Emeryci zamiast być przedsiębiorczy, są wpychani w szarą strefę

0

W ocenie ekspertów, z jednej strony ustawodawca zachęca seniorów do zakładania firm, ale jednocześnie część z nich ogranicza. Grozi im zmniejszeniem lub utratą świadczenia, jeżeli po przejściu na wcześniejszą emeryturę zadeklarują zbyt „wysokie” zarobki. To niesprawiedliwe, ponieważ opłacali swoje składki przez lata.

Samo podjęcie działalności gospodarczej przez emeryta nie prowadzi do zmniejszenia lub zatrzymania wypłaty świadczeń. Jednak, jak zauważa warszawski ekonomista Łukasz Białek, ZUS wskazuje, że zawiesi prawo do emerytury lub obniży jej wysokość w określonych warunkach. Jeżeli z zawiadomienia o wysokości przychodu, jaki senior planuje osiągnąć, wynikać będzie, że przekroczy 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie osiągnie więcej, niż 130% tej kwoty, świadczenie zostanie zmniejszone. Powyżej 130% zostanie zawieszona wypłata. Od 1 czerwca br. limit 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za I kwartał 2017 roku wynosi 3047,50 zł, a limit 130% –5659,70 zł.

– Art. 127 Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS nakłada obowiązek zawiadomienia ZUS-u o podjęciu pozarolniczej działalności gospodarczej i o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu. Zgodnie z art. 104 ust. 1a, dla emerytów i rencistów prowadzących pozarolniczą działalność przychód stanowi podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest to zadeklarowana kwota, nie niższa jednak, niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Można zatem zakładać, że emeryt, mając świadomość ograniczeń, nie zadeklaruje sumy powodującej pomniejszenie lub zawieszenie świadczenia. Osiągnięta później faktyczna kwota przychodu nie zagrozi jego świadczeniu – mówi Łukasz Chruściel, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy Raczkowski Paruch.

W ocenie Łukasza Białka, oczywiście każdy przedsiębiorca powinien znać przepisy i wykazywać się odpowiednią operatywnością. To również dotyczy seniorów. Jednak świadczenie emerytalne powinno być formą wynagrodzenia za odkładanie składek przez całe życie zawodowe. I bezwzględnie nie wolno go nikomu odbierać. Ponadto, państwo powinno zachęcać emerytów do aktywności. Według powszechnie znanych prognoz GUS-u, w 2050 roku co trzeci Polak będzie miał 65 lub więcej lat. Obecnie wśród osób w wieku 65-69 lat zaledwie 9% pracuje. Światowa średnia jest na poziomie ok. 20%.

Czytaj również:  Płace będą rosły coraz szybciej

Nierówne traktowanie

– Zmniejszenie lub zawieszenie wypłaty świadczenia grozi tym, którzy skorzystali z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. Ustawodawca wyszedł z założenia, że renta lub wczesna emerytura przysługuje osobom, które utraciły dochody z pracy, ponieważ nie mogą dalej jej wykonywać. Uznał, że jeżeli są jednak w stanie pracować dla kogoś lub prowadzić własną działalność gospodarczą, to ich świadczenia emerytalne lub rentowe będą zmniejszone do momentu, kiedy nie zakończą pracy – tłumaczy Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan oraz członek Rady Dialogu Społecznego i Rady Nadzorczej ZUS-u.