Przekształcenie gruntów spowolnione przez pandemię

papier

Pandemia wpłynęła nie tylko na działanie wielu firma, ale również spowolniła wiele procesów administracyjnych, między innymi związanych z procesem przekształcania gruntów we własność.

Pandemia i zmiana funkcjonowania Urzędów niestety odcisnęła piętno na czasie, sposobie i skuteczności procedowania przekształcenia wieczystego użytkowania gruntu we własność. Praca zdalna i tryb niemal całkowitej hibernacji Administracji Państwowej niestety przekłada się często na wydłużone terminy oczekiwania mieszkańców na załatwienie wielu spraw. Dodatkowo sama zmiana przekształcenia dalej posiada luki lub powoduje wątpliwości po stronie urzędników. Problematyczne są kwestie takie jak np. przekształcenie nieruchomości i gruntu pod budynkami gospodarczymi i garażami. Tutaj często zdarza się, że nieruchomość o charakterze mieszkalnym podlega zmianie z wieczystego użytkowania gruntu we własność, natomiast są znaczące problemy z przydomowym garażem. To kolejny problem, który jestem przekonany, gdyby nie pandemia – byłby do rozwiązania stosunkowo szybko.

Jak informują nas mieszkańcy, problem nie dotyczy tylko spraw związanych z przekształceniem gruntu. Praktycznie każdy organ jest obecnie w stanie pewnego paraliżu. Należy spodziewać się, że nawet w przypadku całkowitego przywrócenia normalnego funkcjonowania urzędów, będziemy mieli do czynienia z lawiną wniosków Polaków, którzy czekają już z natłokiem spraw urzędowych w swoich domach. Sądzę, że niestety ten rok, będzie rokiem trudności i nadmiernej długości procedowania wszelkich wniosków urzędowych. Trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość.

Autor:  Mariusz Łubiński, prezes firmy Admus