B. Mazurek: Na rynku brakuje atrakcyjnych produktów do regularnego oszczędzania

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska
Choć klienci zrazili się do polis inwestycyjnych, to mają one jednak przewagę nad tradycyjnymi instrumentami bankowymi – przekonuje Bartosz Mazurek, prezes Szkoły Inwestowania. Niskie oprocentowanie i obciążenie podatkiem Belki sprawiają, że rachunek oszczędnościowy i lokata bankowa są mało konkurencyjne. Ekspert przekonuje, że brakuje alternatywy, bo choć można jeszcze oszczędzać w IKE czy IKZE, to te inwestują przede wszystkim kapitał na polskim rynku.

Jeżeli inwestorzy nie chcą inwestować w polisy inwestycyjne, mają do wyboru np. IKE albo IKZE lub rachunki oszczędnościowe i lokaty bankowe. Zaletą takich rozwiązań jest dostęp do kapitału w każdym momencie. Dla mnie to wada, bo należę do osób mało konsekwentnych, myślę, że podobnie jak większość Polaków – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Bartosz Mazurek, prezes Szkoły Inwestowania, firmy szkoleniowo-doradczej specjalizującej się w inwestycjach i emeryturach.

Niewłaściwie prowadzona sprzedaż polis inwestycyjnych w ostatnich latach sprawiła, że duża część Polaków zamiast zarabiać ponosiła straty na inwestowanych oszczędnościach. Towarzystwa ubezpieczeniowe i pośrednicy finansowi oferowali polisy inwestycyjne, nie dając przy tym żadnego wsparcia w podejmowanych decyzjach inwestycyjnych. Niewiedza, a często również brak umiejętności szybkiego reagowania w obliczu korekt lub kryzysów sprawiły, że większość Polaków nie osiągała obiecanych podczas podpisywania wieloletniej umowy zysków. Mimo to polisy inwestycyjne – według Mazurka – to wciąż najbardziej innowacyjne produkty regularnego oszczędzania, tylko trzeba umieć z nich korzystać. Jak podkreśla ekspert, brakuje konkurencyjnych instrumentów lokowania oszczędności.

Instrumenty bankowe obecnie bardzo mało zarabiają. Rachunki oszczędnościowe czy lokaty bankowe to zysk 2–3 proc. plus regularny podatek Belki pobierany z takich form oszczędzania. Natomiast IKE i IKZE, choć są tu różnego rodzaju przywileje podatkowe, to większość lokuje kapitał na rynku lokalnym. Rynek kapitałowy w naszym kraju jest zaś w powijakach i nie zapowiada się, aby w najbliższym czasie mogło się to poprawić – zauważa Mazurek.

Konstrukcja produktów inwestycyjnych, regularność wpłat czy atrakcyjne wynagrodzenie za sprzedaż sprawiły, że liczba aktywów zgromadzona w polisach inwestycyjnych przekroczyła 55,6 mld zł. Dla porównania w IKE i IKZE – 1,9 mld zł. Zyski z inwestowania na polskiej giełdzie lub w polskich papierach skarbowych, a finalnie w polskich funduszach inwestycyjnych są mało konkurencyjne względem funduszy zagranicznych. Mazurek podkreśla, że dobrze dobrane i zarządzane polisy inwestycyjne mogą zaś przynieść duże korzyści, zwłaszcza że pobierane koszty nie przekraczają średniorocznie 3 proc. w pełnym okresie inwestowania (opłata administracyjna ok. 10 zł, opłata za zarządzanie ok. 1,5–2,5 proc. oraz opłata za ryzyko ubezpieczeniowe od 0,01–0,5 proc. rocznie).

Polisy inwestycyjne wygrywają mimo wszystko tym, że mają bardzo szeroką ofertę funduszy inwestycyjnych zagranicznych – amerykańskich, europejskich, chińskich, indyjskich, właściwie z całego świata. To przewaga i dlatego warto jeszcze raz rozważyć tego typu wybór, ale w sposób przemyślany z opieką i serwisem – przekonuje prezes Szkoły Inwestowania.

Zdaniem Mazurka polisy inwestycyjne nie znikną z rynku. Zmieni się natomiast ich kształt w zakresie kosztów likwidacyjnych czy ryzyka ubezpieczeniowego. Ale najważniejszym jest podniesienie kompetencji merytorycznych rynku pośrednictwa finansowego, bo właściwy proces sprzedaży polisy inwestycyjnej nie kończy się na pozyskaniu klienta. Podpisanie umowy to dopiero początek wieloletniej współpracy z klientem.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Dochody gospodarstw domowych w 2025 r. rosły szybciej niż wydatki. Poprawiła się też subiektywna ocena sytuacji materialnej

Dane GUS pokazują obraz umiarkowanej poprawy sytuacji gospodarstw domowych w 2025 r. Dochody rosły szybciej niż wydatki, zmniejszył się udział bieżących kosztów w dochodzie, a większość gospodarstw oceniała swoją sytuację materialną pozytywnie. Jednocześnie utrzymały się istotne różnice między grupami społecznymi, regionami oraz gospodarstwami o najwyższych i najniższych dochodach.

Więcej rolników w dobrej niż złej kondycji finansowej, choć sytuacja jest złożona

Z niedawno opublikowanego raportu wynika, że największa grupa rolników...

Polacy nie uciekają z pieniędzmi za granicę. Wolą trzymać oszczędności pod kontrolą

Zjawisko finansowej ucieczki prywatnego kapitału za granicę, które w...

Średni dług Polaka wzrósł do 22,7 tys. zł. ERIF pokazuje dane po I kwartale 2026 r.

Raport „Wielkość i struktura bazy danych ERIF Biura...

Kondycja finansowa polskich rolników. Co trzeci rolnik ocenia sytuację finansową negatywnie

Największa grupa rolników ocenia swoją sytuację finansową na ani...

Kryptowaluty jako narzędzie rosyjskich rozliczeń zagranicznych

Rosja intensyfikuje budowę alternatywnego systemu rozliczeń zagranicznych, w którym...

Polacy spokojniejsi mimo globalnych napięć, ale finansowo nadal ostrożni

Najnowszy odczyt Financial Wellness Index (FWI) od Finax pokazuje...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie