Jak poradzić sobie z nadmiarem powierzchni biurowej? Najemcy powinni skorzystać z oferty podnajmu

WOLA_RETRO_New Work

W związku z pandemią koronawirusa zapotrzebowanie na powierzchnię biurową spada. Wraz z nadchodzącą recesją wiele firm szuka możliwości redukcji ponoszonych kosztów poprzez zmniejszenie wynajmowanej powierzchni biurowej. Jednocześnie nowi najemcy oczekują elastycznych przestrzeni dostępnych krótkoterminowo. W odpowiedzi na nowe wyzwania rynkowe, New Work, jeden z wiodących dostawców elastycznej powierzchni biurowej w Europie Środkowo-Wschodniej, wprowadza usługę podnajmu serwisowanego.

Pandemia COVID-19 z dnia na dzień wymusiła zmianę modeli biznesowych. Aż 90 proc. pracowników pracuje w systemie home office. Firmy zostały zmuszone do szybkiej zmiany swoich struktur i modeli organizacyjnych. Według danych PwC, 74 proc. przedsiębiorstw planuje rozszerzenie zakresu pracy zdalnej po pandemii. Wydaje się, że wraz z jej końcem będzie to nowy, obowiązujący standard.

Widząc nadchodzącą recesję, wiele korporacji wdraża plan zmniejszenia wydatków i zobowiązań, aby zabezpieczyć środki na swoją podstawową działalność. W przypadku posiadania długoterminowych umów najmu biur, coraz częściej decydują się podnająć nadwyżkę powierzchni. Potwierdzają to opublikowane w lipcu badania Colliers International, które wskazują, że już teraz zauważalny jest wzrost liczby oferowanej powierzchni podnajmu. Eksperci szacują, że segment podnajmu znacznie wzrośnie w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Wiele z firm poszukujących obecnie powierzchni biurowej chce uniknąć długoterminowych zobowiązań. Ewentualne zmiany siedzib są rozważane jedynie w kontekście szukania potencjalnych oszczędności. Eksperci są zgodni co do tego, że elastyczne lub hybrydowe rozwiązania są przyszłościowe, a pandemia tylko przyspiesza ten proces. Według Marka Dixona, światowego eksperta w dziedzinie biur serwisowanych, ten segment obejmie do 70 proc. wszystkich nowych umów najmu podpisywanych w niedalekiej przyszłości.

–Pandemia pokazała, że możemy pracować zdalnie z domu i innych miejsc. Firmy wdrażają modele rotacyjne, tylko od 30 do 50 proc. pracowników wraca do biura. W ten sposób powstaje nadwyżka przestrzeni, którą można podnająć. – mówi Hubert Abt, założyciel i dyrektor generalny firmy New Work. – Szacujemy, że co najmniej 20 proc. obecnie zajmowanej powierzchni trafi na rynek podnajmu. W połączeniu ze wszystkimi czynnikami społecznymi i gospodarczymi, wraz ze zbliżającą się recesją, firmy mają teraz chwilę na przemyślenie oraz przeprojektowanie potrzeb biurowych. Jedni muszą ciąć koszty, rezygnując z powierzchni, a inni, którzy mają szczęście rozwijać teraz swój biznes – szukają dodatkowej przestrzeni. Dzięki elastycznym biurom i ofercie podnajmu serwisowanego oferujemy rozwiązanie dla obu tych grup – podkreśla Hubert Abt.

Korporacje potrzebują wsparcia, aby podnająć biura

New Work, posiadając międzynarodowe doświadczenie w zakresie komercjalizacji nieruchomości, nieustannie rozwija swoje elastyczne rozwiązania biurowe. Firma wychodzi teraz z ofertą podnajmu serwisowanego nie tylko do właścicieli budynków, ale również do korporacji, które potrzebują wsparcia w zakresie podnajmu przestrzeni.

Z jednej strony właściciele nieruchomości muszą dostosować się do nowych wymagań. Z drugiej – duże korporacje posiadające niewykorzystaną powierzchnię, którą mogą podnająć – szukają partnera zarządzającego procesem komercjalizacji takiej przestrzeni. Pomoże im w tym platforma 360° Workspace Solution, pozwalająca na maksymalizację rentowności powierzchni biurowej. W ramach swojej usługi New Work przygotowuje szczegółową analizę przestrzeni, dostosowuje projekt do norm w nowej rzeczywistości po pandemii COVID-19 i komercjalizuje powierzchnie wspólne, zwiększając ich atrakcyjność dla użytkowników, a jednocześnie tworząc nowe źródła przychodów. Platforma Space as a Service umożliwia właścicielom nieruchomości monitorowanie wyników w czasie rzeczywistym. Dodatkowo pozwala firmie New Work skrócić czas realizacji transakcji z ponad pół roku do zaledwie kilku tygodni.

– Planujemy oferować swoje usługi Space as a Service w dużo większej liczbie lokalizacji. Wychodzimy naprzeciw najemcom, którzy chcą uniknąć pustych przestrzeni i decydują się na podnajem swoich biur. Rozmawiamy również z właścicielami budynków, którzy chcieliby wdrożyć u siebie model Space as a Service – podkreśla Hubert Abt.