Sektory z największymi zaległościami wobec banków i partnerów biznesowych w 2019 r.

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor
Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

Do 32,25 mld zł wzrosły na koniec 2019 r. zaległości firm wobec partnerów biznesowych i banków – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej. Od końca grudnia 2018 r. do końca grudnia 2019 r. firmom przybyło ponad 2,68 mld zł (9,1 proc.) płatności przeterminowanych powyżej 30 dni, na minimum 500 zł. W pierwszej trójce niesolidnych dłużników pozostają największe sektory gospodarki: handel, przemysł i budownictwo, czwarty jest transport, który pod względem kwoty zaległości rok wcześniej zajmował 6. miejsce. Choć zaległości wzrosły to jednak udział firm z opóźnionym płatnościami spadł z 6,1 proc. do 5,9 proc.

Sektory z największymi zaległościami wobec banków i partnerów biznesowych w 2019 r.
Pierwsze trzy pozycje na liście niesolidnych sektorowych dłużników zajmują: handel, którego niespłacone w terminie zobowiązania wynoszą 7,52 mld zł (23 proc. łącznej kwoty opóźnionych zobowiązań), przemysł z 5,57 mld zł (17 proc.) oraz budownictwo z niemal 5,13 mld zł. Pierwsze trzy pozycje na liście niesolidnych sektorowych dłużników zajmują: handel, którego niespłacone w terminie zobowiązania wynoszą 7,52 mld zł (23 proc. łącznej kwoty opóźnionych zobowiązań), przemysł z 5,57 mld zł (17 proc.) oraz budownictwo z niemal 5,13 mld zł (16 proc.) niespłaconych zobowiązań.

Na czwarte miejsce z kwotą ponad 1,92 mld zł wszedł transport, który przed rokiem był szósty pod względem sumy przeterminowanych płatności. Transport wyprzedził sektory obsługi rynku nieruchomości oraz zakwaterowanie i gastronomia.

Od końca grudnia 2018 r. do końca grudnia 2019 r. poza transportem, którego zaległości wzrosły o 24 proc., w wysokim stopniu podwyższyły się również zaległości edukacji (o 33 proc.) i pozostałej działalności usługowej (o 19,2 proc.) – w pierwszym przypadku o 373,6 mln zł, w drugim o 41,3 mln zł, a w trzecim o 53,8 mln zł. Wartościowo najbardziej podniosły się zaległości handlu – 1,045 mld zł (16,2 proc.).

W dwóch z monitorowanych branż w ciągu 2019 r. zaległości spadły. W największym stopniu, o ponad 14 proc. (21,2 mln zł) firm wytwarzających i zaopatrujących w energię elektryczną, gaz, parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych. O niecałe 8 proc. (ponad 11 mln zł) spadły wśród firm zajmujących się działalnością związaną z kulturą, rozrywką i rekreacją.Sektory z największymi zaległościami 2018– W kategorii zaległości miniony rok można określić rokiem transportu. Dynamika przyrostu przeterminowanych płatności transportu należała do najwyższych. Jednocześnie udział firm z problemami płatniczymi mocno wzrósł w sytuacji gdy w całej gospodarce spadł z 6,2 proc. do 5,9 proc. Na koniec grudnia 2019 r., co jedenaste przedsiębiorstwo z sektora transport i gospodarka magazynowa miało na koncie zaległości wobec banków, innych instytucji finansowych i partnerów biznesowych (9 proc.). Rok wcześniej taki problem dotyczył 8,5 proc. firm. Od handlu, przemysłu czy budownictwa, gdzie opóźnienia ma około 5,5 proc. przedsiębiorstw, transport dzieli coraz większy dystans – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor i wiceprezes BIK.

W handlu, przemyśle i budownictwie, które z racji znaczącej roli w gospodarce mają najwyższe zaległości wobec banków i partnerów biznesowych najbardziej przybyło przeterminowanych płatności w handlu – ponad 16 proc., ponad 1 mld zł. – W handlu zaległości znacząco rosły przez cały rok i z pewnością przysparzały problemów swoim dostawcom, m.in. przemysłowi. Dla odmiany w budownictwie, po sporym skoku zaległości w trzecim kwartale, w czwartym sytuacja się uspokoiła – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak.

W przemyśle i budownictwie zaległości wzrosły odpowiednio o 8,9 proc. oraz 8 proc., czyli nieco poniżej średniej dla wszystkich sektorów (9,1 proc.). W handlu jak i w przemyśle przyrost przeterminowanych zobowiązań jest efektem pogłębiania się problemów firm, które już przestały sobie radzić z terminowymi rozliczeniami, bo niesolidnych dłużników tam nieznacznie, ale jednak ubyło. Natomiast w transporcie firm w kłopotach jest dziś prawie 2,7 tys. więcej i ma to przełożenie na skok udziału niesolidnych przedsiębiorstw. Transport jest obecnie sektorem, w którym udział firm z problemami w rozliczeniach jest najwyższy. Przed rokiem był to sektor odpowiadający za dostawę wody odprowadzanie ścieków i gospodarowanie odpadami, który miał 8,9 proc. udział niesolidnych dłużników, dziś ma 8,5 proc. Wzrost liczby podmiotów opóźniających płatności, na który należy też zwrócić uwagę odnotowały również takie sektory jak: działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca, rolnictwo oraz wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych.