Dwóch na trzech kandydatów ma pozytywne doświadczenia z rekrutacji

0

Aż 65 proc. kandydatów do pracy ma pozytywne doświadczenia z rekrutacji, negatywne zdecydowanie mniej, bo co czwarty – wynika z badania „Candidate Experience” przeprowadzonego przez eRecruiter i Koalicję na rzecz Przyjaznej Rekrutacji. Wysoki odsetek zadowolonych z jakości procesu zatrudniania to efekt większej świadomości pracodawców, wśród których aż 75 proc. deklaruje, że dba o relacje z kandydatami. Eksperci eRecruiter i Koalicji mówią, że przyjazna rekrutacja się firmom po prostu opłaca – dzięki niej przyciągają i zatrudniają najlepszych, zyskują ambasadorów marki czy przewagę na konkurencyjnym rynku, gdzie walka o pracownika rozgorzała na dobre.

Z naszego badania wynika, że aż 58 proc. kandydatów zniechęca się do zakupu produktów lub usług firmy, która źle prowadzi rekrutację. To pokazuje, że przedsiębiorcom nie opłaca się źle traktować  potencjalnych pracowników, bo firma może przez to ponieść zbyt duże straty biznesowe i koszty rekrutacyjne. Na te drugie, w obliczu dużych potrzeb kadrowych i małej dostępności pracowników na rynku, wielu pracodawców nie może sobie pozwolić – mówi Izabela Bartnicka, ekspert eRecruiter.

Pracodawcy, którzy chcą dbać o kandydatów, czyli tzw. candidate experience, powinni zacząć od strategicznego przemyślenia procesu rekrutacji, w tym spisania jego najważniejszych zasad, wypracowania partnerskiego podejścia do kandydata i zwykłego zadbania o atmosferę.

Rekrutacyjny rozkład jazdy

Na pozytywne doświadczenia kandydatów z rekrutacji składa się bardzo wiele elementów. Zaczynając od dopasowanej oferty pracy, kontaktu z kandydatem na każdym etapie procesu, udzielaniu feedbacku czy wreszcie podtrzymywaniu relacji z potencjalnym pracownikiem już po zakończonej rekrutacji. Etapów naboru jest wiele, co rodzi zagrożenie, że proces będzie inaczej rozumiany przez różne osoby w firmie. A jak wynika z badania „Candidate Experience” coraz częściej rekrutują nie tylko specjaliści HR, ale również potencjalni przełożeni, którzy w większości firm uczestniczą w rozmowach kwalifikacyjnych. Żeby mieć pewność, że każdy tak samo rozumie standardy rekrutacji, warto wszystkie najważniejsze zasady spisać. „Podręcznik rekrutacji” powinien być łatwo dostępny dla wszystkich zainteresowanych osób i może mieć różne formy: dokumentu online czy wydrukowanego w kilku kopiach dokumentu.

Czytaj również:  W Polsce powstała platforma wspierająca monitorowanie niepożądanych działań leków. Będzie analizowała przypadki zgłaszane w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie

W Sii mamy bardzo szczegółowo opisany proces rekrutacji i wszystkie jego kolejne kroki. Dotyczy to zarówno stałych elementów, jak i dobrych praktyk rekomendowanych do stosowania w zależności od lokalnej specyfiki i warunków. Dokument, pod hasłem „Candidate Unique Experience” powstał na podstawie obserwacji a także analizy wyników ankiety, jaką przeprowadzamy wśród nowych pracowników, mających za sobą doświadczenia kandydata. Ostatnio też przygotowujemy się do wdrożenia projektu „Mystery Candidates”, czyli inicjatywy na wzór „Mystery Shoppers”, żeby w bardziej systemowy sposób monitorować wykonanie poszczególnych elementów procesu i utrzymywać jego wysoką jakość dla kandydata – mówi Joanna Kucharska, dyrektor ds. HR i Komunikacji w Sii.

Kandydat partnerem pracodawcy w rekrutacji