Badanie KPF: Wielkość polskiego rynku wierzytelności

0

8,5 miliona sztuk wierzytelności o wartości nominalnej niemal 57 miliardów PLN obsługują spółki zarządzające wierzytelnościami, objęte badaniem Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, w wyniku którego powstał raport „Wielkość polskiego rynku wierzytelności. IV kwartał 2014„.

W obu przypadkach oznacza to znaczący wzrost. W strukturze wierzytelności, zarządzanych przez Członków KPF, dominują te obsługiwane na rzecz własnych funduszy sekurytyzacyjnych. W tej kategorii wierzytelności znalazły się portfele o największej jednostkowej wartości, choć jeszcze rok wcześniej prym pod tym względem wiodły wierzytelności obsługiwane na zlecenie banków.Wielkość polskiego rynku wierzytelności

Skala wierzytelności obsługiwanych przez członków KPF

Na koniec 2014 roku wartość nominalna wierzytelności zarządzanych przez Członków KPF wyniosła prawie 57 mld PLN, co w porównaniu z poprzednim kwartałem oznacza wzrost o 6 mld, czyli o 13%. Natomiast w całym analizowanym okresie, ich wartość wzrosła 2,5-krotnie, o 36 mld PLN. Biorąc pod uwagę salda obserwowane na koniec poszczególnych lat, to wartość wierzytelności obsługiwanych przez firmy rosła średnio o 29% r/r.

W raporcie KPF wierzytelności podzielono na pięć kategorii. Dominującą pozycję pod względem wartościowym zajmują te zarządzane na rzecz własnych funduszy sekurytyzacyjnych, stanowiące 63% wszystkich wierzytelności obsługiwanych przez firmy członkowskie KPF. Te portfele cechowała też najwyższa średnia dynamika wzrostu w analizowanych latach – od końca 2011 do końca 2014 roku wartość portfeli w tym segmencie zwiększyła się o 20 mld PLN – z 16 mld do 36 mld PLN. Znaczący wzrost odnotowano także w odniesieniu do wierzytelności obsługiwanych przez inne fundusze sekurytyzacyjne. Tylko w ciągu ostatniego roku ich wartość z 3,7 mld PLN przyrosła do niemal 9 mld. Mniejsza, choć również warta odnotowania, jest dynamika wartości wierzytelności zarządzanych w imieniu banków – z 2,5 mld PLN na koniec 2010 roku do 4,6 mld na koniec roku 2014. Względnie niezmienna pozostawała natomiast wartość wierzytelności obsługiwanych w imieniu własnym firm – na koniec lat 2010 i 2014 było to odpowiednio 5,4 i 5,7 mld PLN.

W strukturze ilościowej na koniec 2014 roku również dominowały portfele zarządzane na rzecz własnych funduszy sekurytyzacyjnych. Między 2011 a 2014 rokiem liczba tych wierzytelności wzrosła ponad dwukrotnie – z 2,2 mln do 4,6 mln sztuk.

– W związku z faktem, iż rynek sekurytyzacyjny rozwija się szybciej, coraz więcej instytucji decyduje się na sprzedaż wierzytelności, bądź należności których odzyskanie stanowi duże zagrożenie. Decydują się na taki krok, chcąc utrzymać płynność finansową we własnej firmie. Z punku widzenia firmy windykacyjnej fundusz sekurytyzacyjny pozwala na łatwiejsze pozyskanie finansowania na kolejne zakupy wierzytelności – emitowane certyfikaty inwestycyjne mogą być (za pomocą obsługującego fundusz Towarzystwa Inwestycyjnego) dostarczane szerokiej rzeszy inwestorów, co pozwala na zakup kolejnych portfeli wierzytelności. Innym ważnym czynnikiem zakładania funduszy sekurytyzacyjnych jest fakt, że polskie prawo, w przypadku banków, premiuje zbywanie wierzytelności do funduszy sekurytyzacyjnych, ponieważ wiąże się to z korzyściami podatkowymi. Stąd też niektóre banki wymagają w założeniach przetargów, że nabywcą może być tylko i wyłącznie fundusz – mówi Karol Wenecki z For-Net S.A.

