Na co Polacy pożyczają najczęściej?

Pożyczanie pieniędzy jest w Polsce dość powszechne, kiedykolwiek zrobiło to 55% dorosłych Polaków. Najczęściej pożyczamy z banku, ale co trzecia pożyczka pochodzi od rodziny lub znajomych. 17% rodzin przeznacza na spłatę stałych zobowiązań ponad połowę swoich dochodów, co oznacza że są już bankrutami lub bankructwem zagrożeni. To wyniki sondażu TNS OBOP przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów.

Najczęściej pożyczają pieniądze osoby w wieku 40-49 lat, oraz 30-39. W tych grupach wiekowych robi to odpowiednio 72% i 65% ankietowanych. Pieniądze pożycza się najczęściej z banku (79%), znacznie rzadziej od rodziny (37%) bądź znajomych (32%).

Jako najczęstszy powód zaciągania pożyczek wymienia się ogólnie życie (36%). Oprócz tego Polacy wspierają się zewnętrznym finansowaniem na sfinansowanie remontu domu lub mieszkania (32%), zakup nowego sprzętu RTV/AGD (29%) bądź samochodu (17%). Mało kto natomiast decyduje się na zaciągnięcie długu, aby opłacić wakacyjne podróże. Na taki krok decyduje się zaledwie 3% respondentów.

Coraz większa liczba rodzin ma jednak kłopot ze spłatą stałych zobowiązań (raty kredytu, czynsz, opłaty za prąd, gaz, wodę, abonament telefoniczny i internetowy itp.). Aż 17% (czyli ok. 5,24 mln Polaków) przeznacza na to ponad połowę dochodu rodziny. W przypadku 46% Polaków stałe wydatki pochłaniają od 26% do 50% dochodu gospodarstwa domowego. Przekroczenie progu 50% dochodu przeznaczonego na obsługę stałych zobowiązań, oznacza że taka rodzina jest zagrożona bankructwem. Nie mogąc spłacać wszystkich zobowiązań, przestaje regulować te najmniej istotne lub najtrudniej ściągalne przez wierzycieli. Gdy wierzyciele przystępują do ściągnięcia długów, zaczynają zalegać z regulowaniem kolejnych rachunków itd.

– Skala zadłużenia konsumentów stale narasta. Tylko bankom z tytułu kredytów gotówkowych i ratalnych zalegamy ze spłatą 20,6 mld zł. Nikt nie liczy ile pieniędzy jesteśmy winni rodzinie czy znajomym, a przecież co trzecia pożyczka pochodzi z tego źródła. Od 14 czerwca 2010 r. osoby fizyczne mogą dopisywać swoich dłużników do Krajowego Rejestru Długów, korzystając z Serwisu Ochrony Konsumenta. 2/3 wpisanych przez nich dłużników to inne osoby fizyczne. Jak więc widać rodzinie i znajomym nie lubimy oddawać pieniędzy – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

W Krajowym Rejestrze Długów na koniec ub. roku notowanych było 1,931 mln dłużników. Między 1 stycznia 2010 r. a 31 grudnia 2010 r. przybyło ich 970 tysięcy.

Zmiany we władzach Polnordu

Podczas posiedzenia 19 stycznia 2011 roku Rada Nadzorcza Polnordu powołała pana Bartosza Puzdrowskiego na stanowisko prezesa zarządu Spółki. Jednocześnie Rada Nadzorcza przyjęła rezygnację, z powodów zdrowotnych, pana Wojciecha Ciurzyńskiego z funkcji prezesa POLNORD SA. W specjalnym liście podziękowała mu za ponad 3,5 letnie sprawowanie tej funkcji i wyraziła uznanie dla jego dokonań.

Nowy prezes zarządu Polnord SA posiada wieloletnie doświadczenie w branży deweloperskiej. Pan Bartosz Puzdrowski był do niedawna dyrektorem w Quinlan Private Golub (obecna nazwa: Avestus Real Estate) odpowiedzialnym za działalność firmy w Polsce i w krajach bałtyckich, a wcześniej dyrektorem ds. inwestycji w ECE Projektmanagement Polska, gdzie odpowiadał za realizację tak dużych projektów komercyjnych jak Nowe Miasto w Krakowie, Galeria Łódzka w Łodzi i Galeria Bałtycka w Gdańsku. W projekty deweloperskie jest zaangażowany od początku lat 90-tych. Jako menedżer ds. nieruchomości w spółce McDonald’s współtworzył wówczas jej sieć pierwszych placówek w Polsce.

– Objęcie funkcji prezesa zarządu Polnordu to dla mnie duże wyróżnienie. Dzięki dokonaniom Wojciecha Ciurzyńskiego i pracy niezwykle profesjonalnego zespołu, Polnord doskonale poradził sobie z kryzysem na rynku nieruchomości, wyszedł z tej sytuacji wzmocniony i przygotowany do ugruntowania swojej pozycji w czołówce polskich deweloperów. Moim głównym zadaniem, oprócz podtrzymania wysokiej dynamiki sprzedaży mieszkań, będzie zwiększenie obecności Polnordu w pozostałych segmentach rynku nieruchomości poprzez rozwój całkowicie nowych projektów deweloperskich, które znakomicie poszerzą ofertę Polnordu w najbliższych latach i zwiększą sprzedaż – powiedział Bartosz Puzdrowski.

Podsumowując działalność Polnordu w ostatnich latach, Rada Nadzorcza podkreśliła, że pod kierownictwem Wojciecha Ciurzyńskiego znacznie wzrosła liczba sprzedawanych mieszkań, spółka z powodzeniem rozpoczęła działalność na rynku nieruchomości komercyjnych a ponadto dla wielu samorządów stała się modelowym partnerem w obszarze partnerstwa publiczno-prywatnego. Polnord z powodzeniem dokonał transformacji ze spółki typowo budowlanej, jaką był jeszcze kilka lat temu i przekształcił się w nowoczesnego dewelopera.

– Polnord ma za sobą najtrudniejszy okres – przekształcenie w spółkę ściśle deweloperską i kryzys na rynku nieruchomości. Dzięki dorobkowi Wojciecha Ciurzyńskiego, zwłaszcza na tle innych deweloperów, Polnord dzisiaj ma się dobrze. Teraz nadszedł czas na zdynamizowanie naszej działalności, tak by Polnord miał szansę stać się wiodącym polskim deweloperem i spełnić oczekiwania swoich akcjonariuszy, co do wzrostu wartości Spółki. Liczę, że pod nowym kierownictwem prezesa Puzdrowskiego, Polnord tę szansę w pełni wykorzysta – powiedział Przewodniczący Rady Nadzorczej Polnord SA pan Ryszard Krauze.

Bartosz Puzdrowski (40 lat) od drugiej połowy 2008 roku do stycznia 2011 był dyrektorem w Quinlan Private Golub (spółce obecnie działającej pod nazwą Avestus Real Estate) odpowiedzialnym za działalność firmy w Polsce oraz krajach bałtyckich. W tym czasie ustabilizował firmę, dostosowując jej skalę i sposób działania do nowej sytuacji rynkowej, a także uruchomił zawieszone projekty inwestycyjne firmy, takie jak np. najnowocześniejszy w Krakowie park biurowy Enterprise Park.

Wcześniej, w latach 2006-2008, pan Bartosz Puzdrowski prowadził własną działalność gospodarczą, polegającą na doradztwie z zakresu inwestowania i zarządzania projektami nieruchomościowymi. W tym czasie m.in. uczestniczył w tworzeniu funduszu inwestycyjnego, którego strategia antycypowała kryzys na rynku nieruchomości, który wybuchł po upadku banku Lehman Brothers. Przed rozpoczęciem działalności doradczej, pan Bartosz Puzdrowski przez ponad 6 lat pracował w ECE Projektmanagement Polska, gdzie, jako dyrektor ds. inwestycji odpowiadał za realizacje dużych i skomplikowanych projektów komercyjnych, z których najbardziej spektakularnym była zabudowa terenów przydworcowych w Krakowie, w ramach której powstały m.in. jeden z największych w Polsce obiektów handlowych – Galeria Krakowska, nowoczesne powierzchnie biurowe, czterogwiazdkowy hotel we współpracy z austriacką firmą UBM oraz wspólnie z PKP, PKS i miastem Kraków zmodernizowana została infrastruktura drogowa, odnowiony dworzec kolejowy oraz powstał nowy dworzec autobusowy.

Bartosz Puzdrowski jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego – Wydziałów Filozofii oraz Zarządzania, posiada także tytuł MBA wspólnego programu UW i University of Illinois.

List Rady Nadzorczej do Wojciecha Ciurzyńskiego

Rada Nadzorcza Polnord SA pragnie wyrazić podziękowanie oraz słowa uznania dla osiągnięć dokonanych przez pana Wojciecha Ciurzyńskiego pełniącego funkcję Prezesa Zarządu Polnord SA przez okres ponad 3,5 lat.

W momencie przejmowania steru kierowania firmą, Polnord SA zaangażowany był w realizację projektów mieszkaniowych w wymiarze 500 mieszkań. W okresie minionych bez mała 4 lat, pan Wojciech Ciurzyński doprowadził Polnord SA do pozycji jednej z dominujących firm deweloperskich w Polsce. Poza rozszerzeniem swojej działalności na rynku mieszkaniowym o nowe ośrodki takie jak Łódź, Szczecin, Wrocław czy Lublin, co spowodowało, iż aktualnie w realizacji znajduje się około 2000 mieszkań, Polnord stał się również znaczącym graczem na rynku nieruchomości komercyjnych w tym głównie biurowców. Prezes Ciurzyński umiejętnie budował zespół profesjonalistów, który pod jego kierownictwem przyczynił się do podnoszenia renomy firmy.

Osiągnięcia Polnord spotykały się z uznaniem klientów, inwestorów jak i innych uczestników życia gospodarczego w Polsce. Do niewątpliwych zasług prezesa Wojciecha Ciurzyńskiego należy zbudowanie profesjonalnych relacji z władzami lokalnymi między innymi Warszawy, Trójmiasta i Szczecina, czyli na podstawowych rynkach działalności firmy.

Dzięki swojemu profesjonalizmowi i otwartości na budowanie dobrych relacji z mediami, prezes Ciurzyński przyczynił się w olbrzymim stopniu do stworzenia wizerunku Polnordu jako jednego z liderów wśród firm deweloperskich w Polsce. Rada Nadzorcza wyraża uznanie dla Wojciecha Ciurzyńskiego, iż pomimo rozważania zamiaru odejścia z powodów zdrowotnych już pół roku temu, na prośbę Przewodniczącego Rady Nadzorczej, pełnił funkcję prezesa zarządu do dnia dzisiejszego. Rada Nadzorcza wyraża zadowolenie, iż Wojciech Ciurzyński zadeklarował gotowość dalszego służenia Spółce swoją wiedzą i doświadczeniem w charakterze doradcy.

Helix Ventures Partners inwestuje w SerwisPrawa.pl

Helix Ventures Partners zainwestował pod koniec grudnia 2010 r. 1.500.000 zł w SerwisPrawa.pl, portal internetowy utworzony z myślą o wszystkich, którzy na co dzień potrzebują informacji oraz porad z zakresu prawa, a w szczególności jego obszarów dotyczących osób indywidualnych i przedsiębiorstw.

„HVP poszukuje projektów, które odznaczają się innowacyjnym modelem biznesowym. Serwis Prawa jest takim rozwiązaniem – dzięki kompleksowości usług jakie proponuje to jedyny taki projekt na rynku polskim.” – mówi Małgorzata Walczak, zarządzająca funduszem Helix Ventures Partners.

SerwisPrawa.pl jest marką nowoczesnej technologii pomagającą użytkownikom w poruszaniu się po skomplikowanym świecie przepisów prawa. Wspiera ich w rozwiązywaniu problemów, które pojawiają się w gąszczu przepisów prawa oraz udziela przydatnych wskazówek w zakresie projektowania umów cywilnoprawnych i innych dokumentów. Pomaga im także unikać sytuacji mogących być źródłem ryzyka. Portal od początku 2010 r. prężnie rozwija swoją działalność. Z serwisu internetowego o charakterze ogólno prawnym staje się portalem o dokładnie ukierunkowanych usługach i produktach dla wyodrębnionych segmentów klientów: kancelarii prawnych, adwokatów, radców prawnych i doradców podatkowych; aplikantów i studentów prawa; osób fizycznych; podmiotów gospodarczych (MSP). Inwestycja HVP pozwoli na budowę nowych produktów i usług dla poszczególnych grup klientów.

Spółka będzie rozwijana w oparciu o trzy filary: serwis prawny w modelu B2C, serwis prawny w modelu B2B oraz dedykowane aplikację Virtual Law Office. Firma planuje również budowę aktywnych kanałów sprzedaży, które zapewnią jej szybki i stabilny wzrost w dłuższym okresie czasu. Głównym kanałem sprzedażowym ma być własne call center. Dodatkowo sprzedaż będą wspierać przedstawiciele terenowi. Firma planuje także integrację swoich usług z innymi partnerami, w obszarach gdzie może nieść to użyteczną synergię dla klienta.

