Akcje PZU w ciągu roku straciły 1/3 wartości. Sytuację może poprawić większe zaangażowanie w segment nieruchomości i unikanie ryzyka politycznego

0

CEO Magazyn Polska

Utrzymanie dotychczasowej polityki dywidendowej, zwiększenie zaangażowania w segment nieruchomości oraz redukcja inwestycji o ryzyku politycznym – to najważniejsze zadania dla nowego zarządu PZU. Zdaniem Sobiesława Kozłowskiego z DM Raiffeisen Bank Polska realizacja tych celów powinna istotnie wspierać notowania spółki. Tymczasem w ostatnich miesiącach akcje ubezpieczyciela tracą. Powodem jest wyraźny spadek rentowności oraz objęcie spółki podatkiem bankowym.

Grupa PZU po trzech kwartałach 2015 roku zarobiła na czysto niespełna 1,83 mld złotych. W stosunku do tego samego okresu rok wcześniej jest to wynik o 28,5 proc. słabszy.

– Wydaje się, że dobrze przyjęte przez rynek byłoby, gdyby nowy zarząd PZU w najbliższym czasie zwiększył zaangażowanie w segmencie nieruchomości, podjął próbę ograniczenia inwestycji z czynnikiem politycznym, a także dążył do tego, aby w długim terminie niezależnie od warunków rynkowych utrzymywać stabilne przychody i wysoką stopę zwrotu – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Sobiesław Kozłowski, koordynator ds. analiz giełdowych w Domu Maklerskim Raiffeisen Bank Polska.

Zdaniem analityka nowy zarząd PZU, którym pokieruje prezes Michał Krupiński, powinien także utrzymać dotychczasową politykę dywidendową spółki. W ostatnich latach ubezpieczyciel był jednym z najhojniejszych podmiotów giełdowych. Tylko w zeszłym roku wypłacił akcjonariuszom łącznie aż 2,59 mld złotych (30 złotych na akcję).

Z drugiej strony na notowaniach spółki ciąży podatek bankowy, który wejdzie w życie już 1 lutego. Danina w wysokości 0,44 proc. posiadanych aktywów oprócz banków i firm pożyczkowych płacona będzie także przez instytucje ubezpieczeniowe. Jej wysokość w przypadku PZU wyniesie około 300 mln złotych rocznie.

– Głównym czynnikiem, który będzie wpływał na wartość PZU, są tendencje dotyczące składki OC komunikacyjne oraz OC na życie – tłumaczy Kozłowski.

Wartość brutto przypisanych składek ubezpieczeniowych w okresie od I do IIII kwartału 2015 roku wyniosła narastająco 13,46 mld złotych i był to wynik o ponad 8 proc. lepszy niż w tym samym okresie rok wcześniej. Wyraźnie zwiększyły się jednak koszty z tytułu wypłat odszkodowań oraz zmiany stanu rezerw techniczno–ubezpieczeniowych. Wydatki z tego tytułu od stycznia do końca września ubiegłego roku wyniosły prawie 9,08 mld złotych (wzrost o 7,8 proc. rdr).

Czytaj również:  Opozycja osłabia złotówkę

– Warto dodać, że są oczekiwania KNF-u na zakończenie wojny cenowej w segmencie OC komunikacyjnego. I to byłoby pozytywne. A w segmencie życiowym istotną kwestią będzie długoterminowe zwiększanie oszczędności czy liczby ubezpieczeń – stwierdza analityk DM Raiffeisen Bank Polska.

W ostatnich miesiącach akcje PZU radzą sobie bardzo słabo. Rynkowa kapitalizacja przedsiębiorstwa w ciągu ostatniego roku skurczyła się o ponad 32 procent. Obecnie inwestorzy za jedną akcję płaca zaledwie 31–32 złote, podczas gdy w styczniu ubiegłego roku było to ponad 45 złotych.