Czytaj również:  Ochrona szyta na miarę. Sprawdź, jak kompleksowo zadbać o bezpieczeństwo swojej firmy

Wartość wierzytelności obsługiwanych w imieniu własnym firm oscylowała wokół poziomu 1,8 mln szt. Względnie mało wierzytelności firmy windykacyjne obsługiwały z kolei na rzecz banków – poniżej 1 mln sztuk w analizowanych latach. Przeciętna liczba obsługiwanych na koniec 2014 roku wierzytelności, przypadająca na jedną firmę objętą badaniem wynosiła w 531 tys. sztuk.

– Od zeszłego roku banki otworzyły się również na sprzedaż nowego rodzaju aktywów – portfeli zabezpieczonych hipoteką, co także przyczyniło się do wzrostu podaży wierzytelności na rynku. Miniony rok to kilka dużych transakcji na rynku, w których wartość jednorazowo sprzedawanego portfela wynosiła nawet ponad 1 miliard PLN. Dużej podaży odpowiada naturalnie duży popyt – jeśli posiada się profesjonalny zespół i skuteczne procesy operacyjne, to zakup wierzytelności jest po prostu dobrą inwestycją –uważa Karolina Barańska z Grupy KRUK S.A.

Koniunktura na rynku wierzytelności

W badaniu, na podstawie opinii praktyków biznesowych, dokonano analizy bieżącej sytuacji oraz przewidywań dotyczących przyszłej koniunktury na rynku zarządzania wierzytelnościami. Ocenie poddano stan windykacji na zlecenie oraz obrotu wierzytelnościami. W pierwszym z tych segmentów sytuację bieżącą w porównaniu z poprzednim rokiem ponad 2/3 firm oceniło neutralnie, a oceny negatywne nieznacznie przeważały nad pozytywnymi. W dłuższej perspektywie czasu również dominowały oceny neutralne, choć już z przewagą ocen pozytywnych.

Zdecydowanie korzystniejsze prognozy – wg przedstawicieli firm – rysują się przed rynkiem obrotu wierzytelnościami. Zarówno sytuację bieżącą, jak i sytuację przyszłą około ekspertów oceniło dobrze lub raczej dobrze.

– Wobec istotnych zmian jakie przyniosła zmiana przepisów ustawy o upadłości, zamieszania wokół BTE, coraz częstszych emisji portfeli bankowych zabezpieczonych hipotecznie oraz ( o czym nie można zapominać ) napiętego kalendarza wyborczego zarówno II półrocze 2015 jak i przyszły 2016 będą latami ciekawymi. Należy założyć, że przeciętny Kowalski chętniej będzie się obsadzał w roli dłużnika z racji dysponowania argumentem szybkiej ścieżki upadłości co wprost powinno przyczynić się do spadków cen portfeli wobec chęci zbywania przez banki „trudnych” dłużników. Powstały w ten sposób nawis w sektorze bankowym powinien szybko przełożyć się na istotne wahania cen portfeli z tendencją spadkową. Z kolei wierzytelności B2B trafiają na rynek coraz później i są coraz trudniejsze. Tutaj raczej spodziewać się należy raczej zmniejszenia wolumenu obsługiwanego przez firmy windykacyjne gdyż firmy – wierzyciele, już teraz w sposób zauważalny radzą sobie same coraz lepiej w odzyskiwaniu swych własnych wierzytelności – prognozuje Mariusz Piotrowski, Dyrektor ds. Zarządzania Wierzytelnościami Sekurytyzowanymi Indos S.A.

Badanie Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych „Wielkość polskiego rynku wierzytelności”przeprowadzane jest w cyklu kwartalnym wśród firm członkowskich KPF, do których zaliczają się liderzy rynku zarządzania wierzytelnościami w Polsce.
Źródło: KPF.