRO Centrum Rozwoju Firm HoReCa. – Przyjeżdża spora grupa turystów, którym Polska się pokazała z dobrej strony, także tej kulinarnej. Więc ten rynek na pewno ma bardzo duże szanse i perspektywy na to, żeby się szybko rozwijać.

Popularności gastronomii sprzyjają także programy telewizyjne i konkursy kulinarne, takie jak np. „Zgotuj sobie sukces” organizowany przez MAKRO Cash & Carry wraz z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Szefów Kuchni i Cukierników. 15 listopada odbył się finał konkursu, w którym rywalizowało 12 zespołów złożonych z młodych kucharzy. Uczestnicy mieli ugotować w ciągu 1,5 godziny 6 porcji dania głównego oraz przystawki z otrzymanych składników. Zwycięzcami zostali Karolina Węgrzyn i Karol Karpiak, uczniowie Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Rybniku. 

 – Piąta edycja konkursu „Zgotuj sobie sukces” pozwala nam stwierdzić, że jego zwycięzcy mają szansę na zrobienie kariery zawodowej. Tak było w przypadku poprzednich edycji – mówi Grzegorz Kazubski. – Naszym zadaniem jest im w tym pomóc.

Czytaj również:  Dzieci wychowujące się z psem lub kotem lepiej radzą sobie ze stresem. Mają wyższe poczucie własnej wartości, co pozytywnie wpływa na ich rozwój

Jak podkreślali uczestnicy konkursu, dla nich sukces oznaczałby otworzenie własnej restauracji, choć zdają sobie sprawę, że do tego jeszcze daleka droga. 

 – Pomarzyć zawsze można – mówi Karol Mikołaj Karpiak, laureat konkursu „Zgotuj Sobie Sukces”. – Własna restauracja to byłoby to, ale nie można otwierać restauracji będąc laikiem. Na razie muszę jeszcze się szkolić, bo kuchnia cały czas się zmienia. A praca w restauracji to co innego niż gotowanie dla rodziny. Tu jest presja, ponieważ podajemy jedzenie ludziom, którzy za nie płacą i powinniśmy je wykonywać jak najbardziej starannie.