Umowa przez SMS-a – czy jest ważna? jak udowodnić swoje racje?

0

Ustawa o prawach konsumenta, obowiązująca od 25 grudnia 2014 r., znacznie zmieniła dotychczasowe zasady zawierania umów przez telefon. Po jej wejściu w życie zawarcie kontraktu w trakcie rozmowy telefonicznej jest już niemożliwe – może być ona jedynie wstępem do podpisania umowy. Mimo tego, że strony uzgodniły przez telefon główne założenia kontraktu, przedsiębiorca musi przedstawić je na piśmie, a konsument potwierdzić podpisem w takiej samej formie. Te wymogi wynikają z przeświadczenia ustawodawcy, że zawieranie umowy przez telefon jest dla konsumenta niekorzystne ze względu na element zaskoczenia i niemożność przemyślenia decyzji. Takie ujęcie tej kwestii w ustawie wzbudziło wśród przedsiębiorców spore kontrowersje.

Andrzej Lazarowicz, Prezes wfirma.pl
Andrzej Lazarowicz, Prezes wfirma.pl

Zawarcie umowy za pomocą SMS-a

Ustawa ogranicza możliwość zawierania kontraktów przez telefon, jednak współczesna technologia umożliwia także inne sposoby kontaktowania się z kontrahentem. Jak wygląda pod względem prawnym zawieranie umowy przez SMS-a?

By się tego dowiedzieć, warto zajrzeć do ustawy o prawach konsumenta:

art. 20 (…)
ust. 2 Jeżeli przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku. Oświadczenie konsumenta o zawarciu umowy jest skuteczne, jeżeli zostało utrwalone na papierze lub innym trwałym nośniku po otrzymaniu potwierdzenia od przedsiębiorcy.

Z przytoczonego przepisu wynika, że zawarcie umowy przez SMS-a jest możliwe tylko w przypadku uznania go za trwały nośnik. Czy SMS rzeczywiście nim jest? Ustawa o prawach konsumenta  przytacza definicję trwałego nośnika:

(…) materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego, w sposób umożliwiający dostęp do informacji w przyszłości przez czas odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwalają na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci.

W kontekście tego przepisu najważniejszą cechą trwałego nośnika jest możliwość zapisania i odtwarzania na nim informacji. Innych kryteriów dostarcza także pkt 23 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE, której implementację stanowi ustawa o prawach konsumenta. Według niej takie nośniki to przede wszystkim papier, pamięć USB, płyty CD-ROM, DVD, karty pamięci lub dyski twarde komputerów, a także poczta elektroniczna. Dyrektywa wspomina także o funkcji, którą powinien pełnić nośnik – jest to umożliwianie konsumentowi przechowywanie informacji tak długo, jak jest to dla niego konieczne w celu ochrony swoich interesów wynikających ze stosunków łączących go z przedsiębiorcą.
UOKiK i UKE o zawieraniu umów przez SMS-a

Czytaj również:  Rekompensata za odwołany lub opóźniony lot należy się także pasażerom tanich linii i czarterów. Turyści mogą liczyć na odszkodowanie do 600 euro

Wśród przedsiębiorców kwestia uznania SMS-a za trwały nośnik budzi zrozumiałe wątpliwości. By nieco rozjaśnić sytuację, UOKiK i UKE przedstawiły publicznie swoje stanowisko. Według tych dwóch instytucji, wiadomość tekstową można uznać za trwały nośnik, jeżeli:

● będzie umożliwiała przechowywanie informacji kierowanych do konsumenta osobiście;
● konsument będzie miał umożliwiony dostęp do informacji w przyszłości;