Fiskus chce za dużo wiedzieć o firmach i ich kontrahentach

0

Przedsiębiorcy będą musieli przekazywać fiskusowi za pośrednictwem banku dobowe wyciągi ze swoich kont. W ocenie Konfederacji Lewiatan cel takiego rozwiązania, ograniczenie oszustw, choć jak najbardziej racjonalny, nie może uzasadniać zbierania informacji o przedsiębiorcach i ich kontrahentach na tak ogromną skalę. Państwo będzie miało dostęp do wrażliwych i pilnie chronionych szczegółów prowadzonej działalności gospodarczej.

Przemysław Pruszyński Lewiatan
Przemysław Pruszyński

– Nie widzimy uzasadnienia, aby dane wrażliwe, stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, tajemnicę bankową oraz nierzadko zawodową, były udostępniane bez ograniczeń pracownikom Krajowej Administracji Skarbowej, tym bardziej, że na podstawie obecnie obowiązujących przepisów służby skarbowe mogą w określonej procedurze żądać od przedsiębiorców przesłania wyciągów bankowych w formie elektronicznej – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Wątpliwości budzi fakt czy z tak dużej liczby wyciągów bankowych KAS będzie w stanie wyodrębnić podejrzane transakcje, i czy rzeczywiście jest to właściwe narzędzie do przeciwdziałania nadużyciom. Trudno zgodzić się, że dane o wszystkich transakcjach będą miały istotne znaczenie dla walki z wyłudzeniami VAT. Do oszustw nie dochodzi na etapie sprzedaży konsumentom. Przekazywanie ich danych nie przyczyni się do ograniczenia wyłudzeń. Dane nabywców nieprowadzących działalności gospodarczej nie powinny być przekazywane do KAS poza konkretnym postępowaniem, albo co najmniej powinien zostać wprowadzony limit wartości transakcji, które podlegają zgłoszeniu, aby nie naruszać prawa do prywatności zwykłych obywateli.

Nie do zaakceptowania jest termin wejścia w życie ustawy (1 września br.). Nie daje on przedsiębiorcom czasu na chociażby dostosowanie aktualnie użytkowanych systemów finansowo – księgowych do wymogów przekazywania danych. W przypadku dużych podmiotów, które posiadają rachunki bankowe w wielu bankach, wprowadzona regulacja będzie wymagała określenia zasad współpracy z wieloma bankami, podpisania pełnomocnictw itp., a w przypadku rachunków prowadzonych w bankach zagranicznych ustalenia procesu przesyłania tych wyciągów przez podatnika oraz ewentualnych zmian w konfiguracji JPK. W tym przypadku, oznaczać to będzie konieczność zautomatyzowania procesu.

Czytaj również:  Płace będą rosły coraz szybciej

Zastrzeżenia budzi także fakt, że w ocenie skutków regulacji nie wskazano żadnych kosztów związanych z wdrożeniem nowej regulacji zarówno po stronie administracji jak i przedsiębiorców.