REKLAMA
NIERUCHOMOŚCI Rynek nieruchomości handlowych w 2020, prognozy na 2021

Rynek nieruchomości handlowych w 2020, prognozy na 2021

Marta Machus-Burek, senior partner i dyrektor Działu Powierzchni Handlowych w Colliers

Sektor handlowy to segment nieruchomości, który najdotkliwiej ucierpiał podczas pandemii, głównie z powodu trzech lockdownów oraz wciąż przedłużanych ograniczeń. Pomimo to w 2020 r. do użytku oddano blisko 260 tys. mkw. GLA powierzchni w centrach handlowych, co stanowi wynik zbliżony do roku 2019. W 2021 możemy spodziewać się, że na rynek trafi kolejne 200-250 tys. mkw. GLA – prognozuje firma doradcza Colliers.

Dominacja małych

Wymuszony przez pandemię lokalny styl życia obserwowany w ubiegłym roku, a w efekcie częstsze korzystanie z punktów usługowo-handlowo-gastronomicznych w sąsiedztwie miejsca zamieszkania miały i będą mieć znaczący wpływ na decyzje inwestorów. Na popularności zyskują parki handlowe i mniejsze centra o profilu zakupów codziennych o powierzchni nieprzekraczającej 25 tys. mkw. GLA. Udział tych pierwszych w ubiegłorocznej podaży na rynku handlowym wyniósł 63,5%, obecnie zaś stanowią 52% projektów w budowie. W 2020 r. otworzyły się m.in. parki Vendo w Jaworze, Częstochowie, Łukowie i Władysławowie, Karuzela w Lublińcu i Ełku, Saller w Chojnicach czy Stop Shop w Siedlcach. Najwięcej nowej powierzchni handlowej, bo aż 54% pojawiło się w małych miastach.

W 2020 r. powstało 21 nowych obiektów, a 4 już istniejące zostały rozbudowane. Tym samym podaż całkowita powierzchni w polskich centrach handlowych wzrosła do 12,2 mln mkw. GLA, z czego najwięcej znajduje się w aglomeracji warszawskiej (1,7 mln mkw. GLA) i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (1,2 mln mkw. GLA). Do największych ukończonych w ubiegłym roku inwestycji należą: Park Handlowy Kujawia we Włocławku, Galeria Wiślanka w Żorach i Dekada Nysa.

Ubiegły rok przyniósł niewielki wzrost współczynnika pustostanów w centrach handlowych. Pod koniec sierpnia w ośmiu największych aglomeracjach wyniósł on 4,8%, w porównaniu z 4,1% w grudniu 2019 r. Na wynajęcie czeka łącznie ok. 317 tys. mkw. GLA.

Pożądany mix

Jednym z trendów, które będą zyskiwać na znaczeniu przez najbliższe lata, są inwestycje w obiekty „mixed-use”. W 2020 r. oddano do użytku m.in. Elektrownię Powiśle, kolejny etap Browarów Warszawskich i Monopolis w Łodzi. W budowie znajdują się następne tego rodzaju inwestycje m.in. Fabryka Norblina w Warszawie, Fuzja w Łodzi czy Młode Miasto w Gdańsku.

— Deweloperzy komercyjni dotychczas skupiający się na sektorze handlowym coraz chętniej będą dywersyfikować swój portfel, tworząc projekty wielofunkcyjne obejmujące przede wszystkim różnego rodzaju inwestycje mieszkaniowe. Tworzenie takich miejsc w połączeniu z rozwojem dzielnic mieszkaniowych kreuje nowe możliwości rozwoju marek handlowych, które obecne były dotychczas w centrach handlowych. Możemy więc spodziewać się wzrostu zainteresowania dobrze zlokalizowanymi lokalami ulicznymi w osiedlach mieszkaniowych i śródmiejskich projektach wielofunkcyjnych — mówi Marta Machus-Burek, senior partner i dyrektor Działu Powierzchni Handlowych w Colliers.

Boom na e-commerce

Ubiegły rok upłynął pod znakiem dynamicznego rozwoju e-commerce, który będzie kontynuowany także w roku 2021. Sieci handlowe wykazały się dużą elastycznością, opracowywały nowe modele sprzedaży i komunikacji wielokanałowej oraz zwiększały inwestycje w nowe technologie i rozwój różnych form dostaw. Działania te poskutkowały obserwowaną wzmożoną aktywnością na platformach sprzedażowych – szacuje się, że wydatki Polaków na zakupy internetowe wzrosły w 2020 r. o 31,4% i przekroczyły 15,3 mld EUR.

— Możemy prognozować, że firmy z branży handlowej w najbliższych latach coraz częściej będą podejmować decyzje o optymalizacji kanałów dotarcia do klientów, koncentrując się na powierzchni magazynowej i rozwijaniu usług z zakresu e-commerce. Taką strategię przyjęli już m.in. grupa CCC, LPP, Inditex i H&M, a także Empik, który w ubiegłym roku zamknął swój flagowy sklep w Domach Towarowych Wars Sawa Junior w Warszawie — mówi Katarzyna Michnikowska, dyrektor w Dziale Doradztwa i Badań Rynku w Colliers.

— Pewne jest, że w dalszym ciągu sieci handlowe rozwijać będą modele sprzedaży i komunikacji wielokanałowej (omnichannel) oraz zwiększać inwestycje  w nowe technologie i rozwój sprzedaży online. Dla sieci handlowej nadrzędne staje się efektywne dotarcie do klienta z przekazem, produktem i budowanie doświadczeń. Dlatego też sklepy stacjonarne stanowić będę nadal ważny element  strategii omnichannel. Możemy spodziewać się, że rozwiązania technologiczne zapewnią jeszcze lepszą integrację pomiędzy lokalami stacjonarnymi a e-commerce, zaś strategie opracowane na bazie Big Data pozwolą na zaoferowanie klientom jeszcze bardziej spersonalizowanych usług. Dodatkowo technologia coraz bardziej wspierać będzie działania operacyjne i logistyczne, optymalizując procesy i koszty  — dodaje Marta Machus-Burek.

Blisko 15 debiutów

Pomimo pandemii na wejście na polski rynek zdecydowały się w ubiegłym roku sieci takie, jak: Urban Outfitters w Warszawie czy Ulla Popken w Gdańsku. Największym wydarzeniem był jednak debiut marki Primark, która otworzyła swój pierwszy sklep w Galerii Młociny w Warszawie. Kolejny uruchomiony zostanie w poznańskiej galerii Posnania. Do marek debiutujących w ubiegłym roku w Warszawie zaliczają się również te z sektora  premium tj. Patek Philipe, Giorgio Armani Beauty oraz Carl Hansen & Son (branża meblarska).

W 2020 r. odnotowano również wprowadzenie na rynek nowych konceptów przez sieci obecne już w Polsce, np. Falconerii (Calzedonia), Modivo (CCC) i Fitanu.com (Martes Sport).

— Wiele firm kontynuuje ekspansję na polskim rynku, są to przede wszystkim dyskonty – KiK, Action, Pepco i Dealz. Na uwagę zasługuje dynamiczny rozwój sieci modowej Sinsay (LPP) oraz platformy obuwniczej e-obuwie, która w naszym kraju może pochwalić się już 25 sklepami stacjonarnymi. Wyjście z Polski zapowiedziały natomiast sieci takie, jak: Salamander, Promod, Camaieu i Sportisimo — wymienia Katarzyna Michnikowska.

W 2021 roku możemy spodziewać się dalszego rozwój firm z ofertą o profilu „ekonomicznym”, dyskontów (m.in. rosyjskiej sieci Mere), sklepów outletowych (np. marki Half Price, należącej do sieci CCC), sieci spożywczych oraz sieci z sektora „wszystko dla domu”. Nowych modeli funkcjonowania poszukiwać będą najbardziej dotknięte pandemią sektory – gastronomiczny i rozrywkowo-rekreacyjny.

1 lutego ponownie otwarto galerie handlowe, co daje ich obiektów oraz najemcom szansę na generowanie obrotów, sprzedaż kolekcji zimowych, jeszcze w ramach wyprzedaży i szanse na odrabianie strat. Długo jeszcze nie będzie można jednak mówić o powrocie branży do stanu sprzed pandemii.