Bank Anglii asekuruje Brexit. Co z wolnymi niedzielami w Polsce?

0

Wzrosły rezerwy na wypadek zawirowań w sektorze bankowym w USA. Słabsze dane z Europy. Trwa festiwal życzeń w sprawie wolnych niedziel w Polsce.

Bank Anglii asekuruje Brexit

Wielka Brytania przygotowuje się na zawirowania w sektorze finansowym po opuszczeniu wspólnoty europejskiej. W tym celu Bank Anglii wydał rozporządzenia zwiększające bufor antycykliczny z 0,5% do 1%. W rezultacie Banki muszą zabezpieczyć dodatkowe 6 miliardów funtów. Środki te mają być gwarancją, że w przypadku niepokojów przy Brexicie system będzie stabilny. Co ciekawe w komunikacie bank zaznaczył, że jest możliwe kolejne podniesienie tego buforu. Londyn jest ważnym ośrodkiem finansowym na świecie. Samo opuszczenie struktur unijnych to dla niego spory cios, zatem dodatkowe zabezpieczenia jeżeli będą uznane za konieczne powinny się pojawić. Swoją drogą warto zwrócić uwagę, że ruch ten jest pewnym ograniczeniem kapitałów na rynku. Pieniądze, które zasilą fundusz nie trafią na rynek pod kredyty. Jest to zatem działanie zmiękczające wpływ ostatniej obniżki stóp procentowych.

Słabsze dane o sprzedaży detalicznej

Rano poznaliśmy odczyt na temat sprzedaży detalicznej z Hiszpanii. Wynik był niemiłym zaskoczeniem dla rynków. Po zeszłorocznym wzroście o 1,6% dzisiaj oglądaliśmy spadek o 0,1%. Te same dane pokazała Szwecja i tutaj również nie obyło się bez niespodzianki. W ujęciu rocznym mamy co prawda wzrost o 2,6% ale analitycy spodziewali się 3,4%.

Co z niedzielami w Polsce?

Trwają właśnie prace nad kolejnym flagowym projektem. Mowa o zakazie handlu w niedzielę. Projekt ten ma już tyle wersji, że ciężko się zorientować o czym tak naprawdę mowa. Zaczęło się od dwóch niedzielnych wolnych w miesiącu. Potem pojawiły się wszystkie, ale z pewnymi wyłączeniami, które śmiało można określić lukami. Następnie do głosu doszły związki zawodowe. Pojawił się ostatnio nawet projekt niedziel wolnych nie tylko w handlu stacjonarnym, ale też e-handlu. Jest też wersja, żeby zagwarantować wszystkim pracownikom dwie wolne niedziele a pozostałe zrobić bardzo wysoko płatne (jak 3,5 dnia). O ile korzyść dla pracowników chcących spędzić weekend z rodziną jest niepodważalna, są też pewne problemy, nie tylko z dostępem do sklepów w niedziele. Głównie skumulowanie handlu w 6 dni powinno spowodować, że firmy będą potrzebować mniej pracowników. Mamy obecnie dobrą koniunkturę, więc być może w statystykach nie pojawi się wzrost bezrobocia. Z drugiej strony wzrost bezrobocia nie powinien być neutralny dla rynków walutowych. Jeżeli wzrośnie powinniśmy spodziewać się osłabienia złotego.

Czytaj również:  Nowe technologie z coraz większym wpływem na rynek pracy. Doprowadzą do zaniku i powstania wielu zawodów

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

16:00 – USA – indeks zaufania konsumentów,

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl