Wzrost zdolności kredytowej pozwala kupić dodatkowy pokój

0

105 tys. zł – prawie o tyle więcej na zakup mieszkania może dziś pożyczyć trzyosobowa rodzina dzięki zapoczątkowanym prawie trzy lata temu obniżkom stóp procentowych. Kwota ta wystarczy na zakup dodatkowego pokoju nawet w drogiej stolicy – wynika z danych, które zebrał Lion’s Bank.

Kwiecień przyniósł kolejny wzrost zdolności kredytowej statystycznej rodziny. Jest to efekt uwzględnienia przez banki marcowego cięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Dane za kwiecień br. sugerują, że trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto może pożyczyć 461,6 tys. zł (mediana) w formie 30-letniego kredytu. Założyliśmy, że kredytobiorcy zobowiązują się do korzystania z bankowego rachunku i karty kredytowej, a w niektórych bankach także kupują dodatkowe ubezpieczenie (o ile jest to niezbędne). Marcowy wynik jest o 44,8 tys. zł wyższy niż w analogicznym okresie przed rokiem, a także o aż o 104,6 tys. zł wyższy niż we wrześniu 2012 roku. Ta druga data jest o tyle ważna, że od września rynek zaczął dyskontować mające nadejść obniżki stóp procentowych, co przełożyło się na spadek oprocentowania i rosnące możliwości pożyczkowe.

Dodatkowy pokój dzięki decyzjom Rady

Po niemal trzech latach możliwości zakupowe modelowej rodziny zmieniły się diametralnie. Na przykład w Zielonej Górze za kwotę 104,6 tys. zł, o którą wzrosła przeciętna zdolność kredytowa, można kupić 35 metrów używanego lokalu, a więc modelowa rodzina mogłaby nie tylko kupić większe „M”, ale nawet dodatkową kawalerkę. Z drugiej strony nawet w Warszawie, gdzie ceny mieszkań są wysokie, wzrost zdolności kredytowej odpowiada przeciętnej cenie prawie 15 m kw. używanego lokum. Modelowa rodzina trzy lata temu mogłaby więc kupić z wykorzystaniem kredytu mieszkanie o jeden pokój mniejsze niż dziś.

Zmiana możliwości nabywczych modelowej rodziny

Lokalizacja

Przeciętna cena transakcyjna

(w zł za m kw. mieszkania używanego)

Powierzchnia możliwa do nabycia za 104,6 tys. zł (w m kw.)

Warszawa

7 058

14,8

Kraków

5 834

17,9

Wrocław

5 194

20,1

Gdańsk

5 014

20,9

Poznań

4 979

21,0

Gdynia

4 604

22,7

Rzeszów

4 582

22,8

Lublin

4 444

23,5

Opole

4 017

26,0

Olsztyn

4 012

26,1

Szczecin

3 937

26,6

Kielce

3 703

28,2

Białystok

3 702

28,3

Łódź

3 490

30,0

Bydgoszcz

3 450

30,3

Katowice

3 348

31,2

Zielona Góra

2 990

35,0

Opracowanie Lion’s Bank na podstawie danych NBP za IV kw. ‘14
Czytaj również:  Państwo zabiera zlecenia na ochronę obiektów sektora publicznego. Polski Holding Ochrony interweniuje w Kancelarii Premiera

 

W rok rata spadła o 165 zł

Bliska rekordowej zdolność kredytowa jest oczywiście pokłosiem spadającego oprocentowania długu. Obecnie chcąc zaciągnąć kredyt na 300 tys. zł i 30 lat, trzeba się liczyć z ratą miesięczną na poziomie 1335 zł (przy założeniu marży na poziomie 1,78%). Rok temu rata kredytu o identycznej wartości wynosiła 1500 zł, czyli była o 165 zł wyższa, i to pomimo faktu, że rok temu marże kredytowe były niższe niż dziś.

Ale Uwaga! Trzeba pamiętać, że zadłużając się dziś – przy niskim poziomie stóp procentowych – można co prawda pożyczyć więcej, ale gdy stopy zaczną rosnąć wyższa będzie też comiesięczna rata. Dziś za każde pożyczone na 30 lat 100 tys. zł trzeba do banku oddawać co miesiąc 445 zł. Gdyby stopy procentowe wzrosły do poziomu sprzed obniżek (podstawowa stopa była na poziomie 4,75%, a nie 1,5% jak dziś), rata w przeliczeniu na każde pożyczone 100 tys. zł wzrosłaby do poziomu 639 zł miesięcznie.

Przeciętna marża kredytowa