Cyfryzacja szpitala może pochłonąć nawet 10 proc. jego budżetu. To jedyny sposób na sprostanie niedoborom kadrowym

0
Cyfryzacja szpitala może pochłonąć nawet 10 proc. jego budżetu. To jedyny sposób na sprostanie niedoborom kadrowym

Jednym z priorytetów resortu zdrowia jest cyfryzacja placówek medycznych. Ten proces wymaga jednak od szpitali zaangażowania większych nakładów, personelu, zadbania o obszar cyberbezpieczeństwa i przede wszystkim – wypracowania planu działań, bo cyfryzacja nie może być przeprowadzana ad hoc – podkreśla dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, Jakub Kraszewski. Jak ocenia, od nowych technologii nie ma jednak odwrotu, a cyfryzacja w długiej perspektywie jest jedyną drogą, aby sprostać pogłębiającym się niedoborom lekarzy i pielęgniarek.

– Przy cyfryzacji szpitala na początku mamy więcej pracy, bo musimy uporządkować i zastanowić się nad tym, co zapisujemy i jak zapisujemy. Czasami zanim scyfryzujemy pewien proces, najpierw produkujemy więcej papieru i niestety bardziej angażujemy w to też personel, co może powodować pewne napięcia. Dodatkowo oczywiście musimy także zmierzyć się z aspektami finansowymi, czyli mieć pieniądze na zakup sprawdzonych chociażby w innych branżach rozwiązań IT. To jest kosztowne przedsięwzięcie – mówi agencji Newseria Biznes Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Jak podkreśla, cyfryzacja szpitali wiąże się w pierwszym etapie z większymi nakładami – i finansowymi, i kadrowymi – ale w długiej perspektywie to jedyny sposób na odciążenie lekarzy i personelu medycznego, których polskim szpitalom bardzo brakuje. Jak wynika z ubiegłorocznego raportu ManpowerGroup „Niedobór talentów w służbie zdrowia” – 72 proc. polskich szpitali potrzebuje pielęgniarek wszystkich specjalizacji, 68 proc. szuka lekarzy, a 13 proc. – położnych.

– Cyfryzacja zawsze wiąże się z nakładami i niestety często mocno angażuje personel, przynajmniej na starcie, gdy zaczyna się ten projekt.Jednak dzisiaj ta potrzeba jest oczywista, zwłaszcza w kontekście bardzo dużych niedoborów kadr medycznych. Musimy robić wszystko, żeby ten proces leczenia i opieki nad pacjentem był jak najbardziej scyfryzowany. Wtedy będziemy mogli odzyskiwać czas naszych lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów czy ratowników do bezpośredniej pracy z pacjentem. I to jest cel cyfryzacji – mówi Jakub Kraszewski.

Kolejny aspekt, o który szpitale muszą zadbać w kontekście cyfryzacji, to cyberbezpieczeństwo. Wiele placówek medycznych powszechnie przechowuje już dane i dokumentację medyczną pacjentów w formie cyfrowej, a w ostatnich dwóch latach w służbie zdrowia został wdrożony szereg e-usług. Przejście z papierowych kartotek do danych zapisanych w szpitalnych serwerowniach lub w chmurze wiąże się jednak z ryzykiem ataku i zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.

Czytaj również:  Elbląska firma Lupus na liście Financial Times

Jednak cyfryzacja dokumentacji i procesów medycznych przekłada się też na większe bezpieczeństwo samych pacjentów, a także lekarzy i personelu, którzy w razie wątpliwości zawsze mogą skorzystać z elektronicznej bazy i np. prześledzić dotychczasową ścieżkę leczenia pacjenta.

– Jest to pewien atut, ponieważ jeżeli po jakimś czasie przyjdzie do nas pacjent i powie: „A tu pani pielęgniarka coś zrobiła albo czegoś nie zrobiła” – to mamy wszystkie wpisy w systemie, jesteśmy w stanie odzwierciedlić cały proces medyczny i z łatwością później pokazać: „No tak, ale przykładowo 5 sierpnia podaliśmy lek o godzinie 13.00, a o 15.00 pacjentka wyszła”. To daje niesamowite możliwości dowodowe i ochronne wszystkim użytkownikom procesu leczenia – zarówno pacjentowi, jak i lekarzom – mówi Jakub Kraszewski.

Kolejnym problemem jest fakt, że cyfryzacja szpitali wiąże się z nakładami finansowymi. W Stanach Zjednoczonych te koszty są szacowane na 3 do 5 proc. budżetu placówki, a w Polsce nawet do 10 proc.

– Trzeba też podkreślić, że cyfryzacja nie jest zadaniem dla niecierpliwych. Musimy mieć koncepcję i plan, do którego realizacji będziemy dążyć, a to wymaga czasu. Szybka cyfryzacja i zmiany powodują masę błędów i problemów. Ten proces nie może przebiegać na zasadzie pospolitego ruszenia. Wymaga dużo cierpliwości, zaangażowania i konsekwencji, żeby można było mówić o sukcesie – podkreśla dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Cyfryzacja szpitali i placówek medycznych jest jednym z priorytetów resortu zdrowia. Jak podaje Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, plany dotyczące rozwoju e-zdrowia na nadchodzący rok obejmują m.in. wdrożenie e-skierowania w całym kraju, wymianę elektronicznej dokumentacji medycznej między podmiotami wykonującymi działalność leczniczą oraz rozwój Internetowego Konta Pacjenta o kolejne funkcjonalności.