„Tworząc SerwisPrawa.pl korzystaliśmy wyłącznie z własnego zaplecza. Bazowaliśmy na posiadanej wiedzy merytorycznej i obserwacji otoczenia biznesowego. W 2006 roku opieraliśmy model biznesowy wyłącznie o publikowanie treści prawnych za pośrednictwem Internetu. Obecnie portal został poszerzony o wiele innowacyjnych rozwiązań. Stale go modernizowaliśmy, wdrażając większość naszych pomysłów. Nieustannym zaangażowaniem w ten projekt, zbudowaliśmy sprawne i konkurencyjne przedsiębiorstwo. Podejmując różnego rodzaju działania zaobserwowaliśmy także, że w Polsce młodym prawnikom brakuje narzędzi do pracy, rozwoju i nauki. Pokolenie żyjące w erze Facebooka ma zupełnie inne potrzeby i oczekiwania. Naszą ambicją stało się zrewolucjonizowanie polskiego rynku prawniczego. Wsparcie ze strony Helix Ventures Partners ułatwi nam realizację tej strategii. Pozwali nam stworzyć wyjątkowo innowacyjny produkt, na który jako prawnik, z niecierpliwością czekam” – mówi Jarosław Olejarz współzałożyciel i pomysłodawca portalu SerwisPrawa.pl.

MCI Management SA
MCI zarządza aktywami o łącznej wartości ponad 750 mln zł. MCI specjalizuje się w inwestycjach w innowacyjne spółki działające w sektorach: TMT, usług finansowych, usług medycznych i life science / biotechnologia. Grupa MCI zrealizowała jak dotąd łącznie 42 projekty inwestycyjne oraz dokonała 17 pełnych wyjść i przeprowadziła częściowe transakcje wyjścia z sześciu inwestycji. MCI Management SA jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od lutego 2001 r. Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych i Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

W drugiej połowie 2010 r. wycofano z obiegu łącznie 364 102 fałszywych banknotów euro

W drugiej połowie 2010 r. wycofano z obiegu łącznie 364 102 fałszywych banknotów euro, czyli 5,9% mniej niż w poprzednim półroczu. Na tle rosnącej liczby autentycznych banknotów euro w obiegu (która w drugiej połowie 2010 r. wyniosła średnio 13,6 miliarda) odsetek falsyfikatów jest nadal bardzo mały.

Niemniej jednak Eurosystem, czyli Europejski Bank Centralny (EBC) i 17 banków centralnych krajów strefy euro, przypomina, by zachować uwagę przy przyjmowaniu banknotów. Autentyczność banknotu można łatwo zweryfikować za pomocą prostego testu (sprawdź dotykiem, pod światło i pod kątem) opisanego w serwisie internetowym EBC w części poświęconej euro oraz na stronach krajowych banków centralnych Eurosystemu.

W razie wątpliwości banknot powinno się porównać z takim, który na pewno jest autentyczny. Przy podejrzeniu, że otrzymany banknot jest fałszywy, należy skontaktować się z policją lub – jeśli jest to przyjęte – z krajowym bankiem centralnym.

Nadal najczęściej fałszowano banknoty o nominałach 20 € i 50 €. W minionym półroczu odsetek falsyfikatów nominału 20 € spadł, natomiast falsyfikatów 50 € – wzrósł. W drugiej połowie 2010 r. na te dwa nominały przypadło 81,5% ogólnej liczby fałszywych banknotów. Trzecim najczęściej podrabianym nominałem – 13,5% wszystkich falsyfikatów – było 100 €. Udział pozostałych nominałów (5 €, 10 €, 200 € i 500 €) był bardzo mały.

Większość fałszywych banknotów wykrytych w drugiej połowie 2010 r. (97%) przechwycono w krajach strefy euro, a jedynie ok. 1,5% w państwach członkowskich UE spoza tej strefy i 1,5% w innych miejscach na świecie.

Eurosystem dokłada znacznych starań, by obywatele byli dobrze poinformowani, jak sprawdzać autentyczność banknotów, a podmioty obsługujące obieg gotówki miały do dyspozycji urządzenia do sortowania i obsługi banknotów skutecznie wykrywające i zatrzymujące falsyfikaty.

Zamieszczone informacje pochodzą z bazy Europejskiego Banku Centralnego, więcej informacji na stronie: http://www.ecb.europa.eu

Rekordowa sprzedaż gazu ziemnego w 2010 r

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA sprzedało rekordową ilość ok. 14,4 mld m sześc. gazu ziemnego w 2010 r. wobec 13,3 mld m sześc. w 2009 r. Dotychczas najwyższą sprzedaż gazu, na poziomie 13,86 m sześc., Spółka zanotowała w 2008 r.

W czwartym kwartale 2010 r. sprzedaż gazu wyniosła ok. 4,4 mld m sześc. wobec 4 mld m sześc. w analogicznym okresie ub.r.

W 2010 r. PGNiG SA zwiększyło również poziom wydobycia gazu ziemnego o ok. 100 mln m sześc. z 4,1 mld m sześc. w 2009 r. W czwartym kwartale 2010 r. wydobycie było podobne do poziomu z czwartego kwartału 2009 r., ok. 1,1 mld m sześc.

Import gazu ziemnego wyniósł ok. 10,1 mld m sześc. w 2010 r. w porównaniu do 9,13 mld m sześc. w 2009 r. W czwartym kwartale 2010 r. import gazu był na poziomie ok. 2,8 mld m sześc.

PGNiG SA planuje wzrost krajowego wydobycia gazu ziemnego z obecnych 4,1-4,2 mld m sześc. do 4,4-4,5 mld m sześc. w 2015 r.(w przeliczeniu na gaz wysokometanowy). Spółka planuje, że wydobycie krajowe i zagraniczne gazu wzrośnie do 6,2 mld m sześc. w 2015 r.

Już w drugiej połowie bieżącego roku rozpocznie się wydobycie gazu ze złoża Skarv w Norwegii. Poziom wydobycia z tego złoża wyniesie ok. 0,4 mld m sześc. rocznie. W 2011 r. wielkość wydobycia ze złoża Skarv jest zakładana na poziomie ok. 0,2 mld m sześc.

Dane za 2010 r. są szacunkowe i mogą różnić się od danych ostatecznych, które zostaną przedstawione 21 marca 2011 r. podczas publikacji wyników za rok 2010 r.

Europejski Bank Centralny w sprawie polityki pieniężnej

Na dzisiejszym posiedzeniu Rada Prezesów EBC postanowiła, że stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym i depozytu w banku centralnym na koniec dnia pozostaną na niezmienionym poziomie, odpowiednio 1,00%, 1,75% oraz 0,25%.

Prezes EBC omówi czynniki leżące u podstaw tych decyzji na konferencji prasowej, która rozpocznie się dziś o godzinie 14.30 czasu środkowoeuropejskiego.

Zamieszczone informacje pochodzą z bazy Europejskiego Banku Centralnego, więcej informacji na stronie: http://www.ecb.europa.eu

Raiffeisen Bank największym faktorem na rynku, w 2010 r. zanotował 31% wzrost obrotów

Kolejny rok z rzędu Raiffeisen Bank Polska zakończył na pozycji lidera rynku faktoringowego. W 2010 r. zanotował obroty w wysokości 13,43 mld zł, czyli o 31% większe niż rok wcześniej. Liczba skupionych faktur wzrosła aż o 53% do 582 tys.

„Rekordowe obroty i powrót do wysokiej dynamiki wzrostu w 2010 r. to efekt poprawiającej się sytuacji gospodarczej w kraju i u naszych partnerów handlowych oraz zwiększenia liczby transakcji między przedsiębiorstwami. Bardzo wyraźnie widać to w handlu z odbiorcami zagranicznymi. Ten rodzaj faktoringu to już ponad 30% naszego biznesu. Bank pozyskał kolejnych kilkuset klientów, którzy nauczeni doświadczeniami niedawnego kryzysu uznali faktoring za doskonałe narzędzie do zachowania optymalnej płynności i zarządzania wierzytelnościami” – komentuje Paweł Kacprzak, Dyrektor ds. Faktoringu Raiffeisen Bank Polska.

Bank, który w listopadzie dołączył do Polskiego Związku Faktorów, odpowiada za 1/4 obrotów notowanych przez jego członków. Najlepszy dla banku tradycyjnie okazał się czwarty kwartał, gdy zdołał wykupić faktury na kwotę 3,92 mld zł. Statystyki wskazują, że przedsiębiorcy nie ograniczali się do realizowania faktoringu jedynie w przypadku transakcji na duże kwoty, ale w pełni korzystają z zalet elektronicznej platformy R-Faktor.

„Faktoring zaczyna być wreszcie traktowany jako sposób zarządzania wszystkimi przepływami pieniężnymi poprzez połączenie dwóch swoich odmian: klasycznej i odwrotnej. Dzięki temu jest elastycznym narzędziem do regulowania zobowiązań jak i do zarządzania należnościami. W trakcie kryzysu i tuż po nim kluczowego znaczenia nabrał aspekt dyscyplinowania dłużników i kontroli wierzytelności, teraz ponownie coraz bardziej liczy się kwestia finansowania zważywszy na trudności z dostępem do kredytu dla wielu przedsiębiorstw” – powiedział Paweł Kacprzak.

W 2010 r. do oferty Banku wszedł mikrofaktoring przeznaczony dla najmniejszych przedsiębiorstw, nie prowadzących pełnej księgowości, z obrotami poniżej 4 mln zł rocznie. Usługa funkcjonuje w formie faktoringu niepełnego przy bardzo uproszczonej procedurze wykupu, która w zdecydowanej większości transakcji wymaga tylko przesłania za pomocą systemu R-Faktor informacji na temat wystawionych faktur.
Raiffeisen Bank Polska zajmował 1. miejsce pod względem wielkości obrotów faktoringowych w latach 2006-07 oraz w roku 2009, a w 2008 uplasował się na 2. pozycji, będąc jednocześnie liderem faktoringu wśród banków. Jego udział w krajowym rynku wynosi ok. 20%.

Kredyt „na klik” – nowa usługa w serwisie transakcyjnym BZWBK24

Od nowego roku internetowy serwis transakcyjny BZWBK24 oferuje klientom możliwość zakupu kredytu gotówkowego całkowicie w formie elektronicznej. To już kolejna funkcjonalność sprzedażowa nowego serwisu transakcyjnego BZWBK24, umożliwiająca zakup produktów w szybki i wygodny dla klientów sposób.

Usługi „na klik” to intensywnie rozwijający się w Banku Zachodnim WBK sposób na korzystanie z usług bankowych tylko za pośrednictwem internetu. Za jego pomocą w kilka minut, bez wychodzenia z domu, można uruchomić konta oszczędnościowe, lokaty, konta prowadzone w złotych i walutach obcych,, uzyskać kredyt gotówkowy czy zostać uczestnikiem funduszy inwestycyjnych.

Bank Zachodni WBK jest jednym z nielicznych banków na rynku oferujących możliwość skorzystania z kredytu gotówkowego w formule „na klik” (całkowicie przez internet). Proces ten przewiduje zakup kredytu gotówkowego bez ubezpieczenia, do kwoty 20 000 PLN. Uproszczona procedura umożliwia otrzymanie decyzji kredytowej w ciągu zaledwie 10 minut, a tuż po otrzymaniu pozytywnej decyzji, pieniądze przelewane są automatycznie na konto klienta.
W dzisiejszym świecie zakupy dokonywane online to już standard, jednak w przypadku produktów bankowych szybka i prosta sprzedaż przez internet to spore wyzwanie. Bank musi dokładnie wiedzieć, komu sprzedaje produkt, upewnić się, że dana osoba ma pełna wiedzę jak z niego skorzystać i że zapoznała się z regulaminami. Trzeba także zawrzeć umowę w odpowiedniej formie. Wszystko to jest szczególnie ważne w przypadku produktów kredytowych, przy sprzedaży których potrzebna jest analiza kredytowa klienta.

Konstruując ofertę kredytu „na klik” Bank Zachodni WBK zadbał zarówno o wygodę klienta, jak i bezpieczeństwo transakcji. Proces sprzedażowy spełnia dwa podstawowe wymogi – jest szybki i całkowicie elektroniczny, tzn. nie wymagający zawarcia przez klienta umowy w oddziale lub za pośrednictwem kuriera. Co istotne prowizja dla wszystkich klientów, którzy skorzystają z kredytu „na klik” została obniżona z 5% do 3%. Nowa oferta dostępna jest dla klientów BZWBK, którzy mają wyliczony prelimit na kredyt gotówkowy, mają aktywny dostęp do usług BZWBK24 Internet i podpisaną tzw. Umowę Ramową BZWBK24. obowiązującą od 19 stycznia 2009 roku).

Dodatkowo od stycznia w serwisie BZWBK24 br. inwestycja w fundusze inwestycyjne Arka zwolniona jest z opłaty dystrybucyjnej, dzięki czemu całość wpłaconej kwoty zostanie przeznaczona na kupno jednostek uczestnictwa. Promocją 0% opłaty dystrybucyjnej dla funduszy inwestycyjnych Arka nabytych za pośrednictwem BZWBK24 objęte są wszystkie rejestry czy subrejestry otwarte za pośrednictwem BZWBK24: zarówno dotychczasowe, jak i nowootwierane. Promocja potrwa do 31.03.2011.

Zarząd MCI Management SA podwyższa prognozy Spółki za rok 2010

Po dokonaniu wstępnego szacunku rocznych wyników finansowych, uzyskanego w trakcie wstępnego podsumowania ostatniego kwartału 2010 r., Zarząd MCI Management SA podaje do wiadomości szacunkowy skonsolidowany wynik finansowy netto za 2010 rok. Ostatnia opublikowana prognoza wyników podana była w dniu 15 listopada 2010 r.

Po dokonaniu wstępnego szacunku skonsolidowany wynik netto za rok 2010 szacowany jest na kwotę 148,8 mln zł (wzrost r/r o 235%) i jest wyższy od ostatnio podawanej prognozy (78,0 mln zł) o 90,8%. Powyższa zmiana szacunku wyniku jest spowodowana przede wszystkim wysokim wzrostem wartości certyfikatów inwestycyjnych MCI.PrivateVentures FIZ w czwartym kwartale 2010 r. (szacowany skonsolidowany wynik netto za IV kwartał 2010 r. wynosi 91,6 mln zł).

„Główną przyczyną powyższej zmiany jest dynamiczny wzrost wyceny akcji ABC Data SA notowanych na GPW – głównego aktywa w portfelu funduszy zarządzanych przez grupę MCI. – powiedział Konrad Sitnik, wiceprezes MCI Management, a także Senior Partner, zarządzający funduszem MCI EuroVentures. Dodatkowo stabilnie wzrasta także wartość portfela funduszy MCI.TechVentures 1.0. i MCI.BioVentures.” – dodał Konrad Sitnik.

Powyższe szacunki bazują na wstępnie obliczonej wartości aktywów pod zarządzaniem grupy MCI wynoszącej na koniec 2010 r. 756 mln zł (wzrost r/r o 104%). W konsekwencji wartość aktywów netto MCI Management SA na koniec ubiegłego roku powinna wynieść w przybliżeniu 482 mln zł (wzrost r/r o 81%).

Wyniki Echo Investment w IV kwartale 2010 roku

Zysk netto osiągnięty w IV kwartale 2010 roku wyniósł blisko 31 mln PLN i wzrósł w stosunku do analogicznego okresu roku 2009 o ponad 60%. W 2010 roku spółka wypracowała blisko 147 mln PLN zysku, co oznacza wzrost w stosunku do roku 2009 o ponad 40%. Przychody w 2010 roku wyniosły blisko 430 mln zł, a w samym IV kwartale zamknęły się kwotą ponad 101 mln zł.

Przychody osiągnięte w IV kwartale 2010 roku to efekt m.in. sprzedaży biurowca Avatar w Krakowie, podpisania ostatecznych umów sprzedaży w projektach mieszkaniowych, wynajmu powierzchni komercyjnych w projektach zrealizowanych w poprzednich latach, aktualizacji wartości godziwej posiadanych przez Echo Investment projektów, a także wyceny projektów oddanych od użytkowania.

Całkowita wartość aktywów spółki wyniosła na koniec grudnia 2010 roku blisko 4,5 mld PLN, a poziom kapitału własnego osiągnął 1,87 mld PLN co oznacza wzrost na przestrzeni roku o ponad 154 mln PLN. Na koniec 2010 roku spółka posiadała blisko 380 mln PLN środków pieniężnych i innych aktywów pieniężnych.

Kobieta w świecie finansów

Skąd wziąć pomysł na biznes? Jak napisać dobry biznesplan? Czy przedsiębiorczości można się nauczyć? Odpowiedź na te pytania znajdą uczestniczki nowego projektu „Kobieta Sukcesu w świecie finansów”, organizowanego w styczniu i lutym 2011 w Warszawie przez Akademię Kobiet Sukcesu wspólnie z Bankiem BPH i portalem www.finansekobiet.org.pl.

W ramach akcji skierowanej do kobiet, które chcą rozwinąć skrzydła i aktywnie działać w biznesie, odbędzie się cykl trzech praktycznych warsztatów prowadzonych przez ekspertki związane z prowadzoną przez Bank BPH kampanią „Kobieta w świecie finansów”.

1 stycznia 2011 r. – Estonia wchodzi do strefy euro

Wczoraj w Estonii wprowadzono euro. Tym samym liczba państw członkowskich UE posługujących się wspólną walutą wzrosła do 17; euro jest obecnie walutą blisko 331 mln Europejczyków. Europejski Bank Centralny (EBC) z zadowoleniem przyjmuje dalsze rozszerzenie strefy euro.

Wraz z wprowadzeniem euro bank centralny Estonii (Eesti Pank) staje się członkiem Eurosystemu – systemu bankowości centralnej strefy euro, obejmującego EBC oraz, od dziś, 17 banków centralnych państw członkowskich UE, które mają wspólną walutę. Bank centralny Estonii wpłacił pozostałą część swojego udziału w kapitale EBC i przekazał swój wkład do rezerwowych aktywów walutowych EBC, zgodnie ze Statutem Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego.

Integracja estońskich monetarnych instytucji finansowych (MIF) z systemem bankowym strefy euro z dniem 1 stycznia 2011 r. została już uwzględniona w zapotrzebowaniu strefy euro na płynność oraz w referencyjnej kwocie przydziału, ogłoszonych 28 grudnia 2010 r. Kontrahenci Eurosystemu z Estonii będą mogli uczestniczyć operacjach otwartego rynku EBC po 1 stycznia 2011 r.

Wykaz MIF z Estonii objętych systemem rezerw obowiązkowych został opublikowany w serwisie internetowym EBC wraz z analogicznymi wykazami MIF z pozostałych państw członkowskich UE, które wprowadziły euro. W celu wprowadzenia w estońskich MIF systemu rezerw obowiązkowych ustanowiono przejściowy okres utrzymywania rezerw trwający od 1 do 18 stycznia 2011 r. Ponadto znajdujące się w Estonii aktywa zakwalifikowane do wykorzystania jako zabezpieczenie w operacjach kredytowych Eurosystemu dodano do wykazu kwalifikowanych aktywów rynkowych dla całej strefy euro, dostępnego w serwisie internetowym EBC.

Zamieszczone informacje pochodzą z bazy Europejskiego Banku Centralnego, więcej informacji na stronie: http://www.ecb.europa.eu

Mieczysław Woźniak prezesem zarządu BRE Leasing

Mieczysław Woźniak
Mieczysław Woźniak

Od 1 stycznia 2011r. funkcję prezesa zarządu BRE Leasing Sp. z o.o. objął Mieczysław Woźniak, dotychczasowy dyrektor generalny spółki. Zastąpił na stanowisku wieloletniego prezesa, Mieczysława Groszka, który został wybrany na wiceprezesa zarządu Związku Banków Polskich.

Wspólnicy BRE Leasing Sp. z o.o. na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników powołali Mieczysława Woźniaka na stanowisko prezesa zarządu spółki z dniem 1 stycznia 2011 r. Dotychczasowy prezes BRE Leasing, Mieczysław Groszek objął funkcję wiceprezesa zarządu Związku Banków Polskich, na którą został powołany przez Walne Zgromadzenie ZBP.

– Pan Mieczysław Woźniak doskonale zna spółkę. Ma wieloletnie doświadczenie, nie tylko w branży leasingowej. Cieszę się, że możemy korzystać z wiedzy i doświadczenia tak znanego i kompetentnego menadżera – powiedział Przemysław Gdański, przewodniczący Rady Nadzorczej BRE Leasing i członek zarządu BRE Banku.

– Pragnę bardzo podziękować dotychczasowemu Prezesowi i współtwórcy sukcesów BRE Leasing, Panu Mieczysławowi Groszkowi za ponad 9 lat pracy. Spółka pod jego kierownictwem zdobyła silną pozycję w czołówce działających w Polsce firm leasingowych. Jednocześnie to zaszczyt dla całej Grupy BRE, że jej wieloletni pracownik zajmie tak ważną funkcję we władzach Związku Banków Polskich, organizacji branżowej pracującej dla całego sektora bankowego – dodał Przemysław Gdański.

Nowy prezes BRE Leasing, Mieczysław Woźniak związany jest z branżą od blisko 15 lat. Był członkiem zarządu i prezesem spółek Handlowy-Leasing S.A. (1995-2001) i BPH Leasing S.A. (2001-2008), a także wiceprezesem zarządu PeKaO Leasing S.A. (2009). Bezpośrednio przed przejściem do BRE Leasing Sp. z o.o. zajmował stanowisko doradcy zarządu BRE Bank S.A. Jest absolwentem wydziałów Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej (dawny SGPiS) oraz Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Ma bardzo bogate doświadczenie w branży finansowej, z którą związany jest od 1990 roku. Pracował między innymi w biurze przedstawicielskim Citibank, w Citibank (Poland) S.A. oraz w banku inwestycyjnym Barclays de Zoette Wedd Limited. Jest żonaty, ma dwójkę dzieci.

Mieczysław Groszek pracuje w bankowości od 1990 roku. Był m.in. prezesem zarządu Polskiego Banku Rozwoju SA i Mitttelaeuropeische Handelsbank AG we Frankfurcie/Menem i wiceprezesem zarządu BRE Banku SA.

Jest absolwentem Ekonomiki Pracy i Polityki Społecznej SGPiS (obecnie SGH) w Warszawie. Jest doktorem ekonomii, autorem wielu publikacji naukowych. W przeszłości kierował także zespołem przygotowującym ustawę o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków (tzw. ustawa oddłużeniowa).

PKP Energetyka S.A. testuje nowe słupy

Od 17 do 22 lutego br. PKP Energetyka S.A. będzie na linii nr 61 (Kielce – Częstochowa) stawiać nowe słupy – strunobetonowe żerdzie wirowane. Testy nowych konstrukcji wsporczych polskiej produkcji potrwają rok.

Od czwartku 17 lutego przez pięć dni pracownicy PKP Energetyka S.A. – Zakład Robót Elektroenergetycznych w Słotwinach na szlaku Małogoszcz – Ludynia (linia nr 61 Kielce Częstochowa) będą stawiać nowe słupy – strunobetonowe żerdzie wirowane typu ETG.

To pierwsze tego typu słupy wykonane przez polską firmę – Strunobet-Migacz z Włoszczowej. Będą testowane przez kolejarzy przez rok. Strunobetonowe żerdzie wirowane są bardziej trwałe, ekologiczne oraz tańsze niż dotychczasowe metalowe lub betonowe konstrukcje wsporcze.

Międzynarodowa Izba Handlowa wprowadza nowe formuły INCOTERMS

Reguły INCOTERMS zostały zaktualizowane jako następstwo wzrostu wielkości i złożoności światowej sprzedaży co wymusza bardziej przejrzyste i adekwatne określenie odpowiedzialności kupującego i sprzedającego w zakresie dostaw towaru.

Nowe formuły INCOTERMS zmieniają nazwę na INCOTERMS® 2010.

Zmiany sprowadzają się do formuł z grupy D. Dotychczasowe formuły DAF, DES, DEQ i DDU z INCOTERMS 2000 zostały zastąpione dwiema nowymi formułami DAT (delivered at terminal) i DAP (delivered at place).

Formuła DAT zastępuje dotychczasową formułę DEQ z INCOTERMS 2000;
Formuła DAP zastępuje dotychczasowe formuły DAF, DES i DDU z INCOTERMS 2000.

W pozostałym zakresie formuły INCOTERMS 2010 są odpowiednikami dotychczasowych formuł INCOTERMS 2000, przy czym w formułach INCOTERMS 2010 zostały doprecyzowane lub skorygowane postanowienia dot. komunikacji (nastąpiło zrównanie komunikacji elektronicznej z papierową), ubezpieczenia, obowiązków w zakresie odpraw związanych z bezpieczeństwem, podziału kosztów związanych z terminalowymi opłatami manipulacyjnymi (dot. CPT, CIP, CFR i CIF).

Wyrok korzystny dla Polnordu

POLNORD SA wygrał przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie spór z miastem st. Warszawa. WSA orzekł, że decyzje miasta o odmowie wypłacenia Spółce odszkodowania w wysokości 175,4 mln netto za grunty przejęte pod drogi publiczne, utrzymane przez wojewodę, wydano z rażącym naruszeniem prawa.

W 2009 roku POLNORD SA zwrócił się do miasta o wypłacenie odszkodowania za 9 działek o łącznej powierzchni 159.478 mkw. przejętych pod drogę krajową S2, ulice powiatowe Branickiego i Rzeczpospolitej i pod ulice gminne.

Miasto Warszawa odmówiło wypłaty odszkodowania. Spółka nie zgadzała się z tym i zaskarżyła decyzję miasta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który dziś przyznał jej rację.

Grupa Action odnotowała wzrost sprzedaży w III kwartale 2010

Grupa ACTION S.A.W III kwartale 2010 skonsolidowany zysk netto Grupy ACTION S.A. wyniósł 7 267 tys. zł. Mimo nadal niskiego popytu, a także silnej konkurencji na rynku dystrybutorów, przychody Grupy ACTION ze sprzedaży w analizowanym okresie wyniosły 500 645 tys. zł. Trzeci kwartał przyniósł Grupie Kapitałowej również dobry wynik na poziomie zysku operacyjnego 7 962 tys. zł.Tak, jak zakładaliśmy, wyniki pierwszych miesięcy drugiego półrocza wskazują na stopniową poprawę w branży. Klienci powoli wracają do sklepów, jednak na uwolnienie rzeczywistego popytu czekamy w IV kwartale, który tradycyjnie jest najlepszym okresem w roku. Liczymy, że wzrost sprzedaży w tym czasie zintensyfikują również zakupy związane z wprowadzeniem od nowego roku wyższego podatku VAT. W III kwartale obrót ACTION S.A. to 486,1 mln zł wobec 442,9 mln zł w kalendarzowym III kwartale 2009 – to wzrost o niemal 10%. Grupą artykułów, która w najwyższym stopniu zbudowała przychody były produkty mobilne, czyli notebooki, netbooki i telefony. Jednak wypracowaną marżę budowaliśmy głównie w oparciu o marki własne, m.in. ActiveJet – komentuje Piotr Bieliński, Prezes Zarządu ACTION S.A.

Globe Trade Centre S.A. (GTC) zdobyła nagrodę dla „Biurowego Dewelopera Dekady”

Globe Trade Centre S.A. (GTC) zdobyła nagrodę dla „Biurowego Dewelopera Dekady” przyznawaną przez branżowy magazyn Eurobuild. W sześciu polskich miastach Spółka zrealizowała do tej pory biurowce o łącznej powierzchni najmu 350 000 mkw.

W konkursie mogły wziąć udział firmy deweloperskie, które w znaczącym stopniu przyczyniły się do rozwoju rynku biurowego w Polsce w latach 2000-2010. Każda z firm ubiegających się o tytuł „Biurowego Dewelopera Dekady”, musiała posiadać w swoim portfolio co najmniej 3 duże biurowce wybudowane w tym okresie w Polsce. Wyboru zwycięzcy dokonało jury, składające się z 39 niezależnych ekspertów – agentów i konsultantów ds. nieruchomości, prawników, finansistów, oraz inżynierów. W głosowaniu nie mogli wziąć udziału deweloperzy. GTC została doceniona nie tylko za wysoką jakość realizowanych inwestycji, ale również za optymalną i skuteczną strategię działania.

„Otrzymana nagroda potwierdza mocną pozycję GTC na polskim rynku i jednoznacznie pokazuje, jak duży historycznie był nasz wpływ na jego rozwój. Dołożymy wszelkich starań, aby nasze projekty biurowe realizowane w kolejnych latach, były równie wysoko oceniane, zarówno przez specjalistów, jak i samych najemców” – powiedział Piotr Kroenke, Dyrektor Generalny GTC S.A.

GTC współtworzy współczesny, biznesowy wizerunek Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania i Katowic. W wielu przypadkach, inwestycje biurowe GTC ożywiły postindustrialne, zaniedbane wcześniej obszary, na których powstały nowoczesne obiekty wraz z niezbędną infrastrukturą.

Portfolio ukończonych inwestycji biurowych GTC w Polsce wynosi 350 000 mkw. powierzchni najmu. Do kluczowych projektów Spółki w tym sektorze rynku nieruchomości należą: Mokotów Business Park, Platinium Business Park, Okęcie Business Park, Topaz i Nefryt (wszystkie obiekty w Warszawie), Centrum Biurowe GTC oraz Centrum Biurowe Kazimierz w Krakowie, University Business Park w Łodzi, Centrum Biurowe Francuska w Katowicach oraz Biurowce Globis w Poznaniu i Wrocławiu.

Nowy skład Rady Nadzorczej MCI Management

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie MCI zaakceptowało proponowany przez Zarząd plan rozwoju Grupy. Nowa struktura organizacyjna ma umożliwić rozpoznanie wartości firmy i zespołów zarządzających poprzez oddzielenie działalności zarządzania funduszami od działalności inwestycyjnej MCI Management SA. Do grona Rady Nadzorczej dołączył znany ekonomista, profesor Marek Góra.

Pierwsza faza projektu zmian, przeprowadzona jeszcze w tym roku, będzie obejmować przeniesienie do nowej spółki usług o charakterze asset management, czyli umów o zarządzanie i doradztwo związanych z zarządzanymi funduszami. Przeniesione także zostaną zespoły zarządzające poszczególnymi funduszami. Tym samym MCI Management pozostanie Inwestorem, do którego należeć będzie majątek ulokowany w poszczególnych funduszach (poprzez posiadane certyfikaty inwestycyjne poszczególnych FIZ-ów; będzie to działalność inwestycyjna o charakterze fund of funds – FOF).

W tym samym czasie tworzona zostaje docelowa spółka MCI Partners SA, w 100% zależna od MCI Management, do której w pierwszej połowie 2011 roku zostanie wniesione MCI Capital TFI SA oraz usługi asset management. TFI pozostanie nadal platformą tworzenia nowych funduszy, zarządzanych przez MCI Partners. Szeroką grupę inwestorów inwestujących na rynku PE/VC za pośrednictwem grupy MCI (tu: posiadaczy certyfikatów inwestycyjnych) będą mogli tworzyć inwestorzy indywidualni (kanały sprzedaży bankowej), instytucje publiczne (jak KFK, czy fundusze emerytalne), a także inne FOF, w tym MCI Management.

Celem projektu jest nie tylko oddzielenie działalności zarządzania od działalności inwestycyjnej,
co umożliwi wycenę firmy zarządzającej, a także pozwoli powiązać przychody z usług zarządzania z kosztami operacyjnymi; pozwoli to także na pełniejszą kontrolę kosztów i ocenę efektywności zarządzania.

„W wielu raportach analitycznych wskazywano, że w wycenie giełdowej akcji MCI nie uwzględnione jest nasze dziesięcioletnie know-how jako firmy zarządzającej. Wyniki z zarządzania, jakie osiąga MCI wyróżniają nas na tle Polski i Europy, a jednak inwestorzy giełdowi patrzą na nas wyłącznie przez pryzmat majątku rozlokowanego w poszczególnych funduszach.” – powiedział Tomasz Czechowicz, Prezes Zarządu MCI Management SA. „Mając na uwadze dobro naszych Akcjonariuszy chcemy wykazać, że na pełną wartość akcji składa się nie tylko majątek, ale także nasze doświadczenie i satysfakcjonujące stopy zwrotu z prowadzonych inwestycji.” – dodał Czechowicz.

W konsekwencji tych zdarzeń nastąpiły zmiany w składzie Rady Nadzorczej MCI Management SA. Panowie: Waldemar Sielski oraz Dariusz Adamiuk złożyli rezygnację z członkostwa w Radzie, w związku z zamiarem uczestnictwa w Radzie Nadzorczej MCI Partners S.A.

Jednocześnie do Rady Nadzorczej MCI Management dołączył Pan Marek Góra, Profesor w Szkole Głównej Handlowej, gdzie wykłada makroekonomię, ekonomię emerytalną, ekonomię pracy i politykę ekonomiczną (wcześniej także ekonometrię i prognozowanie). W przeszłości pracował naukowo w Erasmus University Rotterdam, London School of Economics, ifo Economic Research Institute w Monachium. Jest Research Fellow’em w William Davidson Institute (Michigan), w IZA (Bonn) i Netspar (Tilburg). Marek Góra jest autorem wielu publikacji z zakresu ekonomii emerytalnej, ekonomii pracy, bezrobocia i polityki rynku pracy. Jest członkiem polskich i międzynarodowych organizacji ekonomistów. Pracował w OECD (DELSA). Jest współautorem projektu nowego polskiego systemu emerytalnego i liderem zespołu reformatorów. Uczestniczy w pracach nad reformami systemów emerytalnych w innych krajach.

Richard Gaskin nowym Prezesem Zarządu Banku BPH

Powołanie Richarda Gaskina zakończyło trwający prawie rok międzynarodowy proces rekrutacji, który obejmował wielu polskich i zagranicznych kandydatów. Rekrutację prowadził specjalnie powołany w tym celu Komitet ds. wyboru kandydata na stanowisko Prezesa Zarządu Banku składający się z czterech członków Rady Nadzorczej Banku BPH (w tym dwóch niezależnych), przy wsparciu zewnętrznej firmy doradztwa personalnego.

– Cieszę się, że Richard został powołany na to stanowisko. To światowej klasy lider, który wielokrotnie udowodnił swoją skuteczność. Chcemy inwestować w rozwój Banku BPH i jestem przekonany, że z Richardem u steru Bank będzie odnosił liczne sukcesy – powiedział Dmitri Stockton, Prezes GE Capital Global Banking. Richard Gaskin jest doświadczonym menedżerem GE. W 2005 roku został Prezesem Zarządu GE Money Banku w Rosji, który zbudował praktycznie od podstaw. W 2009 roku dodatkowo objął funkcję Prezesa GE Money Banku na Łotwie, pomagając ustabilizować jego sytuację podczas kryzysu finansowego.

Karierę w GE Richard Gaskin rozpoczął w 1999 roku jako Dyrektor Sprzedaży kredytów samochodowych GE Capital w Irlandii. Następnie pełnił funkcję Lidera Jakości GE Money w Szwajcarii i Dyrektora Zarządzającego biznesu samochodowego GE Money w Wielkiej Brytanii. Wcześniej, przez 13 lat pracował w Ford Credit w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Richard Gaskin jest obywatelem brytyjskim, posiada tytuł MBA Henley Management College w Wielkiej Brytanii. Warunkiem objęcia stanowiska Prezesa Zarządu przez Richarda Gaskina jest uzyskanie zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Do tego czasu będzie pełnił dotychczasową funkcję p.o. Prezesa Zarządu i Wiceprezesa Zarządu Banku.

Mikro- i małe firmy z umiarkowanym optymizmem patrzą na 2011 rok

Polskie mikro- i małe przedsiębiorstwa z umiarkowanym optymizmem patrzą na 2011 rok i przewidują poprawę swojej sytuacji – wynika z raportu przygotowanego przez Bank Pekao SA we współpracy z PBS DGA na podstawie prawie 7000 wywiadów z właścicielami firm zatrudniających do 49 osób.

„Raport o sytuacji mikro- i małych firm w roku 2010” to pogłębione badanie tego istotnego segmentu polskiej gospodarki. Jego wyniki zostały zaprezentowane 16 grudnia w trakcie gali finałowej III edycji konkursu Krajowi Liderzy Innowacji i Rozwoju, którego mecenasem jest Bank Pekao SA.

– Mikro- i małe firmy stanowią ponad 99% wszystkich działających w Polsce firm i wytwarzają ok. 37 proc. PKB, jednakże wiedza na temat tych firm jest stosunkowo ograniczona. Naszą intencją było dostarczenie dodatkowych informacji o tym segmencie zarówno dla samych przedsiębiorców, jak i dla wszystkich zainteresowanych rozwojem przedsiębiorczości w Polsce. Na podstawie wyników badania mamy możliwość zapoznania się z opinią reprezentatywnej grupy właścicieli mikro- i małych firm na szereg spraw istotnych z punktu widzenia prowadzenia działalności gospodarczej – wyjaśnił Grzegorz Piwowar, Wiceprezes Zarządu Banku Pekao SA.

Przedsiębiorcy odpowiadali na kilkadziesiąt pytań dotyczących m.in. oceny sytuacji gospodarczej, sytuacji finansowej firm, zatrudnienia, inwestycji, eksportu czy innowacyjności. W ramach ankiety dokonywali oni oceny sytuacji za ostatnie 12 miesięcy, jak również oceniali perspektywy na najbliższy rok.

– Mikro- i mali przedsiębiorcy z umiarkowanym optymizmem patrzą na rok 2011. Ostatnie 12 miesięcy było relatywnie trudnym okresem dla przedsiębiorców, co znalazło odzwierciedlenie chociażby w ocenie wyników finansowych. Ale jednocześnie praktycznie we wszystkich obszarach odnotowano wzrost wskaźników opisujących perspektywy na najbliższy rok – podkreślił Grzegorz Piwowar, Wiceprezes Zarządu Banku Pekao SA.

Ogólny Wskaźnik Koniunktury Mikro- i Małych Firm, będący syntetyczną miarą nastrojów w firmach, obliczany jest na podstawie opinii właścicieli firm w 8 obszarach tematycznych: sytuacja polskiej gospodarki, sytuacja branży, sytuacja firmy, przychody i wynik finansowy firmy, poziom zatrudnienia, długość oczekiwania na zapłatę, dostępność zewnętrznego finansowania. Wskaźnik na poziomie ogólnopolskim wyniósł za ostatni rok 89 pkt., zaś wskaźnik na najbliższy rok jest o 7 punktów wyższy i wynosi 96 pkt. Wskaźnik może przyjmować wartości od 50 do 150 pkt.

Badaniem zostały objęte także kwestie związane z zatrudnieniem. Indeks w tej subkategorii za ostatni rok wyniósł 97 pkt., za 2011 – 101 pkt. co oznacza, że zatrudnienie w mikro i małych firmach w ciągu ostatnich 12 miesięcy było względnie stabilne, mimo zmniejszenia przychodów i zysków w analogicznym okresie.

Badania potwierdziły, że głównym źródłem finansowania działalności mikro- i małych firm pozostają środki własne i to w sytuacji, gdy właściciele firm stosunkowo wysoko oceniają dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania. Ponad 22 proc. respondentów jako źródło finansowania firmy wskazało połączenie środków własnych i zewnętrznego finansowania (np. kredyt).

Z badania wynika, że 35 proc. właścicieli mikro- i małych firm ma sprecyzowane plany inwestycyjne na najbliższe 12 miesięcy, zaś kolejne 7 proc. nie podjęło jeszcze ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Spodziewany jest wzrost średniej kwoty nakładów inwestycyjnych w nadchodzącym roku. Inwestycje będą ukierunkowane na nowe wyposażenie firm (narzędzia, przyrządy), maszyny oraz budynki. W perspektywie najbliższych 12 miesięcy przedsiębiorcy przewidują wzrost znaczenia zewnętrznego finansowania w postaci kredytów, leasingu czy dotacji unijnych.

W kontekście konkursu Krajowi Liderzy Innowacji i Rozwoju, na uwagę zasługują wyniki badań dotyczące innowacyjności – ponad 27 proc. badanych firm w ciągu ostatniego roku wprowadziła na rynek nowy lub ulepszony produkt bądź też usługę, a w kolejnym roku innowacje planuje wdrożyć 29 proc. przedsiębiorców. Pozytywnie oceniona została także jakość usług świadczonych firmom przez lokalną administrację oraz banki (doradztwo kredytowe).

Raport prezentuje wyniki w podziale na wielkość przedsiębiorstwa (mikro- i małe firmy), branżę działalności (przemysł, usługi, handel, budownictwo) oraz województwo. W styczniu Bank uzupełni raport o 16 rozdziałów wojewódzkich, w których zostaną przedstawione wyniki badań na poziomie lokalnym dla 66 grup powiatów. W obecnej wersji ogólnopolskiej raport liczy 80 stron.

Geocentrum Polska – czyli jak przyspieszyć przepływ wiedzy z pracowni uczonych do przemysłu?

Narzekania na współpracę naukowców z praktykami słychać od lat. Jak przyspieszyć przepływ wiedzy z pracowni uczonych do przemysłu?

To pytanie spędzało sen z powiek niejednemu ministrowi i managerowi. Nie sztuką jest kupić licencję i know-how za granicą, ale w gałęziach strategicznych dla państwa – paliwowo-energetycznych i surowcowych – wszyscy czują, że lepiej bazować na własnym zapleczu.

Można to zrobić – mamy przecież w kraju znakomitych naukowców i supernowoczesne laboratoria. Mamy wspaniałe tradycje. Polska jest najbardziej surowcowym krajem Unii Europejskiej, a w produkcji miedzi i srebra jesteśmy globalnym liderem. Z naszych usług geofizycznych i wiertniczych korzystają największe koncerny. W wielu dziedzinach geologii i górnictwa jesteśmy najlepsi na świecie.

Państwowy Instytut Geologiczny wpadł na pomysł, jak wykorzystać ten ogromny potencjał. Korzystając z możliwości, jakie daje nowa ustawa o instytutach naukowo-badawczych, postanowiliśmy stworzyć silną organizację – Geocentrum Polska – zrzeszającą największe krajowe spółki surowcowe i ośrodki naukowe.

Do bezpośredniej współpracy zaprosiliśmy: KGHM, PGNiG, PGE Bełchatów, Akademię Górniczo-Hutniczą, Instytut Morski, Instytut Nafty i Gazu i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej.

Podpisanie umowy odbyło się – jakżeby inaczej – podczas obchodów Barbórki, święta górników i geologów, w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie.

Comarch Perłą Polskiej Gospodarki

Comarch kolejny raz został wyróżniony przez Instytut Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk oraz redakcję magazynu „Polish Market” certyfikatem w rankingu polskich przedsiębiorstw i uzyskał tytuł Perła Polskiej Gospodarki w kategorii perły duże.

Spółka została doceniona za konsekwentną politykę oraz strategię, a także za pozycję lidera wśród najbardziej dynamicznych i efektywnych przedsiębiorstw w Polsce.

Perły Polskiej Gospodarki to ranking organizowany cyklicznie od siedmiu lat. Na listę „Pereł” trafiają najprężniej działające polskie firmy. Podmioty są oceniane m.in. pod kątem: dynamiki przychodów, rentowności sprzedaży, zadłużenia, stopy zwrotu brutto w aktywach, stopy zwrotu netto na kapitale własnym oraz wydajności pracy.

Patronat honorowy gali objęli prezes Polskiej Akademii Nauk profesor Michał Kleiber i minister gospodarki, wicepremier Waldemar Pawlak.

Europejski Bank Centralny podwyższa kapitał do 10,76 mld euro

Europejski Bank Centralny (EBC) zdecydował o podwyższeniu subskrybowanego kapitału o 5 mld euro, z 5,76 mld euro do 10,76 mld euro, z dniem 29 grudnia 2010 r. Rada Prezesów EBC podjęła tę decyzję zgodnie ze Statutem Europejskiego Systemu Banków Centralnych i EBC oraz z rozporządzeniem Rady nr 1009/2000 z dnia 8 maja 2000 r., które przewiduje, że kapitał EBC może zostać podwyższony maksymalnie o tę kwotę.

Decyzja ta wynika z oceny adekwatności kapitału statutowego, która została przeprowadzona w 2009 r. Podwyższenie kapitału uznano za uzasadnione z uwagi na większą zmienność kursów walutowych, stóp procentowych i cen złota oraz ryzyka kredytowego. Ze względu na to, że maksymalna wysokość rezerw celowych i funduszu rezerwowego EBC jest równa wysokości jego opłaconego kapitału, podjęta decyzja pozwoli Radzie Prezesów powiększyć rezerwy celowe o kwotę odpowiadającą podwyższeniu kapitału, począwszy od podziału części tegorocznych zysków. W dłuższej perspektywie podwyższenie kapitału – pierwsze ogólne podwyższenie od 12 lat – wynika także z konieczności zapewnienia bazy kapitałowej odpowiedniej dla bardzo rozwiniętego systemu finansowego.

W celu ułatwienia przekazania kapitału do EBC Rada Prezesów zdecydowała, że krajowe banki centralne strefy euro powinny przekazać dodatkowe wpłaty z tytułu udziału w kapitale w kwocie 3 489 575 000 euro w trzech równych ratach rocznych. W związku z tym banki centralne należące obecnie do strefy euro przekażą 29 grudnia 2010 r. kwotę 1 163 191 667 euro tytułem pierwszej raty. Dwie pozostałe raty zostaną zapłacone na koniec 2011 i 2012 r. Ponadto zostanie zmniejszona z 7,00% do 3,75% minimalna część subskrybowanego kapitału, którą krajowe banki centralne spoza strefy euro przekazują jako wkład w koszty operacyjne EBC. W związku z tym krajowe banki centralne spoza strefy euro będą musiały dokonać jedynie niewielkiej korekty swoich udziałów w kapitale, a płatności z tego tytułu na dzień 29 grudnia 2010 r. wyniosą 84 220 euro.

Zamieszczone informacje pochodzą z bazy Europejskiego Banku Centralnego, więcej informacji na stronie: http://www.ecb.europa.eu

Piotr Majchrzak nowym Prezesem Zarządu Grupy One-2-One

8 grudnia rada nadzorcza One-2-One zdecydowała o powołaniu jednego z głównych akcjonariuszy – Piotra Majchrzaka na stanowisko Prezesa Zarządu. Tomasz Długiewicz, dotychczas pełniący tę funkcję zostanie wiceprezesem Spółki. Do zarządu wejdzie również Wojciech Ratymirski, Dyrektor Finansowy. Zmiana ma na celu wzmocnienie zarządu w sferze kierowania grupą kapitałową oraz oddzielenie działalności inwestycyjnej od operacyjnej.

Dzisiaj dla One-2-One istotnym elementem jest zarządzanie grupą i jej finansowaniem. Piotr Majchrzak ma duże doświadczenie oraz dysponuje znajomością odpowiednich narzędzi zarządzania grupą kapitałową. Jestem przekonany, że jego kompetencje będą bardzo pomocne w realizacji strategii rozwoju Spółki. Zmiany własnościowe oraz wykorzystanie największych akcjonariuszy Spółki to optymalny sposób zarządzania grupą. – mówi Tomasz Długiewicz, dotychczasowy Prezes One-2-One.

Teraz naszym najważniejszym wyzwaniem jest uporządkowanie obszaru inwestycyjnego grupy kapitałowej One-2-One. Obecnie jesteśmy w trakcie emisji obligacji Spółki. Pozyskane środki planujemy przeznaczyć na inwestycje – mówi Piotr Majchrzak, nowy Prezes One-2-One.

Do zadań nowego Prezesa będzie należało zarządzanie grupą, nadzorowanie inwestycji oraz działalności spółek zależnych. Tomasz Długiewicz skoncentruje się na rozwoju nowych produktów grupy.

Piotr Majchrzak jest związany z One-2-One od blisko12 miesięcy, wówczas nabył 7,5% akcji spółki One-2-One. Do grudnia 2009 roku sprawował obowiązki prezesa zarządu MNI S.A., giełdowej spółki z tego sektora. Kierując nią doprowadził do znaczącego wzrostu jej przychodów i rentowności, kapitalizacja MNI wzrosła do ponad 400 mln zł. Piotr Majchrzak jest absolwentem Wydziału Ekonomicznego Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Warszawie. Studiował również w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie i na Université de Bruxelles na wydziale ekonomicznym. Od początku kariery zawodowej związany był z branżą finansową i przez ponad 15 lat pełnił funkcje kierownicze i doradcze w wielu spółkach polskich i zagranicznych, gdzie zajmował się m.in. ich organizacją, restrukturyzacją i rozwojem działalności na polskim rynku.

Kolejne zmiany dotyczą nowo powołanego członka zarządu Spółki – Wojciecha Ratymirskiego, którego wejście w struktury zarządu jako Dyrektora Finansowego (stanowisko to piastuje w One-2-One od ponad roku) jest naturalnym krokiem w spółkach kapitałowych. Jest to kolejny etap współpracy pomiędzy One-2-One S.A., a IBD Management (podmiotem wyspecjalizowanym we wspomaganiu zarządzania w spółkach kapitałowych), w którym Wojciech Ratymirski jest jednym z partnerów.

Na stanowisku wiceprezesa pozostaje Sławomir Komiński. Z kolei zarząd, na własną prośbę, opuszcza Jarosław Przybyła, który dzięki temu będzie mógł skoncentrować się na koordynacji bieżącej działalności segmentów, za które odpowiada i relacjach z klientami Spółki.


Piotr Majchrzak dotychczas pracował między innymi na takich stanowiskach jak Dyrektor Zarządzający Banku Societe Genenerale, Prezes Zarządu Societe Generale Securities oraz Dyrektor Barclays Bank Plc. Zajmował Sie rozwojem działalności banków w Polsce w dziedzinie bankowości inwestycyjnej. Pełnił również funkcje Prezesa Zarządu TDA – Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych S.A. Wcześniej był Prezesem MNI SA, MNI Mobile, Dyrektorem Wydziału Ekonomicznego PLL LOT S.A., Dyrektorem odpowiedzialnym za restrukturyzacje HORTEX S.A., Doradcą Prezesa Zarządu, Dyrektorem Departamentu Inwestycji Kapitałowych Banku Handlowego w Warszawie, gdzie zajmował się definiowaniem i realizacja strategii inwestycyjnej, oraz Kierownikiem Wydziału Inwestycji Kapitałowych INTERBANK S.A.

Nowi inwestorzy w Meritum Banku

WCP COOPERATIEF U.A., spółka zależna funduszu typu private equity Wolfensohn Capital Partners, L.P. oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) zdecydowały się zainwestować w Meritum Bank. Nowi inwestorzy wyłożą w sumie 28 milionów euro, co wspólnie z inwestycją dotychczasowego wiodącego akcjonariusza – funduszu Innova Capital – zasili Meritum Bank łączną kwotą 34 milionów euro. Meritum Bank wykorzysta nowy kapitał do zwiększenia skali działania, zakończenia procesu restrukturyzacji oraz rozwinięcia akcji kredytowej, co ma przyczynić się do osiągnięcia większej dochodowości Banku. Umowa inwestycyjna została podpisana 7 grudnia 2010 roku, a transakcja zostanie zamknięta po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń (w tym zgód KNF).

Zaangażowanie kapitałowe EBOiR związane będzie głównie z rozwojem oferty Meritum Banku skierowanej do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

„Meritum Bank ma dwóch nowych, prestiżowych inwestorów, którzy nie tylko dokapitalizują bank, ale przede wszystkim udostępnią mu szeroką wiedzę i doświadczenie zdobyte w wielu inwestycjach w regionie Europy Centralnej i na świecie. Mamy nadzieję, że nowi inwestorzy przyczynią się do dynamicznego rozwoju banku, wprowadzeniu nowych produktów oraz rozwoju sieci sprzedaży”– powiedział Krzysztof Kulig, Partner w Innova Capital, Przewodniczący Rady nadzorczej Meritum Banku.

„Zamknięcie procesu dokapitalizoawania Banku i pozyskanie dwóch nowych, silnych partnerów pozwoli nam na istotne zwiększenie skali działania. Dziś mamy jedną z najatrakcyjniejszych ofert na rynku, skierowaną do klientów indywidualnych oraz małych firm. Wdrożyliśmy też cały szereg najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, które mają stanowić naszą przewagę konkurencyjną na rynku” – mówi Piotr Urbańczyk Prezes Zarządu Meritum Banku.

Po zakończeniu procesu dokapitalizowania banku dzięki zaangażowaniu dwóch nowych inwestorów, kapitały własne Meritum banku wzrosną z obecnych 195 mln PLN do około 330 mln PLN.

„Cieszymy się ze współpracy z funduszem private equity Wolfensohn Capital Partners, L.P. przy kapitałowym zaangażowaniu w dalszy rozwój Meritum, który od 2007 roku przeszedł już istotne zmiany restrukturyzacyjne przeprowadzone przez Innova Capital i Zarząd Banku. Innowacyjny model biznesowy Meritum Banku skoncentrowany jest na consumer finance, a także kredytowaniu mikro i małych przedsiębiorstw, co jest jednym z priorytetów EBOiR” – powiedział Jean Marc Peterschmitt Dyrektor Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju do spraw Sektora Instytucji Finansowych.

„Meritum Bank ma duży potencjał. Bank działa na bardzo zaawansowanej technologicznie platformie informatycznej i jest zarządzany przez najwyższej klasy menedżerów. Wierzymy, że dodatkowy kapitał pozwoli Meritum wykorzystać szanse jakie daje polski rynek, który doświadczył spektakularnego wzrostu popytu na usługi finansowe, ale w wielu obszarach jest nadal nie zagospodarowany przez instytucje finansowe” – powiedział Cesare Calari, Dyrektor Zarządzający z Wolfensohn Fund Management oraz były Wice Prezes Banku Światowego.

