Ceny OC w kwietniu 2020 – ile płacimy za obowiązkowe ubezpieczenie?

0
raport kalkulator

508 zł w Rzeszowie i 808 zł w Poznaniu – tyle średnio za ubezpieczenie OC kierowcy płacili w kwietniu 2020 r. Zastanawiasz się, skąd ta różnica? Chcesz wiedzieć, ile kierowcy płacą za OC w Twoim mieście? Sprawdź, czy nie przepłacasz!

Średnia cena polisy OC w skali całego kraju nie jest miarodajnym wskaźnikiem, gdyż jednym z kluczowych czynników branych pod uwagę przy wycenie składki ubezpieczeniowej jest miejsce zamieszkania właściciela pojazdu. Nasz ranking przygotowaliśmy, opierając się na kalkulacjach, które przeprowadzili w kwietniu kierowcy z całej Polski, wykorzystując w tym celu kalkulator ubezpieczenia samochodu. Sprawdzamy, w których polskich miastach kierowcy za OC w kwietniu 2020 r. płacili najmniej, a w których najwięcej.

Rzeszów, Opole i Gliwice – tu kierowcy płacili najmniej

W kwietniu 2020 r. to właśnie Rzeszów, Opole i Gliwice znalazły się w pierwszej trójce miast, w których właściciele aut płacili najmniej za ubezpieczenie OC – odpowiednio 508 zł, 540 zł i 562 zł. Mniej niż 600 zł na polisę OC wydawali także kierowcy z Rybnika (563 zł), Częstochowy (569 zł), Lublina (572 zł) i Olsztyna (585 zł). W porównaniu z miesiącem wcześniejszym to sporo taniej. W marcu 2020 r. rzeszowianie za obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu płacili 647 zł (o 139 zł więcej), opolanie 611 zł (o 71 zł więcej), a gliwiczanie 602 zł (o 40 zł więcej).

Dla porównania sprawdzając najniższe ceny OC, można się dowiedzieć, że najmniej za ubezpieczenia w I kwartale 2020 r. w dużych miastach płacili kierowcy z Białegostoku (612 zł), Kielc (618 zł) i Lublina (630 zł). Jeżeli chodzi o województwa, to średnio składka OC była najniższa dla województw: świętokrzyskiego, podlaskiego i podkarpackiego.

Skąd wynikają tak duże rozbieżności w średnich cenach polis OC w poszczególnych miastach? Trzeba pamiętać, że nie istnieje sztywny cennik OC, a miejsce zamieszkania kierowcy jest tylko jednym z wielu czynników branych pod uwagę przez firmy ubezpieczeniowe – innymi parametrami są m.in. wiek kierowcy, jego staż za kierownicą czy dane techniczne, wiek i przebieg pojazdu.

Poznań, Gdańsk i Warszawa w czołówce najdroższych miast

Na drugim krańcu kwietniowego zestawienia cen OC znalazły się Poznań, Gdańsk i Warszawa. Kierowcy z tych miast płacili odpowiednio 808 zł, 776 zł i 773 zł. Dla porównania w marcu 2020 r. średnie stawki polisy w tych miastach wyniosły 773 zł i 795 zł i 804 zł. Wymienione aglomeracje znalazły się też na ostatnim miejscu w rankingu przygotowanym dla I kwartału 2020 r. Nieco mniej, ale wciąż powyżej 700 zł, w kwietniu 2020 r. płacili zmotoryzowani mieszkańcy Wrocławia (767 zł), Rudy Śląskiej (759 zł), Łodzi (755 zł), Szczecina (718 zł), Koszalina (706 zł) i Zielonej Góry (703 zł).

Dlaczego w największych miastach Polski użytkownicy dróg płacą najwięcej? – Istnieje powiązanie między wielkością miasta a średnią ceną OC. Im większa aglomeracja, tym gęstsza sieć dróg. Jeżeli dodać do tego zwiększoną liczbę kierowców, to prawdopodobieństwo kolizji czy wypadku zwiększa się. Właśnie to prawdopodobieństwo i dane historyczne dotyczące szkód ubezpieczyciele uwzględniają w kalkulacji składki. W efekcie zmotoryzowani kierowcy największych miast Polski muszą spodziewać się wyższych cen – mówi Sławomir Bilik, prezes mfind.

Jak prezentowały się ceny w innych miastach? Jeżeli chcesz sprawdzić, czy za OC zapłacisz powyżej średniej, zapoznaj się z poniższym zestawieniem.srednia cena oc kwiecien 2020

Ceny OC – czego można spodziewać się w kolejnych miesiącach?

Sytuacja na rynku obowiązkowych ubezpieczeń zmienia się bardzo dynamicznie. W drugiej połowie 2019 r. zaczął się trend wzrostowy – ceny OC zaczęły wyraźnie rosnąć. W pierwszych trzech miesiącach 2020 r. zauważalna była stabilizacja. Średni wynik wyliczony dla kwietnia 2020 r. (647 zł) może świadczyć o początku tendencji spadkowej.

Mimo że średnia cena ubezpieczenia OC może spadać, to nie wszyscy klienci mogą liczyć na korzystne ceny. Przykładem może być pewien 25-letni kierowca z województwa wielkopolskiego, który za obowiązkowe ubezpieczenie Chevroleta Lacetti 1.4 16V z 2005 r.(benzyna/gaz) zapłacił 3481 zł. To właśnie młodzi i niedoświadczeni kierowcy są przez firmy ubezpieczeniowe postrzegani jako najbardziej skłonni do ryzyka i to oni muszą liczyć się z najwyższymi cenami.

Jest też dobra wiadomość dla wszystkich kierowców, których w tym roku czeka zakup lub odnowienie polisy OC. – Zakres ochrony oferowanej w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC został zapisany w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. To oznacza, że kierowcy przy wyborze polisy OC mogą kierować się wyłącznie kryterium ceny – przypomina Bartłomiej Roszkowski, członek zarządu mfind.