Dlaczego kurs złotego traci tak mocno?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Minione tygodnie przyniosły wyraźne osłabienie polskiego złotego, które nasiliło się w ostatnich dniach.

Kurs EUR/PLN od połowy kwietnia skoczył z poziomu w okolicy 4,15 do 4,40 obecnie (zmiana o ok. 6%) i znajduje się na najwyższym poziomie od stycznia ubiegłego roku. Złoty osłabił się również istotnie w parze z dolarem amerykańskim względem, którego od maksimum z kwietnia stracił ok. 11%, tym samym obecnie jest najsłabszy od lipca 2017 r.

Kurs EUR/PLN & USD/PLN (2016-2018)

kurs złotegoŹródło: Thomson Reuters Datastream Data: 02/07/18

Polski złoty w swojej słabości nie jest odosobniony. Istotnie tracą również inne waluty rynków wschodzących, w tym waluty CEE (krajów Europy Środkowo-Wschodniej), takie jak forint węgierski, czy korona czeska. Pierwszy względem euro stracił na przestrzeni dziesięciu tygodni aż ponad 6%.

Kurs EUR/PLN & EUR/CZK (styczeń ‘18-lipiec ‘18)

kurs złotego 2Źródło: Thomson Reuters Datastream Data: 03/07/18

Tracą nie tylko waluty – presji poddane są również inne klasyczne aktywa ryzykowne, takie jak papiery udziałowe na rynkach wschodzących, które w przeciwieństwie do np. indeksów amerykańskich nie zaczęły w ostatnich miesiącach odrabiać strat po bardzo słabym rozpoczęciu roku, tylko kontynuowały wyprzedaż.

Indeks WIG-20 i indeks MSCI EM [w PLN] (styczeń ‘18-lipiec ‘18)

indeks WIGŹródło: Thomson Reuters Datastream Data: 02/07/18

Co stało za tymi spadkami?

Głównych powodów stojących za wyprzedażą złotego jest kilka, wszystkie one przełożyły się na wzrost awersji do ryzyka (lub – jak w przypadku punktu 2 i 3 – były również jego konsekwencją):

  • Ryzyko wojny handlowej;
  • Umocnienie USD;
  • Obawy o sytuację na rynkach wschodzących;
  • Obawy o rozpad koalicji rządzącej w Niemczech.

W poprzednich miesiącach złotemu nie sprzyjał również wzrost ryzyka we Włoszech.

Obawy dotyczące wywołania przez USA globalnej wojny handlowej nie są nowe, mamy z nimi do czynienia od marca – obecnie jednak ryzyko takiej ewentualności wzrosło: Stany Zjednoczone nałożyły cła na import stali i aluminium swoich partnerów (UE, Kanada, Meksyk), co wywołało również ich odpowiedź. USA zdecydowały się również nałożyć cła na import towarów z Chin, które wejdą w życie już 6 lipca. Niemal każdego dnia pojawiają się również nowe informacje sugerujące możliwość nałożenia przez USA kolejnych „sankcji” na Państwo Środka.

W konsekwencji wzrostu ryzyka zyskały waluty uznawane za bezpieczne, wśród których znajduje się dolar amerykański. Umocnienie USD i osłabienie walut rynków wschodzących w połączeniu z perspektywą oczekiwanych szybszych podwyżek stóp procentowych ze strony Rezerwy Federalnej zaczęły budzić dodatkowe obawy o przyszłość niektórych krajów zaliczanych do grupy rynków wschodzących (Argentyna, Turcja), które w gospodarczych tarapatach znajdowały się już wcześniej. Efekt zarażania sprawił, że ucierpiały również waluty krajów o solidnych fundamentach gospodarczych, takie jak PLN.

W ostatnich dniach wzrosło również ryzyko rozpadu koalicji rządzącej w Niemczech. Historyczni partnerzy, partie CDU i CSU nie mogły dojść do porozumienia w kwestiach imigracji (m.in. polityki azylowej), co groziło rozpadem rządu. Ostatecznie jednak wygląda na to, iż kryzys udało się zażegnać.

Dlaczego polski złoty traci tak mocno?

Polski złoty traci silnie w ujęciu bezwzględnym, a nawet w porównaniu z innymi walutami CEE, czy ogólnie, walutami rynków wschodzących. Złotemu w obecnej sytuacji nie sprzyja kilka kwestii, które sprawiają, że PLN może być podatny na potencjalną dodatkową presję spekulacyjną:

  • duża płynność, która przekłada się na relatywnie niskie koszty transakcyjne w przypadku sprzedaży;
  • niskie stopy procentowe, które umożliwiające tanie pożyczanie i sprzedaż złotych (short-selling);
  • fakt, iż Narodowy Bank Polski nie działa aktywnie w celu kształtowania kursu wymiany złotego;
  • najniższe spośród liczących się krajów CEE prawdopodobieństwo rychłych podwyżek stóp procentowych (wzrostu kosztów pożyczek).

Czy taka tendencja może się utrzymać?

W naszej opinii – nie powinno tak się stać. Prawostronna skośność rozkładów walut EM i fakt grupowania zmienności, sprawiają, że – abstrahując od powodów ze względu na które ona wystąpiła – w krótkim terminie możliwe jest utrzymanie presji na PLN. Mimo to, bieżący poziom kursu EUR/PLN nie odpowiada dobrym fundamentom polskiej gospodarki, które w dłuższym terminie powinny przeważyć.

Wzrost ryzyka wystąpienia wojny handlowej, obawy o sytuację w Europie i na rynkach emerging markets wywołały panikę i dały pretekst do wyprzedaży walut nawet o silnych fundamentach, takich jak PLN. Jeśli sytuacja na rynkach wschodzących wróci do normy, polski złoty powinien w naszej opinii po pewnym czasie powrócić do poziomów z kwietnia bieżącego roku.

Sprzyjać temu ma również oczekiwane przez nas wyhamowanie aprecjacji dolara amerykańskiego i docelowo prawdopodobna zmiana trendu w przypadku pary EUR/USD, w związku z nadchodzącymi zmianami w polityce monetarnej po obu stronach Atlantyku w dłuższym terminie.

Autorzy: Analitycy Ebury – Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie
Poprzedni artykuł
Następny artykuł