Wzrost polskiej gospodarki napędzany jest głównie konsumpcją

0

W tym tygodniu poznaliśmy kilka interesujących danych z polskiej gospodarki. Warto wspomnieć m.in. o wynikach z rynku pracy. Wynagrodzenia w Polsce wzrosły w lipcu br. aż o 7,4%. Sytuacja pracowników wciąż się poprawia, co wzmacnia konsumpcję. Dowodem na to jest również wzrost sprzedaży detalicznej, która w lipcu wzrosła o 7,4% w rocznym porównaniu. Z drugiej strony, przemysł lekko spowalnia. Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu, biorąc pod uwagę korekcję sezonową, o 3,7%. To trochę uspokoiło atmosferę na rynkach po czerwcowym spadku, ale nadal jest to wolniejszy wzrost, niż ten do jakiego byliśmy przyzwyczajeni w ostatnich latach. Sytuacja raczej nie będzie się też poprawiać, ponieważ niemiecki przemysł przeżywa obecnie gorszy okres.

W związku z zmieniającym się otoczeniem ekonomicznym rozpoczęły się również spekulacje na temat tego, że NBP mogłaby w przyszłości zacząć rozmyślać o zmianie stóp procentowych. Z ostatniego protokołu NBP wynika, że dwóch przedstawicieli zarządu banku głosowało za podniesieniem stóp procentowych. Pozostali członkowie pozostali nie wyrazili poparcia dla takiego ruchu. Stopy procentowe nie powinny więc ulec zmianie na najbliższym posiedzeniu.

Złoty w tym tygodniu się osłabił, szczególnie w stosunku do zyskującego na wartości franka szwajcarskiego. Natomiast w piątek rano kurs złotówki do euro był na poziomie 4,36 EUR/PLN. Eurodolar w tym czasie wynosił 1,11 EUR/USD.

Tygodniowy komentarz walutowo-makroekonomiczny Malwiny Krakus, analityczki AKCENTY

Czytaj również:  Wańka wstańka