Sztuczna inteligencja daje ogromne możliwości, ale niestety – także oszustom. Coraz częściej wykorzystywana jest do tworzenia realistycznych fałszywych zdjęć, które trafiają do ubezpieczycieli i firm wynajmujących mieszkania.
Jak działają oszuści?
Wybierają sytuację, w której liczą na szybkie pieniądze. Przykładowo, kierowca zgłasza szkodę komunikacyjną i dołącza zdjęcia auta z wgniecionym zderzakiem czy pękniętą szybą. W rzeczywistości samochód stoi cały i nigdy nie brał udziału w kolizji. To sztuczna inteligencja dodała zniszczenia!
Podobny schemat pojawia się w przypadku wynajmu mieszkań. Najemca kończy umowę i przesyła właścicielowi zdjęcia mebli z rysami albo podłogi z dużymi uszkodzeniami. W rzeczywistości sprzęty są w porządku, a sztuczna inteligencja tylko „dorysowała” defekty.
Dlaczego to działa?
— Narzędzia do edycji obrazów po podaniu im dokładnych instrukcji, generują uszkodzenia bardzo realistycznie. Odwzorowują światło, cień i fakturę materiału tak, że trudno je podważyć. Często nie zmieniają przy tym całości obrazu. Narzędzia te są łatwo dostępne i nie wymagają specjalistycznych umiejętności edytorskich. — informuje Elwira Charmuszko, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
Jakie są skutki?
Firmy ubezpieczeniowe mogą wypłacić odszkodowania na podstawie sfałszowanych dowodów. W efekcie muszą rekompensować te straty, a najprostszym sposobem jest podnoszenie składek wszystkim klientom, również tym uczciwym.
Najemcy mieszkań narażają się na niesłuszne obciążenia finansowe. Mogą zostać zmuszeni do potrącenia z wpłaconej kaucji lub zapłacić za rzekome szkody, których nigdy nie było. Czasami prowadzi to do długich i kosztownych sporów sądowych.
Rosnące składki, spadek zaufania i coraz większe wydatki na systemy bezpieczeństwa odbijają się na każdym z nas, nawet jeśli nigdy nie próbowaliśmy nikogo oszukać.
Co dalej?
Sztuczna inteligencja nie zniknie. Wręcz przeciwnie, będzie coraz lepsza w tworzeniu fałszywych obrazów. Dlatego musimy działać dwutorowo: z jednej strony rozwijać narzędzia „obronne”, a z drugiej budować świadomość, że nie każdy materiał, który widzimy jest prawdziwy.





