Handel na rynkach w tym tygodniu będzie zaburzony przez Święto Dziękczynienia w USA

0
Enrique Diaz-Alvarez – Ebury
Enrique Diaz-Alvarez

W związku ze Świętem Dziękczynienia w USA amerykańskie giełdy będą zamknięte w czwartek. W piątek z kolei będą działały krócej. Niższa aktywność amerykańskich inwestorów może sprawić, że i ten tydzień dla rynku walutowego będzie stosunkowo spokojny.

W zeszłym tygodniu waluty grupy G10 utrzymywały się w wyjątkowo wąskich korytarzach wahań. Pod koniec tygodnia wszystkie te waluty były co najwyżej o 0,5% silniejsze lub słabsze w porównaniu z jego początkiem. Zmienność w tej grupie w ostatnim tygodniu również była niewielka. Spokój na rynku walutowym częściowo tłumaczy fakt, że w ostatnich dniach nie pojawiły się żadne przełomowe informacje dotyczące konfliktu handlowego na linii USA-Chiny oraz w sprawie Brexitu. Nie poznaliśmy również żadnych specjalnie wartościowych informacji dotyczących polityki monetarnej kluczowych banków centralnych. Zaskoczyła nas jednak względna odporność wspólnej europejskiej waluty na rozczarowujące dane PMI o aktywności biznesowej w strefie euro.

Bardziej „aktywne” były waluty rynków wschodzących. Szczególnie ciężki tydzień mają za sobą zwłaszcza waluty Ameryki Łacińskiej. W spadkach ostatnio przewodzi chilijskie peso, którego deprecjacja związana jest z utrzymującą niepewnością polityczną.

Ten tydzień na rynku może być równie spokojny, co poprzedni. Zwłaszcza, że w jego drugiej połowie Amerykanie obchodzić będą Święto Dziękczynienia. W przypadku Wielkiej Brytanii uwaga powinna cały czas skupiać się na informacjach dotyczących grudniowych wyborów parlamentarnych – przewaga Partii Konserwatywnej widoczna w dotychczasowych sondażach dobrze wróży losom funta brytyjskiego. Dla wspólnej europejskiej waluty w tym tygodniu kluczowe będą natomiast piątkowe dane o inflacji konsumenckiej w strefie euro. Niemniej, amerykańskie święto nie sprzyja dramatycznym ruchom na rynkach w tym tygodniu.

PLN

Miniony tydzień przyniósł osłabienie polskiej waluty, która radziła sobie najgorzej spośród najważniejszych walut regionu.

Złoty, szczególnie ostatnio, raczej nie reaguje na informacje z Polski, niemniej jednak warto je obserwować. Ostatnio nieco rozczarowały dane z polskiego rynku pracy, jednak najnowszy odczyt produkcji przemysłowej oraz dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej były dość pozytywne. Złoty w kolejnych dniach najpewniej cały czas reagować będzie na informacje z zewnątrz. Jednak w tym tygodniu również nie zabraknie odczytów z polskiej gospodarki, szczególnie w drugiej jego połowie. Najistotniejsze będą szczegółowe dane o dynamice PKB w III kwartale, które pokażą strukturę wzrostu. Warto też obserwować wstępny odczyt inflacji CPI w listopadzie.

GBP

Debata liderów kluczowych partii politycznych w Wielkiej Brytanii, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Wielkiej Brytanii, nie przyniosła jednoznacznego zwycięzcy. Jest to wyśmienitą wieścią dla torysów, zważywszy na ich znaczną przewagę w sondażach. Sytuacja makroekonomiczna wygląda jednak gorzej. Ostatnie odczyty indeksów aktywności biznesowej PMI okazały się bardzo słabe i sugerują kurczenie się gospodarki Wielkiej Brytanii. Po długotrwałej aprecjacji funta w ciągu ostatnich kilku tygodni, ostatnia słabość indeksów PMI dała asumpt do lekkiego osłabienia brytyjskiej waluty.

Czytaj również:  Wyniki spółek bez symptomów spowolnienia

Kalendarz ekonomiczny w tym tygodniu nie przewiduje specjalnie istotnych publikacji dla Wielkiej Brytanii. Dlatego funt szterling w najbliższych dniach powinien reagować przede wszystkim na wieści związane z grudniowymi wyborami parlamentarnymi. Będziemy zwracać uwagę na jakiekolwiek sygnały dotyczące potencjalnego zmniejszania się przewagi torysów na ostatnich etapach kampanii, co miało miejsce w 2017 roku. Póki co z sondaży jednak nie płyną wyraźne sygnały sugerujące, żeby tak by miało stać się i tym razem.

EUR

Euro w parze z głównymi walutami nie doświadczało większej zmienności do drugiej połowy ubiegłego tygodnia. Wówczas m.in. rozczarowujące wyniki indeksów aktywności biznesowej PMI przełożyły się na osłabienie wspólnej europejskiej waluty. Apel przewodniczącej Europejskiego Banku Centralnego, Christine Lagarde dotyczący większego zaangażowania polityki fiskalnej we wspieranie europejskich gospodarek jeszcze zyskał na znaczeniu w związku z tym, że póki co nie widać oznak przyspieszenia gospodarek wspólnego bloku walutowego.

W tym tygodniu kluczową publikacją w kalendarzu ekonomicznym dla strefy euro będą wstępne dane o inflacji konsumenckiej w listopadzie. Poznamy je już w najbliższy piątek. Między ekonomistami prognozującymi dynamikę cen w strefie euro jest dość spory rozdźwięk co do oczekiwanej wartości wskaźnika inflacji konsumenckiej. Wydaje się jednak prawdopodobne, że kluczowa inflacja bazowa w bloku walutowym będzie rosła trzeci miesiąc z rzędu. Może to wesprzeć euro w okresie względnego spokoju na rynku związanego ze świętem w USA.

USD

Większość odczytów danych makroekonomicznych w Stanach Zjednoczonych z ubiegłego tygodnia okazała się lepsza od oczekiwań konsensusu, aczkolwiek były to głównie drugorzędne publikacje. Dolar nie był poddany zbyt dużym wahaniom w relacji do walut G10, jednak ogólnie umacniał się względem walut rynków wschodzących, które nadal pozostają pod presją w związku z utrzymującą się niepewnością w kontekście handlu międzynarodowego.

W tym tygodniu w związku ze Świętem Dziękczynienia liczba istotnych publikacji z USA nie będzie specjalnie imponująca, w środę poznamy jednak zrewidowane dane o dynamice PKB amerykańskiej gospodarki w III kwartale. Nie można też wykluczyć pojawienia się po drodze istotnych nagłówków dotyczących negocjacji handlowych na linii USA-Chiny, które mogą istotnie wpływać na rynek. Najpewniej jednak, zachowanie amerykańskiej waluty będzie zależało od wieści z innych części świata.

Autor: Enrique Diaz-Alvarez, Ebury