Brak wykwalifikowanych pracowników i rosnące koszty działalności to wciąż największe wyzwania dla branży budowlanej

0
pracownik budowa

W 2018 roku przychody największych piętnastu spółek budowlanych w Polsce osiągnęły poziom ponad 33,2 mld zł, czyli o 11,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Był to efekt przede wszystkim realizacji dużych projektów infrastrukturalnych oraz bardzo dobrej koniunktury na rynku projektów komercyjnych. Jak wynika z kolejnej edycji raportu „Polskie spółki budowlane 2019 – najważniejsi gracze, kluczowe czynniki wzrostu i perspektywy rozwoju branży”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, sektor ciągle znajduje się pod dużą presją kosztową, spowodowaną trendem wzrostowym cen materiałów i robocizny. Te dwa czynniki przekładają się na gorsze wyniki finansowe firm budowlanych

W 2018 roku produkcja budowlano-montażowa mierzona w cenach stałych wzrosła o 13,3 proc. rok do roku w porównaniu ze wzrostem na poziomie 6,2 proc. w 2017 roku. Skala realizowanych inwestycji przez przedsiębiorstwa budowlane pozwoliła osiągnąć wartość produkcji budowlano-montażowej na rekordowym poziomie 206 mld złotych.

W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z istotnym zwiększeniem liczby realizowanych projektów infrastrukturalnych, głównie z zakresu budownictwa drogowego i kolejowego oraz z bardzo dobrą koniunkturą na rynku projektów komercyjnych, w tym na rynku mieszkaniowym – mówi Maciej Krasoń, Partner, Lider Sektora Nieruchomości i Budownictwa Deloitte w Polsce i Europie Środkowej.

W okresie styczeń-sierpień 2019 odnotowano dalszy wzrost produkcji budowlano-montażowej o 6,2 proc. mierzonej w cenach stałych. Jednak w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku dynamika wzrostu spowolniła.. Przyczynił się do tego niski wzrost w obszarze budownictwa kubaturowego – na poziomie 2,6 proc. oraz spowolnienie dynamiki wzrostu budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej do 11,0 proc. w porównaniu do odpowiednio 25,9 proc. i 21,5 proc. w 2018.

W tym roku obserwujemy niższą dynamikę wzrostu produkcji budowlanej ze względu na wysoki poziom, jaki został osiągnięty w roku poprzednim a także (na obecny moment) mniejszą podaż projektów ze strony instytucji publicznych. Wiele przedsiębiorstw budowlanych posiada bogaty portfel zamówień zabezpieczający ich przychody w najbliższych 2-3 latach. Z drugiej strony znajdują się pod presją kosztową spowodowaną dalszym trendem wzrostowym cen robocizny i materiałów. W sytuacji planowanej kumulacji projektów drogowych i kolejowych na najbliższe 2-3 lata oraz kosztów pracy, presja na wzrost kosztów firm budowlanych może nadal się utrzymywać – dodaje Paweł Sadowski, Partner Associate w dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Czytaj również:  Boom inwestycyjny w mieszkaniówce niczym „niekończąca się opowieść”