Potwierdzony został silny wzrost aktywności w amerykańskim przemyśle. Majowy ostateczny odczyt PMI na poziomie 55,1 (wstępny szybki odczyt kształtował się na poziomie 55,3) potwierdza wyraźne ożywienie sektora, jednak jego źródła nie są w pełni trwałe. Warto zaznaczyć – jest to najmocniejszy odczyt wskaźnika od połowy 2022 roku. Dane wskazują, że znaczną część wzrostu napędza gromadzenie zapasów przez firmy, które obawiają się dalszych wzrostów cen i zakłóceń w łańcuchach dostaw. Jednocześnie presja kosztowa pozostaje bardzo wysoka – ceny surowców rosną najszybciej od kilku lat, co zwiększa ryzyko utrzymania podwyższonej inflacji w gospodarce. Negatywnym sygnałem jest także utrzymujący się spadek eksportu, obciążonego napięciami geopolitycznymi i barierami handlowymi. W efekcie obecne dobre wyniki przemysłu mogą okazać się przejściowe, a ich wyhamowanie jest prawdopodobne, gdy efekt budowania zapasów zacznie wygasać.
-
Dyrektor ds. Klientów Strategicznych, Michael / Ström Dom Maklerski





