Brak ścian nie chroni przed podatkiem od nieruchomości

kryzys

Kwestia prawidłowego ustalenia podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości często jest przedmiotem sporów pomiędzy podatnikami a fiskusem. Różne opodatkowanie w zależności od rodzaju i przeznaczenia nieruchomości sprawia, że podatnicy nie zawsze są pewni co do prawidłowości przyjętego przez nich podejścia. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku hal magazynowych oraz produkcyjnych, a także galerii handlowych. Prawidłowe określenie podstawy opodatkowania w tych miejscach może przyczynić się do ograniczenia ryzyka podatkowego, a także dużych oszczędności, z uwagi na fakt, że w większości przypadków obiekty te są własnością osób prawnych, które zobowiązane są do samoobliczenia podatku.

Zakres opodatkowania

Punktem wyjściowym jest ustalenie zakresu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Jest to podatek majątkowy, a opodatkowaniu podlegają grunty, budynki oraz ich części, jak również budowle oraz ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Opodatkowaniu zasadniczo nie podlegają lasy i użytki rolne z wyjątkiem tych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.

Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego przy kwalifikacji gruntu albo budynku na potrzeby podatku od nieruchomości decydujące znaczenie ma to, co zostało ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, a nie sposób rzeczywistego wykorzystania nieruchomości. W ocenie NSA organ podatkowy nie może w sposób dowolny ustalać przeznaczenia nieruchomości czy gruntów, a jest związany ewidencją (wyrok NSA z dnia 10 lipca 2019 r., sygn. II FSK 2519/17). Podobnie wypowiedział się NSA w wyroku z dnia 29 sierpnia 2019 r., sygn. II FSK 1919/17, wskazując dodatkowo, że dane dotyczące powierzchni lokali ujawnione w ewidencji gruntów i budynków są bezwzględnie wiążące dla organów i nie mogą one w sposób swobodny ustalać powierzchni użytkowej garażu podlegającej opodatkowaniu. Muszą natomiast bazować na dokumentach, a kwestionowanie ustaleń może mieć miejsce jedynie w oparciu o inny dokument.

Podstawa opodatkowania

Jeżeli podatnik wie, co będzie podlegało podatkowi od nieruchomości, musi ustalić podstawę opodatkowania, którą stanowi dla gruntów – powierzchnia, dla budynków i ich części – powierzchnia użytkowa, a dla budowli lub ich części – wartość będąca podstawą do obliczenia amortyzacji w danym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku, gdy od budowli nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych, podstawę opodatkowania stanowi ich wartość rynkowa, określona przez podatnika.

W zależności od wysokości pomieszczeń w budynku podstawa może być różnie kalkulowana. W przypadku, gdy wysokość mieści się w przedziale od 1,4 m do 2,2 m, podatnik płaci połowę podatku od tej powierzchni użytkowej, a jeżeli wysokość nie przekracza 1,4 m wtedy podatnik może pominąć tę powierzchnię przy wyliczaniu podatku.

Jeżeli podatnik nie określi wartości budowli lub poda wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej wtedy organ podatkowy może powołać biegłego celem ustalenia wartości budowli.

Podatek od nieruchomości a Prawo budowlane

Kluczowe definicje w podatku od nieruchomości – budynek i budowla odwołują się do prawa budowlanego. Dlatego na potrzeby tego podatku Prawo budowlane ma bardzo duże znaczenie i nie może być bagatelizowane.

Zgodnie z ustawą – Prawo budowlane poprzez budynek należy rozumieć obiekt budowlany, trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadający fundamenty i dach. Pozostałe obiekty budowlane niebędące budynkiem ani obiektem małej architektury to budowle.

Doskonałym przykładem pokazującym, jak bardzo Prawo budowlane wpływa na podatek od nieruchomości, jest wyrok NSA z dnia 5 lipca 2019 r., sygn. II FSK 2569/17, w którym NSA orzekł, że tak długo, jak budynek spełnia wszystkie warunki wyżej wspomnianej definicji z Prawa budowlanego, tak długo podlega podatkowi od nieruchomości, bez względu na poziom jego dewastacji, utratę okien czy brak schodów. Powyższe podejście świadczy o bezwzględnym przestrzeganiu definicji Prawa budowlanego przez organy podatkowe i sądy administracyjne w zakresie podatku od nieruchomości.

Parking a bryła budynku

Problemem, przed którym staje część przedsiębiorców, jest klasyfikacja parkingu znajdującego się w bryle jako budynku. Temat dotyczy przykładowo parkingów znajdujących się w galeriach handlowych (np. w podziemiach), stanowiących jeden budynek. Takie parkingi często nie posiadają zewnętrznych ani wewnętrznych przegród, a oparte są jedynie na filarach, więc wydawać by się mogło, że w takim przypadku nie spełniają definicji budynku z Prawa budowlanego. Niestety takiej opinii nie podzielają sądy administracyjne. Przykładowo WSA w Gdańsku w wyroku z 19 września 2017 r., sygn. I SA/Gd 820/17, wskazał, że co prawda sam parking nie posiada trwałych przegród wydzielających go z przestrzeni, niemniej tak długo, jak znajduje się on w bryle budynku, można wyznaczyć granice, jakie zajmuje, poprzez odniesienie się do granic wyznaczonych przez pozostałe kondygnacje. W przypadku braku możliwości pomiaru po granicach wyznaczonych przez inne kondygnacje należy dokonać go po suficie. Stanowisko to potwierdził NSA w wyroku z dnia 29 stycznia 2020 r., sygn. akt II FSK 529/18.

Wyrok NSA wydaje się kończyć pojawiający się raz na jakiś czas spór w zakresie kwalifikacji parkingów pod galeriami handlowymi. Zarówno organy podatkowe, jak i sądy administracyjne są zdania, że powierzchnia takich parkingów powinna być traktowana jak powierzchnia budynków na potrzeby podatku od nieruchomości.

Autor: radca prawny Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.