Gospodarka hamuje, ale nie tak ostro jak się spodziewano

0
Warszawa mat. Walter Herz

Jak podaje GUS w opublikowanej dzisiaj informacji sygnalnej, wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w lutym br. wyniósł 1,6 i był niższy niż w styczniu (3,2), jak i w lutym w ostatnich sześciu latach. Przy czym zróżnicowanie między branżami jest dość znaczne:

  • przetwórstwo przemysłowe (dane wyrównane sezonowo +1,3/dane niewyrównane: +1,6): długookresowy trend spadkowy; po styczniowej korekcie, w lutym obserwujemy dalsze spadki. Ocena obecnego stanu rzeczy wyraźnie lepsza niż oczekiwania na przyszłość (dane niewyrównane: +4,7 vs. -1,6), chociaż należy zauważyć, że przed miesiącem mieliśmy do czynienia z bardziej optymistyczną diagnozą i słabszymi prognozami.
  • budownictwo (+0,9/+0.1): po wyłączeniu silnego czynnika sezonowego notujemy długookresowy trend negatywny. Pesymistyczne prognozy (-4,5) przy relatywnie dobrej ocenie stanu bieżącego (+4,6), silna weryfikacja opinii styczniowych (słabsza diagnoza, lepsza prognoza).
  • handel: w handlu hurtowym sentymenty firm na sporym plusie (+4,6/+4,5), zbliżone w poziomach do tych notowanych w 2016. Systematycznie wysoka ocena stanu zastanego (+12,5), powyżej długookresowych średnich, składowa prognostyczna na minusie (-3,5); w handlu detalicznym (+0,3/-0,8) po tąpnięciu na początku 2019 konsekwentnie zbiegamy w stronę zera; znaczne minusy w ocenie przyszłego popytu (-7,4) – obok stałych wyzwań, związanych ze spadkiem koniunktury, branża czeka na rozwiązanie kwestii podatku cukrowego.
  • transport i logistyka (+0,7/+0,1): także tu wyraźny długookresowy trend spadkowy, który w ostatnich miesiącach ustabilizował się wokół zera; bardzo słabe prognozy (-5,5; chociaż skorygowane in plus po styczniu), u podłoża których leży m.in. niepewność związana z kształtem brexitu.
  • zakwaterowanie i gastronomia (-2,1/-5,6): kontynuacja ostrego trendu spadkowego, dla którego decydująca jest składowa prognostyczna – jeszcze gorsza niż przed miesiącem (-13,2 vs. -9,0). Tu ujawnia się przeciwstawna siła czynników długookresowych, jak bogacenie się społeczeństwa, ze spadającą koniunkturą i efektem czynników administracyjnych, czyli wzrostu płacy minimalnej.
  • informacja i komunikacja (+17,5/+19,0): niezmiennie na wyraźnych plusach w ostatniej dekadzie, zmiany strukturalne w gospodarce premiują tę dziedzinę, przez co zmiany cykliczne właściwie nie są odczuwalne. Słabną prognozy (+5,0), ale nadal znajdują się na poziomach nieosiągalnych dla przemysłu.
  • finanse i ubezpieczenia (niewyrównane sezonowo +23,6): podobnie jak informacja, pozytywne oceny wyraźnie górują nad negatywnymi, ale jednak obserwowany lekki trend spadkowy, który nieco zaostrzył bieg od połowy 2019 – w lutym słabszym diagnozom (+37,2) towarzyszą lepsze prognozy (+10,0).
Czytaj również:  ZUS wesprze przedsiębiorców w walce ze skutkami pandemii. Firmy czekają też na rozwiązania ze strony rządu

Komentarz dr Soni Buchholtz, ekspertki ekonomicznej Konfederacji Lewiatan