Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod koniec 2022 roku, było kamieniem milowym w rozwoju sztucznej inteligencji. Od tego momentu liczba firm na co dzień korzystających z AI nieustannie rośnie. Wraz z automatyzacją pojawiły się jednak pytania: jak sztuczna inteligencja wpłynie na rynek pracy? czy zabierze pracę ludziom? jakie zawody są najbardziej zagrożone automatyzacją? Dziś odpowiada na nie firma Coface, która wraz z francuską organizacją Observatoire des Emplois Menacés et Émergents (OEM) przeprowadziła badania na ten temat. Pod lupę wzięto 923 zawody w 32 krajach z całego świata – jednym z nich jest Polska.

Odsetek przedsiębiorstw na świecie deklarujących wykorzystanie AI w przynajmniej jednej funkcji biznesowej wzrósł w latach 2022–2025 z 55% do 88%, podczas gdy wykorzystanie samej generatywnej AI zwiększyło się w tym czasie z 33% do 79%[1]. Pierwsze efekty tych zmian w kontekście rynku pracy zaczynają być już widoczne. Najbardziej dotykają one młodych ludzi, znajdujących się u progu kariery zawodowej, zatrudnionych w zawodach i branżach szczególnie narażonych na wpływ sztucznej inteligencji. Które obszary pracy będą zmieniać się najbardziej i co będzie to oznaczać dla firm, pracowników i gospodarki – także polskiej?Wykres_Zawody,_w_których_ponad_30%_zadań_podlega_automatyzacji_według_grup_zawodowych_Coface_OEM Wykres_Udział_zadań_narażonych_na_automatyzację_w_całej_gospodarce_według_krajów_Coface_OEM Wykres_Udział_zadań_narażonych_na_automatyzację_w_całej_gospodarce_według_grup_zawodowych_Coface_OEM

Fala automatyzacji inna niż poprzednie

W historii gospodarki niejednokrotnie mieliśmy już do czynienia z falami automatyzacji, które zmieniały rynek pracy. W latach 90. XX wieku i na początku wieku XXI upowszechniły się m.in. roboty, komputery, internet i oprogramowania ułatwiające codzienne działania. Automatyzacji uległy wówczas głównie rutynowe prace manualne, powtarzalne czynności, a także zadania administracyjne i biurowe oparte na schematach. W grupie ryzyka utraty pracy znalazły się wtedy osoby mające średni poziom kwalifikacji – np. pracownicy produkcji, pakowacze, część magazynierów, ci, którzy manualnie wprowadzali i liczyli dane, oraz niektórzy pracownicy administracyjni.

W przypadku sztucznej inteligencji wzorzec automatyzacji jest jednak inny. AI już dziś wpływa na zawody oparte na zadaniach poznawczych i nierutynowych, które wykonują osoby lepiej wykwalifikowane i opłacane. To między innymi profesje inżynieryjne i obliczeniowe (29% zakresu zadań zagrożonych), oparte na prawie i finansach oraz należące do obszaru kreatywnego i tworzenia treści (27%). W rolach zarządczych i administracyjnych współczynnik ten wynosi z kolei 24%[2]. Jednocześnie prace wymagające fizycznej obecności człowieka w danym miejscu pozostają relatywnie bezpieczne.

Eksperci z firmy Coface wskazują, że najbardziej narażone zawody należą do kluczowych dla generowania dochodu, wpływów podatkowych i wartości dodanej w gospodarkach rozwiniętych, dlatego konsekwencje przedstawionego zjawiska prawdopodobnie będą dotyczyły nie tylko rynku pracy. Jeśli spadki zatrudnienia w tych zawodach nie zostaną zrekompensowane przez tworzenie nowych miejsc pracy, w rezultacie może to doprowadzić do tego, że dochody z pracy znajdą się pod presją. Jednocześnie zyski z produktywności będą w pierwszej kolejności przypadać firmom wdrażającym AI.

Perspektywa polska

Wśród krajów najbardziej narażonych na zagrożenie automatyzacją na czele plasują się Wielka Brytania i Niderlandy. Polska znalazła się na piątym miejscu ex aequo z Niemcami i Australią. Udział zadań narażonych na automatyzację wynosi w naszym kraju 17,5%[3].

Badania firmy Coface, przeprowadzone na podstawie analizy obejmującej 923 zawody, wskazują, że około co szóste miejsce pracy w Polsce jest obecnie narażone na automatyzację z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Sytuacja ta jest zbliżona do obserwowanej w krajach Europy Zachodniej, ale jednocześnie należy do najtrudniejszych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

– W polskiej gospodarce za relatywnie wysoką ekspozycję na AI odpowiadają przede wszystkim sektory usług prawnych i finansowych, a także administracja i zarządzanie. Z jednej strony zatrudniają one znaczący odsetek pracowników, z drugiej – charakteryzują się stosunkowo wysoką podatnością na automatyzację. Natomiast istotny udział budownictwa oraz przemysłu w strukturze zatrudnienia ogranicza ogólny poziom ekspozycji Polski na technologie AI – mówi dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowo-Wschodniej. – Taka struktura zatrudnienia, choć na tle niektórych gospodarek zachodnich nie wydaje się szczególnie niepokojąca, rodzi istotne pytania dotyczące przyszłego rozwoju gospodarczego Polski. Tradycyjne sektory, takie jak budownictwo i przemysł, które obecnie obniżają średni poziom ekspozycji na AI, mają jednocześnie ograniczony potencjał dalszego wzrostu produktywności, co znajduje odzwierciedlenie w obserwowanej w ostatnich latach stagnacji w tych obszarach – dodaje ekspert.

Tempo adopcji AI wpływa również na sektor usług biznesowych, który w ostatnich latach rozwijał się bardzo dynamicznie. Dziś, w obliczu postępującej rewolucji technologicznej opartej na sztucznej inteligencji, jego perspektywy stoją pod znakiem zapytania.

Trzy perspektywy na zmianę

Fakt, że wdrażanie sztucznej inteligencji wpływa nie tylko na szeregowych pracowników, ale także na całe firmy i rynek pracy, widać już dziś. Okazuje się jednak, że w każdym z tych przypadków mamy do czynienia z dwiema stronami medalu.

Dla firm wprowadzanie AI może stać się źródłem wyższej produktywności, szybszego przetwarzania informacji oraz optymalizacji kosztów, ale jednocześnie wymaga przebudowy procesów organizacyjnych i sposobu zarządzania pracą.

Dla pracowników istotne jest stopniowe odchodzenie od zadań rutynowych i operacyjnych na rzecz rozwijania kompetencji cyfrowych oraz umiejętności współpracy z narzędziami AI. Oznacza to rosnące znaczenie przekwalifikowywania się i uczenia się przez całe życie, szczególnie w zawodach, które do niedawna były odporne na automatyzację.

Z perspektywy gospodarki korzyści w postaci wzrostu produktywności będą prawdopodobnie współistnieć z okresowymi napięciami na rynku pracy, zwłaszcza w sektorach o wysokiej ekspozycji na automatyzację. Kluczowe będzie to, czy zwiększanie efektywności wynikające z wdrożeń AI przełoży się na tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost wartości dodanej w gospodarce.Wykres_Udział_zadań_narażonych_na_automatyzację_w_całej_gospodarce_według_krajów_OEM_Coface

– W dłuższej perspektywie o korzyściach z transformacji technologicznej będzie decydować tempo adaptacji firm, pracowników oraz systemu edukacji. AI może stać się ważnym źródłem wzrostu gospodarki, ale tylko wtedy, gdy pracownicy będą na bieżąco dostosowywać swoje kompetencje do zmian na rynku pracy, a firmy zmieniać organizację codziennych działań – podsumowuje dr Mateusz Dadej.

[1] The Next Automation Frontier: A Scenario Map of AI Labour Exposure, s. 3.

[2] Tamże, s. 2.

[3] Tamże, s. 8.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...

Brexit – tracą wszyscy poza Polską (no i Irlandią) – 10 lat po Brexicie

Szacujemy wymierne straty we wzroście brytyjskiego PKB z tytułu...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Wyścig o moc obliczeniową przyspiesza. Data center zbliżają się do punktu krytycznego

Już w ciągu najbliższych miesięcy, bieżącego roku, infrastruktura data...

73 proc. specjalistów odczuwa stagnację zawodową. Ambicje pracowników rosną

W ostatnich latach wielu specjalistów i menedżerów wykazywało się...

AI w rekrutacji może dyskryminować. Prezes UODO chce nowych przepisów

Systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane podczas rekrutacji mogą powielać uprzedzenia,...

Zarobki w centrach B+R rosną. Dyrektor R&D może zarobić 57 tys. zł

Choć centra badawczo-rozwojowe nadal rekrutują znacznie ostrożniej niż jeszcze...

Polska sztuczna inteligencja w światowej czołówce. Sukces modelu PolDense

AI Lab działający w Ośrodku Przetwarzania Informacji (OPI) opracował...

Rynek pracy zaczął się kurczyć. Firmy zwalniały częściej, niż zatrudniały

Polski rynek pracy w drugim kwartale 2025 r. wyhamował:...

Polskie firmy skutecznie zatrzymują pracowników, ale słabiej rozwijają talenty

Niemal 90 proc. pracowników zatrudnionych w polskich firmach zostaje...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie