Polski rynek powierzchni handlowych – III kw. 2019 r.

0
Małgorzata Dziubińska
Małgorzata Dziubińska, Associate Director w dziale Doradztwa i Badań Rynkowych, Cushman & Wakefield

Na koniec trzeciego kwartału 2019 r. całkowite zasoby powierzchni handlowej w Polsce przekroczyły 15 mln mkw. Analitycy Cushman & Wakefield wskazują, że w wyniku wysokiego nasycenia rynku centrów handlowych w dużych miastach, zainteresowanie deweloperów przesunęło się na mniej nasycone rynki mniejszych miejscowości, a także na inne formaty handlowe, takie jak na przykład obiekty wielofunkcyjne. Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield publikuje raport „MARKETBEAT – Polski rynek handlowy – III kw. 2019 r.”

  • Planowana wielkość podaży na koniec 2019 r. przy uwzględnieniu obiektów w budowie: ponad 400 000 mkw.;
  • Prawie jedna czwarta nowej tegorocznej podaży zasiliła najmniej nasycone rynki miast o populacji poniżej 100 000 mieszkańców;

Duże zainteresowanie polskim rynkiem handlowym ze strony międzynarodowych marek – na koniec III kw. 2019 r. dziesięć z nich zdecydowało się na ekspansję w Polsce.

Na koniec III kw. 2019 roku nowa podaż na rynku powierzchni handlowych wyniosła ok. 45 000 mkw. Deweloperzy zakończyli budowę dwóch obiektów – centrum handlowego Stara Ujeżdżalnia w Jarosławiu (25 000 mkw.) oraz parku handlowego N-Park (5 300 mkw.) we Wrocławiu. Pozostałą część podaży uzupełniły Centrum Janki, Galeria Słowiańska w Zgorzelcu czy Galeria Głowno w województwie łódzkim, gdzie zakończyły się rozbudowy istniejących centrów handlowych. W ramach obiektów convenience (poniżej 5 000 mkw.) na rynek trafiło ok. 20 000 mkw., m.in.: Atut Bełchatów, Vendo Park w Pułtusku i Ostrołęce, czy centrum handlowe przy ul. Młodzianowskiej w Radomiu.

W budowie pozostaje ponad 100 000 mkw. powierzchni handlowej z terminem otwarcia do końca bieżącego roku, w związku z czym planowana wielkość podaży na koniec 2019 r. wyniesie ponad 400 000 mkw. Deweloperzy kontynuują przebudowy lub modernizacje funkcjonujących obiektów, a w części z nich trwają już prace lub planowane jest zmniejszenie powierzchni hipermarketu spożywczego na rzecz większej galerii handlowej, wprowadzenie mniejszego operatora spożywczego (np. Tesco KEN Warszawa, Galeria Miodowa w Kluczborku) albo zmiana operatora spożywczego na market budowlany (np. Tesco Gdynia, Tesco Bydgoszcz).

Czytaj również:  Napływ azjatyckich inwestycji do krajów Europy Środkowo-Wschodniej stale rośnie

W trzecim kwartale na polskim rynku handlowym swoje pierwsze sklepy otworzyły takie marki jak koreańska LG Brand Store i holenderska marka modowa 100Days Amsterdam w warszawskim Klifie, hiszpańska marka modowa La’Mona w Pasażu Łódzkim, Monki – samodzielna marka odzieżowa z Grupy H&M w krakowskiej Bonarce, a także dwie włoskie marki modowe Corneliani i Fabiana Filippi w budynku Ethos w Warszawie. W tym samym czasie dwie odzieżowe marki – Cubus i Forever 21 zdecydowały się wycofać z polskiego rynku.

Czynsze „prime” w najlepszych centrach handlowych pozostają stabilne, liderem pozostaje Warszawa, gdzie za lokale o powierzchni 100 mkw. w najlepszych centrach handlowych stawki wahają się w granicach 100-130 EUR/mkw./miesiąc, a na pozostałych rynkach utrzymują się na poziomie 35-50 EUR/mkw./miesiąc. Jednocześnie obserwujemy coraz większą presję na obniżenie czynszów w mniej popularnych centrach handlowych z mniej atrakcyjną ofertą lub gorszą lokalizacją.

– Najemcy coraz częściej podpisują umowy, w których wysokość czynszu uzależniona jest od wysokości obrotów, a także oczekują innych zachęt w postaci okresów bezczynszowych, krótszych okresów najmu, pokrycia części kosztów wykończenia i aranżacji wynajętej powierzchni, czy zamrażania kosztów eksploatacyjnych. Polaryzacja rynku będzie się z czasem pogłębiać wpływając na coraz większe różnice w średnich stawkach czynszu w poszczególnych obiektach – mówi Małgorzata Dziubińska, Associate Director w dziale Doradztwa i Badań Rynkowych, Cushman & Wakefield, autorka raportu.

W Polsce nadal będziemy obserwować dalszy rozwój wielokanałowej strategii sprzedaży ze sklepami internetowymi otwierającymi tradycyjne lokale handlowe oraz dużymi sieciami wzmacniającymi i doskonalącymi sprzedaż w kanale on-line.

– Coraz większe poczucie bezpieczeństwa, bezpłatne dostawy i stała poprawa jakości obsługi konsumentów pozytywnie wpływają na rozwój handlu internetowego w Polsce. Polacy cenią e-commerce dodatkowo za wygodę, duży wybór produktów i bardzo często konkurencyjne ceny. Najczęściej kupujemy w sieci sprzęt elektroniczny i artykuły gospodarstwa domowego oraz odzież i obuwie. W przypadku sprzedaży produktów spożywczych największym wyzwaniem wciąż pozostaje transport i dostarczenie produktów w jak najkrótszym czasie przy zachowaniu ich świeżości – dodaje Małgorzata Dziubińska.