Banki w Europie Środkowo-Wschodniej wdrażają najnowsze technologie, aby odmłodzić swój wizerunek

0
fintech bankowość

Banki w Europie Środkowo-Wschodniej przez wiele lat wyprzedzały swoich zachodnioeuropejskich rówieśników pod względem technologii. Ponieważ zaczęły działalność na początku lat 90., nie były obciążone starymi systemami i wykonały duży krok naprzód — zainwestowały w nowe technologie, dzięki czemu stały się szybsze i bardziej przyjazne niż ich bardziej tradycyjni zachodni koledzy.

Minęło jednak trzydzieści lat i banki w Europie Środkowo-Wschodniej zaczynają zdawać sobie sprawę, że w miarę dojrzewania tracą przewagę nad konkurencją oraz mają trudności z dotarciem do młodszych klientów i wykorzystywaniem nowych możliwości biznesowych. Ponadto banki, tak jak inne firmy w tym regionie, muszą wciąż optymalizować działalność, szukając jednocześnie sposobów na eliminację luki w umiejętnościach personelu. Według wielu dyrektorów działów informatycznych w bankach technologia to często jedyny (a zatem najlepszy) sposób na spełnienie tych i innych wymagań biznesowych. A zatem: czy bank jest w stanie przekształcić swoją działalność?

Nowe technologie mogą pomóc bankom usprawnić obsługę klienta, wdrażać strategie wielokanałowe i zwiększyć bezpieczeństwo. Obecnie najbardziej prominentne technologie to sztuczna inteligencja i systemy zrobotyzowanej automatyzacji procesów. Takie innowacje mogą wspierać zarówno obsługę klienta, jak i operacje zaplecza. Stanowią również podstawę do opracowania najwyższej klasy aplikacji mobilnych oraz wprowadzenia czatbotów. Chmura to kolejna technologia, która coraz częściej jest włączana do architektury informatycznej i usług banków. Firmy z Europy Środkowo-Wschodniej często wskazują na to, że do używania chmury zniechęcają je kwestie regulacyjne. Mimo to coraz więcej instytucji bankowych stosuje chmurę w swojej codziennej działalności, w tym w aplikacjach do komunikacji i współpracy, a także przenosi do chmury systemy testowe i programistyczne.

Innym sposobem na utrzymanie się na rynku jest wdrożenie modelu otwartej bankowości i bankowości połączonej. Może się to jednak okazać trudne, nawet dla najbardziej zaawansowanych banków. Starsze technologie, szczególnie w platformie bazowej, na ogół nie zapewniają bowiem elastycznej zgodności operacyjnej z ekosystemami zewnętrznymi, która jest niezbędnym warunkiem realizacji strategii połączonej bankowości. Dlatego wiele banków pracuje obecnie nad modernizacją swojej infrastruktury, aby umożliwiła ona wdrażanie nowych modeli biznesowych.

Jednym z głównych sprzymierzeńców banków na drodze do zapewnienia większej łączności jest filozofia otwartych interfejsów API. Za pomocą otwartych interfejsów API poszczególne programy mogą się ze sobą komunikować, dzięki czemu upoważnione osoby trzecie mogą tworzyć produkty i usługi wykorzystujące dotychczasowe aplikacje poprzez uzyskanie dostępu do danych lub przetwarzać instrukcje dotyczące transakcji. Tymi osobami trzecimi mogą być firmy fintech lub start-upy będące własnością banku, próbujące wejść na nowy rynek.

Na rynku istnieje kilka modeli otwartości i współpracy: typowo amerykański model połączonej strategii oparty na zamkniętym i kontrolowanym ekosystemie zbudowanym wokół banku, azjatycki model otwartej strategii, w którym banki lub nowe podmioty działają w ramach otwartego środowiska, a instytucja finansowa staje się częścią większej całości, oraz europejski model zgodności z przepisami, w którym „otwartość” jest wymuszana przez obowiązkowe interfejsy API, ale nie podejmuje się dużych wysiłków w celu dalszego otwarcia ekosystemu.

Czytaj również:  Revolut pozyskał pół miliarda dolarów na dalszy rozwój, wśród inwestorów duże amerykańskie fundusze

Rynki stosujące strategię hybrydową stopniowo przejdą na otwarty ekosystem z ograniczonym zestawem otwartych interfejsów API dla podstawowych funkcji, zaś dla niektórych innych obszarów ściślejsza kontrola będzie zachowana dzięki prywatnym interfejsom API i interfejsom API partnerów. W Europie Środkowo-Wschodniej najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest strategia zgodności z przepisami z elementami hybrydowymi, która pozwoliłaby bankom na stopniowe dołączenie do nowego ekosystemu.

W Europie kluczowe czynniki wspierające wdrażanie otwartych interfejsów API to m.in. regulacje takie jak inicjatywa otwartej bankowości w Wielkiej Brytanii oraz dyrektywa PSD2 Unii Europejskiej. Firma IDC zajmująca się badaniami nad technologią przewiduje, że do 2021 r. 20% najważniejszych banków na całym świecie będzie wykorzystywać interfejsy API i współużytkować co najmniej trzy zewnętrzne aplikacje bankowości korporacyjnej z innymi instytucjami finansowymi, początkowo na potrzeby lepszej oceny ryzyka, podejmowania decyzji kredytowych oraz wspólnego udzielania kredytów i pożyczek. Ostatecznie, w miarę jak współpraca z firmami fintech będzie się rozwijać, a banki będą chciały stać się integralną częścią życia klientów, udostępnianych będzie nawet 20 interfejsów API. Biorąc pod uwagę to, jak wiele banków globalnych prowadzi działalność w Europie Środkowo-Wschodniej, trend ten będzie można również zaobserwować na poziomie regionalnym i krajowym.

Inicjatywy poszczególnych krajów pokazują, jak ważna dla lokalnego środowiska finansowego jest otwarta bankowość i współpraca między bankami a firmami fintech. Na przykład w Polsce Ministerstwo Cyfryzacji powołało specjalnego pełnomocnika w zakresie technologii finansowych, a w Komisji Nadzoru Finansowego utworzono nowy wydział fintech. Urzędy wspólnie z bankami tworzą regulacyjne środowiska testowe, aby umożliwić realizację projektów w dziedzinie badań i rozwoju, weryfikacji koncepcji oraz projektów pilotażowych w sposób bezpieczny dla wszystkich uczestników: banków, firm fintech, konsumentów, przedsiębiorstw oraz samych urzędów.

Banki w Europie Środkowo-Wschodniej na początku były liderami nowoczesnych technologii, a potem zaczęły przypominać konserwatywnych rodziców, którzy rywalizują o klientów z sympatycznymi kuzynami i wujkami z branży fintech. Jednak dzięki odpowiednim regulacjom i technologiom mogą znów stać się „fajnymi rodzicami”, z którymi miło spędza się czas i którzy zapewniają również wsparcie i bezpieczeństwo. Muszą tylko zdobyć się na trochę większą otwartość!

O Autorze

Andrés Garcia-Arroyo jest wiceprezesem ds. Aplikacji w Oracle na region Europy Środkowo-Wschodniej, WNP i Izraela od maja 2019 r. Od ponad 20 lat obecny w sektorze IT na stanowiskach kierowniczych w firmach takich jak Vignette (obecnie Opentext), PeopleSoft i Oracle, gdzie pracuje ponad 12 lat (poza 3-letnim okresem, w którym kierował działaniem Workday for South Europe). Absolwent MBA w dwóch prestiżowych szkołach biznesu (Instituto de Empresa i IESE), uczestniczył w międzynarodowych forach i pisał dla specjalistycznych gazet biznesowych, a także prowadził konferencje w miastach takich jak Madryt, Lizbona, Mediolan, Paryż, San Francisco i Moskwa.