Rok 2027 może przynieść zmianę w podejściu przedsiębiorstw do zatrudnienia. Rozwój biznesu i wzrost przychodów coraz rzadziej będą automatycznie oznaczać tworzenie nowych etatów. Pracodawcy, pod presją poprawy produktywności i optymalizacji kosztów, będą dokładniej analizować, czy potrzebują kolejnych pracowników, czy mogą osiągnąć zakładane wyniki dzięki automatyzacji, sztucznej inteligencji oraz lepszemu wykorzystaniu kompetencji obecnych zespołów. Jednym z możliwych zjawisk będzie ograniczanie rekrutacji zastępczych – po odejściu pracownika firma może zdecydować o podziale jego obowiązków, zmianie organizacji pracy lub wdrożeniu nowych technologii zamiast zatrudniania następcy. Wzrośnie także znaczenie przekwalifikowania pracowników, rozwoju kompetencji i czasowego angażowania zewnętrznych ekspertów oraz interim managerów. Jednocześnie większa dostępność kandydatów nie musi ułatwić rekrutacji, ponieważ firmy będą stawiać coraz bardziej konkretne wymagania dotyczące doświadczenia i oczekiwanych wyników biznesowych. Zmiany mogą być szczególnie widoczne na stanowiskach administracyjnych, analitycznych i menedżerskich.