Dobre perspektywy dla producentów tworzyw sztucznych. Pomaga tania ropa naftowa

0

Piotr Górowski, prezes Gekoplast SA

Polski przemysł zużywa coraz więcej wyrobów z tworzyw sztucznych. To efekt silnego wzrostu produkcji w ostatnich latach w branży motoryzacyjnej, AGD oraz spożywczej, które należą do głównych odbiorców opakowań i płyt z polipropylenu. Producenci tych wyrobów spodziewają się utrzymania dynamicznego wzrostu przychodów, dlatego inwestują w nowe moce wytwórcze. Spadek cen ropy naftowej do wieloletnich minimów dodatkowo zwiększa rentowność tej branży.

– Uruchomiliśmy nową linię do produkcji płyt komórkowych, ona nie funkcjonuje jeszcze tak wydajne, jak zakładaliśmy, natomiast efektem tej i poprzednich inwestycji jest to, że zwiększyliśmy znacznie moce produkcyjne. Już po pierwszym półroczu możemy się pochwalić blisko 10-proc. wzrostem przychodów, a to jest dopiero początek. Spodziewam się, że te wzrosty będą w drugim półroczu jeszcze większe – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Piotr Górowski, prezes Gekoplast SA.

Na zyski i przychody producentów tworzyw sztucznych silnie oddziałują trendy w globalnej gospodarce, zwłaszcza zmiany popytu w największych gospodarkach z silną bazą przemysłową, jak np. Chiny, USA czy Niemcy. Zgodnie z informacjami Gekoplastu eksport odpowiada za blisko połowę obrotów spółki i koncentruje się przede wszystkim na rynkach krajów UE. W długim okresie produkcja tworzyw sztucznych charakteryzuje się stabilnym i wysokim wzrostem – od 1950 r. światowa podaż tych wyrobów rosła w średnim tempie 9 proc. rocznie.

Obecnie kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny polipropylenu jest silna bessa na rynku ropy naftowej i gazu ziemnego. W przypadku tego pierwszego surowca po krótkotrwałej, aczkolwiek silnej wzrostowej korekcie w połowie bieżącego roku ceny z powrotem sięgają wieloletnich minimów. To dobry prognostyk na następne kwartały dla branży.

– Ceny polipropylenu, czyli naszego głównego surowca, zachowywały się bardzo dziwnie w pierwszym półroczu. Na początku roku był spadek cen do bardzo niskich, niespotykanych od dawna poziomów, natomiast od marca do czerwca ceny wzrosły o blisko 50 proc., natomiast w lipcu już była niewielka obniżka i myślę, że rynek się ustabilizował – uważa Górowski.

Czytaj również:  Około 18% wartości sprzedaży w Polsce ma miejsce w galeriach handlowych

Gwałtowna przecena ropy naftowej to przede wszystkim efekt porozumienia krajów zachodnich z Iranem, który niedługo potem zapowiedział silne zwiększenie produkcji węglowodorów, bez jakichkolwiek konsultacji z partnerami z OPEC. Innym korzystnym czynnikiem dla producentów tworzyw sztucznych jest szybki wzrost inwestycji w polskim przemyśle w ostatnich kwartałach. Do tego dodać należy sygnały o możliwych dużych bezpośrednich inwestycjach zagranicznych, m.in. w branży motoryzacyjnej.

– Pierwsze półrocze w Gekoplaście było bardzo udane. Co prawda spodziewaliśmy się trochę lepszych wyników, w tym zysków, ale sytuacja na rynku surowców nie była dla nas sprzyjająca, szczególnie w drugim kwartale. Stąd wyniki, szczególnie te z drugiego kwartału, są niższe od naszych oczekiwań, zważywszy jednak na to, że surowce, które wykorzystujemy do produkcji, wzrosły w tym czasie o prawie 30 proc., to wygenerowanie mimo wszystko pozytywnego wyniku jest jak najbardziej zadowalające – twierdzi prezes Gekoplastu.

W pierwszym półroczu 2015 r. zysk netto Gekoplastu wyniósł 2,4 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 13,5 proc. w ujęciu rocznym. Przychody w tym samym okresie wyniosły 41,2 mln zł i były o 9,3 proc. wyższe niż w pierwszej połowie 2014 r.