Słabsze dane z Niemiec, dobre z Polski

0

Słabszy indeks koniunktury z Niemiec. Dobre dane z Polski na temat produkcji przemysłowej. Pomimo tego złotówka w odwrocie.

Słabsza koniunktura w Niemczech

Wczoraj poznaliśmy Indeks instytutu ZEW. Wynik -13,4 punktu był delikatnie lepszy od oczekiwań spadku o 14 punktów. Z drugiej strony to są obiektywnie złe dane. Czym jest ten indeks? Są to badania ankietowe przeprowadzane wśród niemieckich przedsiębiorców. Badania wskazują swoje oczekiwania co do przyszłej kondycji gospodarki. Im lepszy wynik tym więcej punktów. Równowaga dobrych i złym prognoz daje 0 punktów. Obecny rezultat pokazuje zatem, że spodziewają się oni pogorszenia koniunktury. Nie może w tym kontekście dziwić słabość euro, skoro główna gospodarka tej strefy nastawia się na recesję.

Dobre dane z Polski

Pomimo słabszych danych z Unii Europejskiej dane z Polski wciąż są dobre. Produkcja przemysłowa rośnie w ciągu roku o 6,1% to wyraźnie lepiej niż oczekiwane 3,9%. Wydawać by się mogło, że dobre dane powinny pozwolić złotówce odrobić straty z ostatnich dni. Nic takiego się jednak nie dzieje. Złoty w dalszym ciągu powoli traci do głównych walut. Euro po raz kolejny dotarło do 4,34 złotego przekraczając maksima z lutego i osiągając najwyższą wartość od przełomu października i listopada.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na protokół z posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego rynku z USA o godzinie 20:00.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Czytaj również:  Cięższe czasy dla kredytobiorców walutowych?