Rok 2011 Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie

W setną rocznicę przyznania Marii Skłodowskiej-Curie Nagrody Nobla w dziedzinie chemii za odkrycie nowych pierwiastków polonu i radu, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej postanawia oddać hołd jednemu z najwybitniejszych naukowców naszych czasów, którego przełomowe odkrycia przyczyniły się do światowego rozwoju nauki.

Maria Skłodowska-Curie urodziła się 7 listopada 1867 roku w Warszawie. Pochodziła z rodziny, w której kultywowano tradycje patriotyczne. Była osobą wszechstronnie uzdolnioną: znała pięć języków, interesowała się socjologią, psychologią oraz naukami ścisłymi. Pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku organizowała zajęcia dla dzieci wiejskich, w ramach których uczyła języka polskiego, historii, algebry, wcielając w życie ideały pozytywizmu. Za tę nielegalną działalność groziło Jej nawet zesłanie. Podczas I Wojny Światowej organizowała ruchome stacje rentgenowskie, dostała się na front, gdzie szkoliła personel medyczny jak wykonywać prześwietlenia.

Dwukrotna laureatka Nagrody Nobla w 1903 r. w dziedzinie fizyki i w roku 1911 w dziedzinie chemii, opracowała teorię promieniotwórczości i technikę rozdzielania izotopów promieniotwórczych. Dzięki Jej odkryciom powstała radiochemia – nowa gałąź chemii. Pod Jej osobistym kierunkiem prowadzono pierwsze badania nad leczeniem raka za pomocą promieniowania jonizującego.

Maria Skłodowska-Curie jako jedyna kobieta uczestniczyła w Konferencjach Solvayowskich – dorocznych spotkaniach najwybitniejszych uczonych. Po Jej śmierci Albert Einstein w pięknym eseju napisał, że była jedynym niezepsutym przez sławę człowiekiem, spośród tych, których przyszło mu poznać.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłasza rok 2011 Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie.

Jak bezpiecznie robić zakupy przez Internet?

Polacy coraz chętniej kupują przez Internet, wg. szacunków, wartość e-handlu w tym roku wyniesie 15,5 mld złotych, z czego duża część przypadnie na okres przedświąteczny. Ten czas to również „żniwa” dla różnego rodzaju oszustów i naciągaczy – ostrzegają specjaliści z Mediarecovery, firmy zajmującej się informatyką śledczą i bezpieczeństwem danych.

Koniec i początek każdego roku to okres w którym znacząco zwiększa się ilość oszustw w sieci – mówi Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery – Zjawisko będzie się nasilać wraz ze wzrostem ilości potencjalnych ofiar.

Jednak Internauci stają się coraz uważniejsi więc oszuści muszą się bardziej wysilić. Pseudo sklepy internetowe mają więc przyjazny dla oka wygląd, a zdjęcia i opisy produktów są bardzo staranne. Część z nich działa też z wyprzedzeniem tworząc sklepy internetowe np. w okresie wakacyjnym, prowadząc na początku rzeczywistą sprzedaż produktów, zbierając grono klientów i pozytywne opinie. W końcówce roku zaczynają się super wyprzedaże, obniżki cen i… problemy z realizacją dostaw. Na jednym pseudo sklepie internetowym można „zarobić” w okresie przedświątecznym kwoty sięgające nawet 200 000 – 300 000 złotych.

Co zatem zrobić by zmniejszyć szansę bycia oszukanym?

Przede wszystkim należy zadbać o bezpieczeństwo komputera z którego dokonujemy transakcji. Podstawą powinno być używanie oryginalnego, stale aktualizowanego systemu operacyjnego. Dodatkowo należy używać oprogramowania chroniącego czyli antywirusa, firewalla i antyspyware. W sieci można znaleźć wiele tego typu programów darmowych dla użytkowników domowych. Nie należy dokonywać zakupów z nieznanych komputerów ponieważ nie wiem jakie oprogramowanie jest w nim zainstalowane, a mogą być to np. programy szpiegowskie, które wykradną nasze dane osobowe i dane związane z logowaniem do sklepów czy konta bankowego.

Pamiętajmy by adres sklepu starać się wpisywać ręcznie. Klikanie w odnośniki może nas przekierować do witryny stworzonej przez oszusta, łudząco podobnej do oryginalnej, służącej jedynie wyłudzaniu danych osobowych.

Kiedy wybierzemy już sklep w którym chcemy zrobić zakupy, należy zwrócić uwagę czy panel logowania wyświetla się poprzez połączenie szyfrowane. Można to poznać po początku adresu zaczynającego się od „https” i symbolu kłodki w oknie przeglądarki.

Warto również sprawdzić czy ze sklepem można się skontaktować w inny sposób niż przez e-mail oraz zobaczyć czy jest podany adres korespondencyjny.

Po dokonaniu zakupu warto zweryfikować potwierdzenie przesłane przez sklep z zamówieniem.

W przypadku otrzymania maila z prośbą o ponowne podanie swoich danych w żadnym przypadku nie należy tego robić. Można zadzwonić do sklepu internetowego i poinformować o takim wydarzeniu. Żaden dbający o bezpieczeństwo sklep nie będzie wymagał podawania danych osobowych w e-mailu. Tego typu działania przeprowadza się podczas szyfrowanego połączenia ze stroną sklepu.

Jeśli wszystko zawiedzie i padnie się ofiarą oszustwa

Przede wszystkim jak najszybciej trzeba zgłosić sprawę na Policję. Dziś funkcjonariusze mają zarówno odpowiednie narzędzia jak i doświadczenie w tego typu dochodzeniach więc z pewnością potraktują takie zgłoszenie poważnie.

Warto zachować całą korespondencję ze sklepem prowadzoną przez Internet. Zapewne zostanie dołączona do dokumentacji związanej z dochodzeniem.
W miarę możliwości ostrzec znajomych i innych internautów przed oszustwem.

Zdrowy rozsądek jest najważniejszy
Podczas zakupów w Internecie powinno się zawsze zachować zdrowy rozsądek – dodaje Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery – hiper obniżki cen i mega wyprzedaże powinny nas zainteresować ale warto za każdym razem zastanowić się czy komukolwiek opłacałoby się sprzedawać produkty np. za 50% ich wartości.

Euler Hermes podnosi rating Polski do poziomu BB

Tomasz Starus Dyrektor Biura Oceny Ryzyka Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA.
Tomasz Starus Dyrektor Biura Oceny Ryzyka Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA.

Zdaniem analityków ubezpieczyciela gospodarka i sektor finansowy naszego kraju zniosły światowy kryzys gospodarczy stosunkowo dobrze, pomimo spadku kursu wymiany na początku kryzysu, co wpłynęło na zwiększenie ryzyka refinansowania związanego z zadłużeniem walutowym sektora prywatnego. Dotychczas Polska była wręcz jedyną gospodarką Unii Europejskiej, która uniknęła recesji w 2009 r. – realny PKB wzrósł wtedy o 1,7%, a w latach 2010-2011 powinien rosnąć w tempie 3,5% rocznie.

Analitycy Euler Hermes podkreślają, iż inflacja jest pod kontrolą, deficyt obrotów bieżących zmniejszył się, a dług zagraniczny utrzymuje się na przyzwoitym poziomie. Polska ma też dostęp do elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która oferowana jest wyłącznie silniejszym gospodarkom. Oceniając Polskę uznano, iż ryzyko systemowe niestabilności politycznej jest niskie, choć nadal ostrożności w zarządzaniu wymaga sytuacja fiskalna.

„W skali makro polska gospodarka okazała się być niewątpliwie jedną z najstabilniejszych w Europie. Dzięki własnej walucie i płynnemu jej kursowi, a także z uwagi na duży rynek wewnętrzny i zdywersyfikowany eksport pozostaliśmy „zieloną wyspą” z wyraźnie dodatnią dynamiką wzrostu PKB w czasie, gdy większość europejskich gospodarek doświadczyła płytszej bądź głębszej recesji. W skali mikro, wiele przedsiębiorstw zapłaciło za tę elastyczność naszej gospodarki wysoką cenę.

Problemy z opcjami, skokowy spadek wartości zapasów w branży stalowej, zdecydowane spowolnienie rynku budowlanego, w tym w szczególności deweloperskiego, przejściowy brak płynności na rynku międzybankowym – te i inne zdarzenia doprowadziły do istotnego wzrostu liczby upadłości w latach 2009-2010. Z drugiej strony, wiele firm wykorzystało ten trudny czas do przeprowadzenia bolesnego nierzadko, jednak niezbędnego procesu restrukturyzacji, inne poczyniły znaczące inwestycje, jeszcze inne dokonały spektakularnych transakcji połączenia z innymi podmiotami bądź przejęcia konkurentów.

Obecna zmiana oceny ratingowej Polski z B do BB stanowi zarówno votum zaufania dla gospodarki w skali makro jak i wyraz uznania dla milionów przedsiębiorców, stanowiących o jej sile, elastyczności i odporności na zawirowania. Ciesząc się z tej pozytywnej oceny, nie zapominajmy jednak o wyzwaniach czekających gospodarkę światową, w tym w szczególności Unię Europejską w roku 2011.” – podsumowuje Tomasz Starus Dyrektor Biura Oceny Ryzyka Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA.

Fundusze private equity chętniej inwestują w Polsce

Prawie 70% przedstawicieli funduszy private equity spodziewa się w najbliższych miesiącach wzrostu poziomu aktywności na rynku. Dodatkowo, 64% zapowiada nowe inwestycje. Polska pozytywnie wyróżnia się na tle regionu – w naszym kraju mogą pojawić się transakcje na niespotykaną dotąd skalę. Takie wnioski płyną z kolejnej edycji badania przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte wśród specjalistów zarządzających funduszami private equity.

Ankieta dotyczyła nastrojów i oczekiwań funduszy PE w Europie Środkowej wobec rynku, spodziewanych parametrów transakcyjnych oraz aktywności samych funduszy, za okres od kwietnia 2010 do listopada 2010. Obecne wyniki odnoszone są do danych gromadzonych co 6 miesięcy od marca 2003 r. W najnowszej edycji CE PE Confidence Index, po niemal dwóch latach stałego wzrostu zatrzymał się na poziomie sprzed kryzysu, porównywalnym do 2004 r.

„Analizując wyniki ankiety na przestrzeni ostatnich lat można wysnuć wniosek, że obecnie mamy do czynienia z erą nowej normalności na rynku funduszy. Stabilizacja nastąpiła po kilkuletnim okresie, w którym obserwowaliśmy bardzo duże wahania nastrojów. Od pierwszego badania w 2003 r. Indeks Optymizmu utrzymywał się na ustabilizowanym poziomie, po czym w październiku 2007 r. nastąpiło gwałtowne załamanie, związane ze światowym kryzysem. Wyniki najnowszej ankiety pokazują, że prawdopodobnie wróciliśmy do sytuacji, w której poziom optymizmu utrzyma się przez wiele miesięcy na zbliżonym poziomie.”- mówi Oliver Murphy, Partner w Dziale Doradztwa Finansowego, Deloitte.

Z powodu recesji i spowolnienia w Europie tylko nieznaczna część środków przeznaczona na inwestycje funduszy private equity w 2008 i 2009 roku została zainwestowana. Część z odkładanych transakcji zostanie zrealizowana w 2010 r. Aż 2/3 specjalistów uczestniczących w badaniu Deloitte zapowiada, że w najbliższych miesiącach większość czasu poświęci na nowe inwestycje. Oznacza to jednak spadek tego typu deklaracji o 10 p.p. w porównaniu z poprzednią edycją badania z kwietnia 2010 r. Jednocześnie niemal podwoił się (24 % respondentów obecnie, w porównaniu do 13% sześć miesięcy wcześniej) odsetek osób deklarujących, że skupią się na zarządzaniu portfelem. Może to być zwiastun zwiększonej ostrożności wśród funduszy.

„Jesteśmy w lepszej sytuacji niż 2 lata temu. Uczestniczymy w wielu transakcjach i widzimy dużo takich procesów na rynku. Wiele z nich zamknięto w ostatnich tygodniach. Specjaliści zajmujący się private equity też widzą poprawę, jednak nadal działają ostrożnie. Szukają liderów wśród firm i chętnie inwestują w branże defensywne, odporne na wahania koniunktury.”- mówi Katarzyna Sermanowicz-Giza, Wice-dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego, Deloitte.

Badanie przeprowadzone przez firmę Deloitte pokazuje, iż fundusze private equity nie obawiają się zmniejszonej dostępności finansowania, choć liczba pesymistów wzrosła o 5 % w porównaniu z poprzednią edycją badania i jest bliska poziomowi z października 2009 r. Jednocześnie 38% respondentów ciągle jest zdania, że dostępność długu pozostanie na niezmienionym poziomie.

Od czasu poprzedniej ankiety, czyli od kwietnia 2010 r. polski rynek odnotował szereg dużych lub bardzo dużych transakcji. Należy oczekiwać, że nadchodzące sześć miesięcy przyniesie jeszcze większą aktywność na rynku funduszy private equity w naszym kraju. Transakcje te będą miały różną skalę – od małych, po rekordowo duże.

