Polskie start-upy coraz bardziej innowacyjne. Brakuje im jednak know-how i globalnej sieci kontaktów

0

CEO Magazyn Polska

Potencjał biznesowy polskich start-upów jest bardzo duży. Potrzebują jednak wsparcia finansowego i merytorycznego. Młodym przedsiębiorcom brakuje bowiem wiedzy marketingowej oraz sieci kontaktów.  Otoczenie biznesowe dla takich przedsięwzięć szybko się jednak rozwija. Niezbędne do rozwoju wsparcie mogą znaleźć m.in. w programie BRIdge Alfa realizowanym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Z danych GUS wynika, że małe i średnie firmy generują aż 67 proc. polskiego PKB. Według Business Link impulsem do zakładania start-upów jest potrzeba niezależności i twórczości, niepewność zatrudnienia na etacie oraz perspektywa szybkiego wzbogacenia się. Bardzo duże znaczenie ma także niepewna sytuacja na rynku pracy. Zdaniem samych przedsiębiorców przeszkodą w rozwoju małych firm jest głównie niekorzystny system podatkowy. Mimo to 70 proc. z nich uważa, że Polska to dobre miejsce na rozwój takich przedsięwzięć. Według ekspertów polskie start-upy stają się coraz bardziej innowacyjne, a ich rozwój w ciągu ostatnich trzech lat pokazuje, że nowe rozwiązania i propozycje, które trafiają na rynek, są coraz bliższe jakości światowej.

W kategoriach najbardziej obiecujących są projekty, które powstały w wyniku skrzyżowania kompetencji z różnych dziedzin nauk, z różnych dziedzin inżynierii. Na przykład połączenie projektów, które dotychczas bazowały na wiedzy medycznej, z rozwiązaniami z zakresu IT, inżynierii związanej z twardymi naukami albo naukami materiałowymi – mówi agencji informacyjnej Newseria Leszek Grabarczyk, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Z badań Business Link wynika, że 73 proc. młodych przedsiębiorców wiedzę o biznesie czerpie z własnych błędów, a 93 proc. uważa, że polskie uczelnie nie przygotowują do pracy w biznesie. Także eksperci potwierdzają, że rodzimym start-upom brakuje przede wszystkim know-how w zakresie komercyjnego prowadzenia projektu tak, aby zwiększać szanse na jego zapotrzebowanie. Drugim problemem jest brak sieci globalnych kontaktów biznesowych – polskie start-upy rzadko wychodzą poza granice Europy. Wiele młodych firm boryka się także z problemem zdobycia funduszy na rozwój, co w dużej mierze jest wynikiem braku wiedzy z zakresu marketingu.

Czytaj również:  100 miliardów dolarów - tyle przez 5 lat firmy wydały na cyfryzację fabryk. Efekty rozczarowują

Przewagą Polski jest to, że jest to duży rynek, dobry na testowanie produktów. Potem z powodzeniem można przenieść ten pomysł gdzieś indziej. Gorsze jest to, że młodzi przedsiębiorcy nie wiedzą, jak rozmawiać ze światem. To jest problem, bo oni się boją, nie znają się na marketingu, a to jest bardzo ważne dla małej firmy. Powoli jednak się uczą, jak to działa – mówi John Biggs, właściciel TechCrunch.com, serwisu poświęconego nowym technologiom i start-upom

Innowacyjne polskie firmy mogą liczyć na coraz większe wsparcie, zwłaszcza w kwestii finansów. Może to być wsparcie w postaci bezzwrotnej pożyczki, np. w ramach programu Szybka Ścieżka realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Wnioski o dotację można składać przez cały rok – rozpatrywane są w ciągu 60 dni od miesiąca, w którym zostały złożone. W przypadku pozytywnej decyzji w ciągu kolejnych 30 dni podpisywana jest umowa na finansowanie projektu.