Carsharing sposobem na zmniejszenie kosztów użytkowania samochodu. Przełomowe może okazać się wykorzystywanie samochodów elektrycznych

0

Carsharing, czyli system wspólnego użytkowania samochodów, funkcjonuje na świecie już od kilkunastu lat i obejmuje około 600 miast w wielu krajach. W Polsce tego typu usługi zdobywają dopiero popularność, ale już pojawiła się najnowsza i najbardziej ekologiczna forma carsharingu – współużytkowanie samochodów elektrycznych.

Samochody z  napędem elektrycznym szybko zdobywają europejski rynek, przy czym liderami pod tym względem są kraje takie jak Norwegia, Francja czy Wielka Brytania. W porównaniu do tych rynków polski sektor motoryzacji elektryczne jest jeszcze w powijakach, ale rząd obiecuje, że do 2020 r. na program rozwoju tego segmentu przeznaczy 19 mld zł. Co więcej, na naszym rynku zaczynają pojawiać się dodatkowe usługi, które związane są z wykorzystaniem samochodów elektrycznych.

W kwietniu uruchomiona została usługa Carsharing Energa, jako pierwszy w Polsce system współużytkowania samochodów elektrycznych. Polega ona na fizycznym wynajmie pojazdów przez firmy, których pracownicy mogą następnie w dowolny sposób dzielić się użytkowanymi pojazdami. Ważne jest także to, że Energa zapewnia przy tym dodatkową pomoc w postaci specjalnego opiekuna – konsjerża.

Jest to osoba, która poza przekazaniem kluczyków wprowadza klienta w świat elektromobilności i ma za zadanie uspokoić go i przygotować do jazdy za kółkiem „elektryka” – tłumaczy agencji informacyjnej Newseria Innowacje Tomasz Bogucki, ekspert ds. carsharingu z firmy Enspirion z Grupy Energa.

Carsharing na świecie wykorzystywany jest już od około 15 lat. System zrodził się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, ale do Europy dotarł zaledwie kilka lat temu. Opiera się na wspólnym użytkowaniu samochodów – zwłaszcza osobowych – i obecnie funkcjonuje w ponad 600 miastach na świecie. Samochody udostępniane są za opłatą użytkownikom przez operatorów floty pojazdów, którymi są różne przedsiębiorstwa, agencje publiczne, spółdzielnie, stowarzyszenia czy grupy osób fizycznych. Nie inaczej jest w przypadku usługi Carsharing Energa.

Czytaj również:  Mieszkanie Plus nie wstrząśnie polskim rynkiem nieruchomości

Skierowana jest dla rezydentów centrum biznesowego Olivia Business Centre. Natomiast po podpisaniu umowy firma może przekazać ją klientowi końcowemu – to może być pracownik, klient tej firmy lub tak naprawdę każdy – twierdzi Tomasz Bogucki.

Ekspert ds. carsharingu zaznacza, że to pierwsza tego typu usługa w Polsce, w przypadku której flota składa się wyłącznie z samochodów elektrycznych. W ofercie firmy znajdują się takie modele jak Volkswageny Up i Golf, Renault Zoe oraz Nissan Leaf.

W miarę rozwoju usługi będziemy rozbudowywali naszą flotę. Oferujemy zasięgi w granicach od 100 km do nawet 180 km, w zależności od modelu. Jeśli chodzi o ładowanie, to szybkie ładowarki naładują samochód w zaledwie 20 minut, natomiast ze zwykłego gniazdka czas ten będzie o wiele dłuższy i potrwa ok. 8 godzin – dodaje Tomasz Bogucki.

Cena za wypożyczenie „elektryka” zależy od modelu i waha się w zakresie od  27 do 35 zł za godzinę – bez limitu przejechanych kilometrów. Cały proces wypożyczenia jest maksymalnie uproszczony, tak aby klient mógł wypożyczyć samochód szybko i komfortowo.