Grupa CDRL podsumowała 2019 rok

0
Marek Dworczak, prezes CDRL
Marek Dworczak, prezes CDRL

Grupa CDRL, właściciel marki Coccodrillo oraz Buslik w 2019 roku wypracowała rekordowe skonsolidowane przychody ze sprzedaży, które wyniosły 514,1 mln zł. Oznacza to wzrost o blisko 105 proc. z poziomu 251,3 mln zł rok wcześniej. EBITDA wyniosła 54,2 mln zł i była o 60 proc. wyższa niż rok wcześniej.

CDRL na początku 2019 roku zrealizował szereg akwizycji, które doprowadziły do dwukrotnego powiększenia skali działalności oraz przychodów Grupy. Od 2019 roku portfolio Grupy poza Coccodrillo tworzą również: Buslik (białoruska sieć sklepów z artykułami dla dzieci i niemowląt), Lemon Explore (odzież i obuwie dziecięce), Petit Bijou (akcesoria dziecięce), Broel (czapki) oraz Sale Zabaw Fikołki.

To pierwszy raz, kiedy możemy podsumować działalność nowej, powiększonej Grupy CDRL. W minionym roku koncentrowaliśmy się na intensywnych pracach związanych optymalizacją i konsolidacją Grupy po przejęciach nowych podmiotów. Procesy te nadal trwają, ale już dziś możemy powiedzieć, że jesteśmy znaczącym graczem na rynku międzynarodowym, a jednocześnie jednym z liderów wśród projektantów oraz dystrybutorów odzieży i akcesoriów dziecięcych w Europie Środkowo-Wschodniej. – mówi Marek Dworczak, prezes CDRL

Procesy optymalizacyjne wygenerowały w ubiegłym roku dodatkowe koszty, jednak wprowadzone zmiany już w 2020 r. pozytywnie przełożą się na rentowność Grupy. W 2019 roku CDRL wypracowało 12,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej. To wynik o 46 proc. niższy niż rok wcześniej.

Budowa liczącej się na arenie międzynarodowej spółki to praca bardzo żmudna i czasochłonna, wymagająca również nakładów finansowych, poniesienia dodatkowych kosztów w pierwszych kwartałach. Na spadek rentowności miała również wpływ wyjątkowo ciepła zima, która przełożyła się na sprzedaż zarówno w Cocodrillo, jak i w Busliku – komentuje Tomasz Przybyła, wiceprezes CDRL.

Obecnie spółka koncentruje się na rozbudowie i wzmacnianiu kanału e-commerce, który w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 i obostrzeniami prawnymi związanymi z zamykaniem obiektów handlowych, stał się tymczasowo głównym kanałem sprzedaży na terenie Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii i UE. W styczniu zostało wdrożone nowe oprogramowanie platformy sprzedażowej e‑commerce.

– W ostatnich dniach odnotowaliśmy istotny wzrost ruchu oraz dłuższy czas przebywania użytkownika w sklepie. Dodatkowo, rośnie zaangażowanie użytkownika z offline w online i już 52 proc. użytkowników planuje robić zakupy online. To duża szansa dla tego kanału, którą chcemy wykorzystać. Trudno jednak oszacować dokładną skalę wzrostu tego kanału w perspektywie kolejnych tygodni. – dodaje Marek Dworczak.

Sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19 sposób istotny wpłynie na wyniki Grupy, przede wszystkim przez znaczące zmniejszenie przychodów. Dokładny wpływ tej nadzwyczajnej sytuacji na wyniki CDRL, zależy w głównej mierze od długości trwania ograniczeń oraz zakresu ewentualnych państwowych pakietów pomocowych.