„Polska wyróżnia się pozytywnie na tle innych państw regionu. Do inwestowania zachęcają m.in. korzystne dane makroekonomiczne oraz nieprzerwana obecność wielu funduszy, z których żaden nie wycofał się z Polski, pomimo kryzysu. W ciągu ostatniego półrocza 40% wszystkich transakcji realizowanych przez private equity w Europie Środkowej została przeprowadzona w Polsce. Można się spodziewać, że trend ten jeszcze się nasili i w najbliższym czasie mamy szansę przyciągnąć do kraju największe zagraniczne fundusze, które do tej pory nie inwestowały w naszym regionie.” – ocenia Oliver Murphy z Deloitte.

„Moja Perspektywa” czyli sposób na emeryturę w Banku Pekao

Od 22.11 Bank Pekao wprowadza innowacyjny produkt oszczędnościowy o nazwie „Moja Perspektywa”. Jego unikalne cechy sprawiają, że długoterminowe gromadzenie środków staje się nie tylko efektywne, ale i bezpieczne. Specyficzna konstrukcja produktu zapewnia ochronę zainwestowanym środkom na wypadek gwałtownego załamania koniunktury rynkowej w końcowym okresie oszczędzania.

Konstrukcja programu zakłada regularne wpłaty środków (pierwsza wpłata 600 zł, kolejne po min. 150 zł), które są lokowane w jednostkach uczestnictwa trzech funduszy. Unikalnym w skali polskiego rynku jest automatyczna i płynna zmiana alokacji wraz z upływem czasu – na początku pieniądze inwestowane są głównie w fundusze agresywne, by wraz z upływem czasu lokować je mniej agresywnie, głównie w fundusze dłużne . W ten sposób ryzyko inwestycji jest dostosowywane do jej horyzontu czasowego. Im dłuższy czas do końca Programu, tym nowe wpłaty są inwestowane bardziej agresywnie. Natomiast im krócej do końca trwania programu, tym mniej ryzykowna alokacja kolejnych wpłat..

– W świetle trwającej obecnie debaty o tym, jak powinny inwestować nasze pieniądze OFE, tak by zapewnić bezpieczeństwo inwestycji również pod koniec okresu oszczędzania, postanowiliśmy, prawdopodobnie jako pierwsi na polskim rynku, wprowadzić nowatorskie podejście. Jedną z jego najważniejszych cech jest pełen automatyzm – klient nie musi pamiętać o zmianie sposobu alokacji, bo program sam podąża za cyklem życiowym inwestora – mówi Mateusz Gołąb, szef bankowości dla klientów zamożnych w Banku Pekao.

Nowy produkt Banku Pekao, przygotowany wspólnie z Pioneer Pekao TFI, stawia również na regularność wpłat,, bo jednym z założeń tego podejścia do oszczędzania jest przekonanie klientów, że konsekwentne stosowanie zasady małych kroków może przynieść nadspodziewane dobre efekty. I na życzenie klienta istnieje oczywiście możliwość dokonywania wpłat w sposób nieregularny, lub też ich dowolnego zwiększania w trakcie trwania programu.

– „Moja Perspektywa” to produkt inwestycyjny nowej generacji, który łączy w sobie systematyczność, dywersyfikację i dostosowywanie inwestycji do czasu jej trwania. A wszystko to odbywa się w ramach profesjonalnego zarządzenia aktywami funduszy inwestycyjnych – mówi Krzysztof Lewandowski, prezes Pioneer Pekao TFI.

Minimalny czas trwania inwestycji to 6 lat, natomiast maksymalny – 40 lat. Już od pierwszej wpłaty klient otrzymuje atrakcyjne zniżki w opłatach za nabycie jednostek uczestnictwa funduszy (od 10 proc. w pierwszym roku do 100 proc. po szóstym roku trwania inwestycji). Do wyboru są dwa portfele, zaproponowane przez specjalistów z Pioneer Pekao TFI: krajowy, oparty na trzech funduszach otwartych (Akcji Polskich, Obligacji Plus i Lokacyjny) oraz międzynarodowy (Akcji Rynków Wschodzących, Obligacji Strategicznych i Lokacyjny).

– W przeciwieństwie do większości innych produktów oszczędnościowych w „Mojej Perspektywie” klient może w każdej chwili wycofać część lub całość zgromadzonych środków. Jeżeli chciałby uczynić to przed szóstym rokiem trwania inwestycji będzie musiał jedynie zwrócić kwotę wynikającą z wysokości uzyskanych zniżek – mówi Mateusz Gołąb.

„Moja perspektywa” to kolejny produkt oszczędnościowy zaproponowany przez Bank Pekao obok istniejących już i odnoszących sukcesy inicjatyw takich jak „Super Basket”, „Pak Pro”, „Pak Junior”, czy Indywidualne Konta Emerytalne Pioneer.

Szerokopasmowy internet dla Gminy Niepołomice

NextiraOne Polska poinformowała o podpisaniu z Gminą Niepołomice kontraktu na budowę bezprzewodowej sieci szerokopasmowej na terenie gminy. Inwestycja Gminy Niepołomice o nazwie „ Dostęp do internetu szansą na lepszy start w przyszłość” jest realizowana w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka i jest współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego UE. Wartość kontraktu wynosi 1,28 mln zł.

Realizując umowę na budowę bezprzewodowej sieci szerokopasmowej eksperci NextiraOne dostarczą, zainstalują i uruchomią stacje bazowe i stacje abonenckie oraz radiolinie pomiędzy stacjami bazowymi sieci, a także przygotują dokumentację powykonawczą całego projektu. Ponadto dostarczą komputery do wybranych gospodarstw domowych i podłączą je do internetu wykorzystując wykonaną sieć szerokopasmową W ramach umowy firma NextiraOne przygotuje również i uzyska w imieniu zamawiającego wszystkie wymagane pozwolenia niezbędne do uruchomienia sieci, co pozwoli zdjąć z urzędników gminy kwestie formalne.

„Umowa z Gminą Niepołomice jest kolejnym projektem dotyczącym bezprzewodowej sieci szerokopasmowej dla jednostki administracyjnej realizowanym przez naszą firmę. Projekt wymaga od nas dużej sprawności organizacyjnej z uwagi na szczególne procedury wynikające z realizacji inwestycji finansowanych ze środków unijnych. Jestem przekonany, że nasze doświadczenie i kompetencje pomogą nam wykonać projekt zgodnie z umową.” – powiedział Piotr Jarmoliński, dyrektor handlowy w NextiraOne Polska.

Gmina Niepołomice to jedna z najdynamiczniej rozwijających się gmin w Polsce. Dzięki dobrej infrastrukturze, korzystnej lokalizacji oraz działaniom lokalnego samorządu swoje inwestycje ulokowało tu ponad 20 dużych firm i koncernów takich, jak Coca-Cola, MAN i DHL. Inwestycja, w ramach której gmina zyska bezprzewodowy dostęp do internetu jest inicjatywą realizowaną w ramach strategii „Społeczeństwo informacyjne” i programu „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu”.

„Mamy nadzieję zapewnić naszym mieszkańcom usługi informatyczne na najwyższym poziomie. Współpraca z firmą NextiaOne, która ma już w tym względzie bogate doświadczenie jest tu dobrym znakiem. Chcę aby komputeryzacja i dostarczenie usług internetowych osobom do tej pory z różnych powodów wykluczonych cyfrowo pozwoliło im z większą nadzieją i pewnością spojrzeć w przyszłość”. – powiedział Roman Ptak, Burmistrz Miasta i Gminy Niepołomice.

Wyniki Spółki Lubelski Węgiel Bogdanka SA po III kwartale 2010r.

Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka SA wypracowała po trzech kwartałach 2010 roku 192,98 mln zł zysku netto (o 10,66% więcej niż rok wcześniej) oraz zysk operacyjny na poziomie 233,14 mln zł (o ponad 9,3% wyższy niż rok wcześniej). Przychody ze sprzedaży w tym okresie wzrosły o niemal 10% do 943,22 mln zł.

Zarząd LW Bogdanka podtrzymuje zdecydowany sprzeciw wobec próby przejęcia przez NWR i wskazuje na ryzyko znacznych negatywnych skutków przejęcia dla Spółki oraz brak jakichkolwiek korzyści finansowych, technologicznych czy organizacyjnych z niego wynikających.

W trakcie trzech kwartałów 2010 roku Grupa LW BOGDANKA osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 934,22 mln zł, czyli wyższe o 9,82% od osiągniętych w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2009 roku. Wzrost przychodów był konsekwencją wzrostu wolumenu sprzedaży węgla handlowego, pomimo niższej, w stosunku do 2009 roku, średniej cenie sprzedanego węgla.

Wśród czterech grup przychodów Grupy dodatnią dynamiką zmian charakteryzowała się sprzedaż węgla (+10,46%). Przychody w pozostałych grupach (sprzedaż ceramiki, pozostała działalność oraz sprzedaż towarów i materiałów) wykazały ujemną dynamikę kwartał do kwartału w przedziale 6,28% – 10,23%.

Produkcja i sprzedaż węgla energetycznego była głównym źródłem przychodów ze sprzedaży Grupy LW BOGDANKA w trakcie pierwszych trzech kwartałów 2010 (a także 3 kwartałów 2009 roku). Działalność ta w okresie od 1 stycznia do 30 września 2010 r. wygenerowała 97,05% osiąganych przez Grupę LW BOGDANKA przychodów ze sprzedaży (w analogicznym okresie poprzedniego roku było to odpowiednio 96,48%).

Większość (88,09%) zrealizowanej wartościowej sprzedaży węgla w analizowanym okresie 2010 roku (podobnie jak w analogicznym okresie roku poprzedniego) odbywa się na podstawie zawartych długoterminowych umów handlowych ze stałymi głównymi odbiorcami Jednostki Dominującej, tj. (Elektrownią „Kozienice” S.A., GDF Suez Energia S.A., Zakładami Azotowymi „Puławy” S.A., Elektrownia Ostrołęka S.A.).

„Wyniki finansowe po trzech kwartałach 2010 są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Odzwierciedlają naszą konsekwencję w budowaniu wartości LW Bogdanka. Pomimo niekorzystnych czynników, takich jak chociażby niższe ceny węgla, utrzymujemy zdecydowany wzrost i wysoką rentowność. Odnosząc się ponownie do oferty NWR zaznaczam, że Bogdanka ma wiele przewag konkurencyjnych w regionie: dzięki swojej efektywności, wydajności i zyskowności, które są istotnie wyższe od konkurencyjnych firm w regionie. Znaczenie tych atutów będzie rosło dzięki realizowanym inwestycjom, które do 2014 roku podwoją wielkość produkcji” – powiedział Mirosław Taras, Prezes Zarządu LW Bogdanka S.A.

Rusza ogólnopolski program ważenia samochodów ciężarowych

Inspekcja Transportu Drogowego
Źródło|: Inspekcja Transportu Drogowego

Poprawa stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego, ochrona stanu technicznego dróg krajowych i wyeliminowanie nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym to główne cele nowego programu wprowadzanego w życie przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz Inspekcję Transportu Drogowego.

W związku ze stale rosnącą liczbą samochodów ciężarowych na polskich drogach i licznymi przypadkami przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów planowane jest utworzenie na DROGACH KRAJOWYCH (drogach najwyższych kategorii; głównych, głównych ruchu przyśpieszonego, ekspresowych i autostradach) ponad 300 miejsc tzw. preselekcyjnej kontroli pojazdów, która pozwoli wyeliminować z ruchu samochody przeciążone lub przekraczające dopuszczalne gabaryty. Takie miejsca znajdą się zarówno na drogach istniejących, jak i mających dopiero powstać. Z badań wynika, że samochód, który przekroczył dwukrotnie dopuszczalną masą przy jednorazowym przejeździe zużywa drogę tak jak 2,5 miliona samochodów osobowych.

Ocenia się, że dzięki temu wpływy do budżetu państwa z tytułu kar dla NIEUCZCIWYCH przewoźników wzrosną z 9 do 40 milionów złotych rocznie. W przyszłości ma także zostać uproszczony system egzekucji kar a pieniądze w ten sposób pozyskane mają trafić na remonty i utrzymanie dróg.

Program będzie wprowadzany do 2015 roku.

Sygma Bank wprowadza nowe logo i zmienia swój wizerunek

W poniedziałek, 15 listopada br. Sygma Bank rozpoczął swoją nową kampanię reklamową. Cały koncept kreatywny oparty jest na podkreśleniu zmiany logo oraz wizerunku banku. Nowe logo, nowe hasło – „pomaga w zakupach” – oraz nowo powstała ikona marki – animowana postać awatara o imieniu Sygma mają zaprezentować firmę od nowa, zrywając z dotychczasową polityką nie eksponowania swojej silnej pozycji na rynku consumer finance.

Liczba klientów zbliżająca się do czterech milionów i portfel ponad 1,6 miliona aktywnych kart kredytowych /lider rynku kart w Polsce/ dają podstawę do powiększenia swojego udziału rynkowego, jak również do pozyskania nowych partnerów biznesowych.

Kampania ma charakter wizerunkowy, a jednym z jej założeń jest podniesienie świadomości marki Sygma Bank wśród konsumentów.

Polskie firmy zwiększą nakłady na inwestycje i zatrudnienie

80 % kadry kierowniczej w Polsce pozytywnie ocenia perspektywy finansowe dla swojej firmy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Taki sam odsetek badanych widzi potencjał dla wprowadzenia nowych produktów i usług na rynek. Polacy znajdują się w czołówce państw Europy Środkowej pod względem poziomu optymizmu, jednak wskaźnik ten obniżył się w ciągu ostatnich kilku miesięcy – wynika z najnowszej edycji cyklicznego badania Business Sentiment Index prowadzonego przez firmę doradczą Deloitte.

Wyniki czwartej edycji badania „Business Sentiment Index” opracowanego przez firmę doradczą Deloitte dowodzą, że członkowie kadry kierowniczej z ostrożnym optymizmem podchodzą do kwestii odrodzenia gospodarczego w regionie. Wzrost optymizmu notuje się od czasu pierwszego badania przeprowadzonego we wrześniu 2009 roku. Wprawdzie zdania na temat tempa odradzania się gospodarki są podzielone, jednak analiza odpowiedzi pochodzących z poszczególnych krajów wskazuje, że nastroje w Europie Środkowej poprawiają się szybciej niż w innych regionach. Interesujący jest fakt, że w poprzednich edycjach badania najbardziej optymistyczne wyniki, spośród sześciu badanych krajów, uzyskiwała Polska, a obecnie o 8 punktów procentowych wyprzedziła ją Słowacja. „W Polsce mamy do czynienia z pewnym urealnieniem trendu wzrostowego – po raz pierwszy od roku widać spadek pozytywnych odpowiedzi, dotyczących prognoz dla sytuacji gospodarczej. W dwóch poprzednich edycjach badania poziom optymizmu wynosił ponad 70%, w ostatniej spadł do 63%, ale jest to wciąż wysoki odsetek.” – mówi Rafał Antczak, wiceprezes Deloitte.

Należy mieć jednak na uwadze, że percepcja sytuacji gospodarczej w innych krajach wygląda jeszcze mniej optymistycznie. Na Węgrzech nastroje wykazują stagnację, rośnie natomiast optymizm w Chorwacji i Czechach, choć respondenci z tych krajów z pewną rezerwą odnoszą się do najbliższego półrocza. W Rumunii nastąpiła znacząca zmiana nastawienia – optymizm tamtejszych menedżerów spadł o 10 punktów procentowych – z 47% w kwietniu do 37% we wrześniu br.

Jednak oceny sytuacji firm są zdecydowanie lepsze niż oceny gospodarek. W całym regionie duże firmy prognozują wzrost wydatków inwestycyjnych w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Od czasu pierwszego badania dwukrotnie wzrosła liczba respondentów przekonanych o zwiększeniu wydatków na inwestycje – 41% pozytywnych odpowiedzi we wrześniu 2010 r. w porównaniu do 19% we wrześniu 2009 r. Największy optymizm widoczny jest w Polsce i Słowacji, gdzie 52% respondentów oczekuje zwiększenia wydatków na dobra inwestycyjne w ciągu najbliższych 12 miesięcy w porównaniu z 10% podobnych wskazań w pierwszym badaniu we wrześniu 2009 r. Możliwe więc, że rosnące inwestycje pociągną wreszcie wzrost zatrudnienia, gdyż już jedna czwarta szefów firm uważa, że w ciągu najbliższych miesięcy zwiększy zatrudnienie, we wrześniu ubiegłego roku zdanie to podzielało zaledwie 12% respondentów. Polscy menedżerowie są w tej kategorii największymi optymistami w regionie – 40% z nich szacuje, że w nadchodzących 12 miesiącach będzie rekrutować nowych pracowników. Na drugim miejscu są Słowacy, z wynikiem gorszym o 8 punktów procentowych (32%).

„Kadra kierownicza największych firm Europy Środkowej z nie widzi większych problemów w dostępności kredytów. Choć w Polsce nastroje co do dostępności kredytów pogorszyły się w porównaniu z poprzednim badaniem w kwietniu 2010 r. to wciąż zdecydowana większość (77%) menedżerów wykazuje optymizm co do obecnej dostępności kredytu, a jedynie 10% uważa, że kredyt jest raczej lub bardzo trudno dostępny.” – stwierdza Rafał Antczak z Deloitte.

Nowością w tej edycji badania są pytania dotyczące innowacyjności w firmach. 57% respondentów w Polsce uważa, że w ich przedsiębiorstwach niedostatecznie wspiera się proces identyfikacji i opracowania innowacyjnych rozwiązań. Wyższy wskaźnik negatywnych odpowiedzi odnotowano jedynie w Czechach. „Kadra zarządzająca w Polsce jest przekonana, że konieczny jest wzrost zaangażowania w działania innowacyjne. Świadczy o tym największy odsetek pozytywnych odpowiedzi spośród badanych krajów – 47%, jednak rzeczywisty zakres działań nie odpowiada temu przekonaniu. Podejście do innowacyjności w Polsce jest wciąż obarczone dużą dozą ostrożności” – zaznacza Michał Turczyk, Starszy Menedżer w zespole R&D and Government Incentives, Deloitte.

SAP nadal liderem rynku oprogramowania dla firm w Polsce

Według wydanego ostatnio raportu międzynarodowej firmy analitycznej International Data Corporation (IDC) pt. ,,Poland Enterprise Application Software 2010 – 2014 Forecast and 2009 Vendor Shares” największym dostawcą zintegrowanych aplikacji biznesowych dla przedsiębiorstw w Polsce pozostaje firma SAP. Udział niemieckiego producenta oprogramowania w polskim rynku IDC ocenia na 39,8%, co stanowi wzrost o jeden punkt procentowy w porównaniu z rokiem ubiegłym, zaś udział najbliższych konkurentów to odpowiednio 10,2% i 7,4%. Wartość całego rynku oprogramowania biznesowego w 2009 roku IDC oceniła na 197,3 mln USD.

„W 2009 roku obserwowaliśmy zmniejszenie skłonności do inwestycji wśród przedsiębiorstw – także w informatykę. Niepewność związana z sytuacją gospodarczą kraju przełożyła się na mniejsze zakupy oprogramowania, zwłaszcza w pierwszej połowie roku, oraz pierwszy w historii naszych badań rynku ERP w Polsce spadek jego wartości.” powiedział Tomasz Słoniewski, Research Manager w IDC i współautor raportu.

„Jestem bardzo zadowolony z naszego wzrostu udziału w rynku w Polsce – rośniemy szyciej niż rynek, co jest niewątpliwym powodem do satysfakcji zwłaszcza w tak wymagających czasach. Wzrost zawdzięczamy w dużej mierze udanej współpracy z instytucjami administracji państwowej i samorządowej, a także wzrostowi aktywności inwestycyjnej ze strony małych i średnich przedsiębiorstw. Szczególną satysfakcją napawają mnie kontrakty z firmami, które – tak jak US Pharmacia czy Solaris – decydują się wymienić oprogramowanie innych dostawców na SAP – to znak zaufania na które pracujemy od 15 lat obecności na polskim rynku” powiedział Grzegorz Rogaliński, Prezes SAP Polska.

„W roku 2010, zgodnie z naszymi wcześniejszymi przewidywaniami, bardzo znaczącą branżą dla SAP w Polsce jest sektor publiczny. Coraz większa liczba kontraktów z kolejnymi instytucjami administracji centralnej i samorządowej sprawia, że również nasze inwestycje w rozwój portfolio produktów i kompetencje specjalistów rosną. Niedawno uruchomiliśmy także specjalny program ekspercki dla Partnerów SAP, którzy chcą zdobyć dodatkowe kwalifikacje w zakresie współpracy z instytucjami publicznymi” dodał Grzegorz Rogaliński.

„Bogdanka” S.A. zdecydowane NIE dla próby przejęcia przez New World Resources N.V.

W dniu dzisiejszym Zarząd Spółki przedstawił stanowisko dotyczące Wezwania do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji zwykłych Spółki. Plany NWR nie były nigdy omawiane ani konsultowane z Zarządem. 5 października, bezpośrednio przed opublikowaniem Wezwania, Prezes Zarządu otrzymał od NWR materiał dotyczący projektu konsolidacji.

Zarząd zapoznał się z otrzymanym od NWR materiałem oraz przeprowadził wnikliwe analizy i konsultacje. W ich wyniku stwierdzono, że brak jest informacji o pozytywnych efektach dla działalności LW Bogdanka, a w szczególności nie zostały wskazane żadne efekty synergii, które miałyby pozytywny wpływ na wyniki finansowe Spółki.

Biorąc pod uwagę prowadzony od kilku lat program inwestycyjny, którego celem jest rozbudowa pola Stefanów i dwukrotne zwiększenie zdolności produkcyjnych do 2014 roku, z obecnych ok. 5,5 mln ton do 11,5 mln ton rocznie, Zarząd widzi możliwość zwielokrotnienia wartości dla akcjonariuszy LW Bogdanka w perspektywie kilku lat. Ewentualne połączenie z NWR niesie znaczące ryzyka dla rozwoju firmy, choćby poprzez możliwość wstrzymania lub całkowitego zaniechania planów inwestycyjnych.
„Jesteśmy przekonani, że cena zaproponowana w Wezwaniu, jest rażąco niska. Jesteśmy obecnie na ostatnim etapie realizacji planów inwestycyjnych, których efekty przyniosą Spółce podwojenie wydobycia, a akcjonariuszom znaczący wzrost wartości ich akcji. Nie chcielibyśmy w żaden sposób podejmować ryzyka, że nasze plany mogły być zaniechane” – powiedział Mirosław Taras, Prezes Zarządu.

Zarząd LW Bogdanka, opierając się na wieloletnim doświadczeniu, jest głęboko przekonany o znaczącej przewadze konkurencyjnej w regionie. Spółka posiada unikatowy know-how technologiczny oraz zdolność finansowania prowadzonych aktualnie inwestycji.

Również ewentualne przeniesienie centrum decyzyjnego do Londynu, może mieć negatywny wpływ na efektywność zarządzania, stan zatrudnienia oraz terminowość i efektywność prowadzonego obecnie programu inwestycyjnego. NWR nie uwzględnił interesu pracowników-akcjonariuszy i nie przedstawił, na jakich zasadach pracownicy, którzy nieodpłatnie nabyli akcje zgodnie z Ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, będą mogli realizować swoje uprawnienia w razie ewentualnego wycofania akcji Spółki z obrotu na GPW czy też połączenia z NWR.

Opinia dotycząca ceny akcji Spółki proponowanej w Wezwaniu (Fairness Opinion) sporządzona przez Rothschild, wiodący międzynarodowy bank inwestycyjny, potwierdza, iż cena proponowana w Wezwaniu nie odpowiada wartości godziwej Spółki. W załączeniu znajduje się pełna treść stanowiska Zarządu LW Bogdanka.

Polkomtel odpiera zarzut UOKiK

W związku z wszczętym przez Prezes UOKiK postępowaniem antymonopolowym przeciwko czterem operatorom telefonii komórkowej, w tym Polkomtel S.A., w którym zarzucane jest zawarcie rzekomego porozumienia mającego skutkować ograniczeniem konkurencji na krajowym hurtowym rynku usług telewizji mobilnej, świadczonych w technologii DVB-H oraz na detalicznym rynku telefonii ruchomej, Polkomtel S.A. oświadcza, że nie był i nie jest stroną porozumienia z innymi operatorami.

Spółka Mobile TV została utworzona przez Polkomtel S.A., Polską Telefonię Cyfrową Sp. z o.o., Polską Telefonię Komórkową Centertel Sp. z o.o. i P4 Sp. z o.o. w związku z konkursem ogłoszonym przez Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Działalność statutowa Spółki Mobile TV przebiegała zgodnie z prawem. Należy podkreślić, że UOKiK sam wydał zgodę na jej utworzenie – wyrażoną w decyzji nr DKK-94/08 z dnia 5 grudnia 2008r.

W związku z prowadzonym przez UOKiK postępowaniem, Spółka Polkomtel oświadcza, że Prezes UOKiK nie umożliwiła dotychczas Spółce zapoznania się z całym materiałem dowodowym, bezpodstawnie ograniczając do niego dostęp z naruszeniem art. 69 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Historia polskiego konstytucjonalizmu na wystawie w NBP

Stare monety, medale, pieczęcie, dokumenty związane z historią polskiego konstytucjonalizmu – można oglądać przez najbliższy miesiąc na wystawie zorganizowanej w Oddziale Okręgowym NBP w Warszawie z okazji emisji monet kolekcjonerskich „25. rocznica Trybunału Konstytucyjnego”.

Narodowy Bank Polski upamiętnił przypadającą w tym roku 25. rocznicę powstania Trybunału Konstytucyjnego emisją dwóch złotych monet o nominale 100 zł i 25 zł. Monety ukazały się 29 września br. Z tej okazji Oddział Okręgowy NBP w Warszawie przygotował ekspozycję pamiątek dokumentujących historię polskiego konstytucjonalizmu. Wystawa powstała dzięki współpracy z Gabinetem Monet i Medali Muzeum Narodowego, który wypożyczył cenne eksponaty.

– Polski Trybunał Konstytucyjny jako instytucja nie ma jeszcze długiej historii, ale polski konstytucjonalizm ma głębokie korzenie. Eksponaty zaprezentowane na wystawie nawiązują do wydarzeń historycznych związanych z polskim konstytucjonalizmem – powiedziała Ewa Waszkiewicz, dyrektor Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie, w rozmowie z portalem NBPnews.pl.

Na wystawie znalazły się m.in. stare monety, medale, pieczęcie i dokumenty z czasów panowania Henryka Walezego, z okresu Sejmu Czteroletniego, a także z czasów międzywojennych.

Wystawę można obejrzeć w sali operacyjnej Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie (pl. Powstańców Warszawy 4), w godz. od 8.00 do 13.00. ekspozycja potrwa do 29 października.