IV etap odmrażania – promyk nadziej dla branżowych imprez. Sektor targowy czeka na rozporządzenia i zalecenia

0
targi poznań

Promyk nadziei, choć jeszcze nie zielone światło. Tym dla branży targowej jest rządowa zapowiedź kolejnego etapu odblokowywania gospodarki. Już niebawem możliwa będzie bowiem organizacja targów, wystaw i kongresów. – Nie otwieramy jeszcze szampana, bo wciąż jest sporo niewiadomych – mówi Beata Kozyra – prezes Polskiej Izby Przemysłu Targowego, odnosząc się do rządowego anonsu o IV etapie odmrażania gospodarki. Ma on również pod ścisłymi rygorami otworzyć dla zainteresowanych m.in. kina, teatry, siłownie czy salony masażu i dać możliwość organizacji wesel dla maksymalnie 150 osób.

  • Im szybciej, rozpoczniemy przygotowania do otwarcia imprez targowych, tym lepiej – uważa prezes Polskiej Izby Przemysłu Targowego.
  • To proces drogi i czasochłonny, bo cykl pracy firm przygotowujących np. przestrzenie wystawiennicze liczony jest w miesiącach.
  • Potrzebna jest pewność, a taką da tylko szczegółowy harmonogram odmrażania branży targowej i precyzyjne zasady bezpieczeństwa i higieny.

Możliwość organizacji targów czy kongresów to dla branży targowej ważny krok na drodze do normalizacji gospodarki.

– Promyk nadziei, choć jeszcze nie zielone światło – tak mówi o decyzji rządu Beata Kozyra – prezes Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Przyznaje jednak, że na otwarcie szampana jest jeszcze za wcześnie: – Wciąż jest tu jeszcze sporo niewiadomych, dlatego czekamy na szczegóły związane z tym etapem odmrażania dla naszej branży. Według niej:

  • Po pierwsze organizatorzy imprez targowych i pracujące dla nich przedsiębiorstwa muszą zaczekać na rozporządzenia i oficjalne zalecenia rządu. To tam bowiem znajdą się szczegółowe informacje dotyczące tego, co konkretnie oraz w jaki sposób (np. liczba osób na m2 i inne rygory bezpieczeństwa) będzie można odmrażać. – Po, do tej pory, bardzo udanej współpracy z Panią Premier Jadwigą Emilewicz oraz Panią Minister Olgą Semeniuk, jestem optymistką i zakładam, że wypracowane wspólnie z Ministerstwem Rozwoju oraz Polską Izbą Przemysłu Targowego nasze propozycje dot. etapów i zasad odmrażania targów zostaną zaakceptowane przez Ministerstwo Zdrowia.
  II POŁOWA CZERWCA LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ
Spotkania B2B z udziałem uczestników krajowych 1 osoba na 4 m2
zgodnie z wytycznymi dla organizatorów targów zaproponowanymi przez MR i GIS
1 osoba na 2 m2 100% dopuszczalnej pojemności
Organizacja targów B2B dla uczestników międzynarodowych   2 osoba na 2 m2 100% dopuszczalnej pojemności
Organizacja targów B2C     100% dopuszczalnej pojemności
Targi w plenerze reżim sanitarny bez limitów

 

  • Po drugie, sektor targów, kongresów i konferencji jest dziś gotowy do pracy w trybie koniecznych reżimów sanitarnych. Organizatorzy targów tworzą bowiem dla wszystkich zainteresowanych bezpieczne miejsce do spotkań, wymiany doświadczeń biznesowych, a przede wszystkim – do zawierania nowych kontaktów i podpisywania, nawet długoletnich, umów. – Procedury, które opracowaliśmy podczas minionych 3 miesięcy, pozwalają nam dziś organizować imprezy targowe i towarzyszące im kongresy i konferencje w sposób  bezpieczny, przy.  respektowaniu wszystkich wymogów sanitarnych – opisuje sytuację w branży Beata Kozyra, która wskazuje jednocześnie, że jej środowisko dodatkowo pomagać będzie wszystkim przedsiębiorcom przy odtwarzaniu siatki powiązań biznesowych. Relacjonuje, że w najbliższym czasie wysiłek kierowanej przez nią Izby – po rzeczywistym odmrożeniu targów – będzie  koncentrować się na dynamicznej odbudowie popytu na organizowane przez branże wydarzenia. Z tego właśnie, jak uważa, wynika konieczność poinformowania potencjalnych wystawców i uczestników targów o tym, jaki jest szczegółowy harmonogram odmrażania poszczególnych etapów dla tego sektora. – Posiadanie tej wiedzy, a także pewność, że np. od połowy sierpnia można będzie już organizować targi, pozwoli nam z większym spokojem na rozpoczęcie przygotowań do ich organizacji. Koszty przygotowań są przecież ogromne. Do tworzenia poszczególnych imprez potrzebny jest też czas. Z konkretnym harmonogramem odmrażania targów możemy już śmiało np. rozmawiać z wystawcami – zauważa prezes Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Jej zdaniem, posiadanie przez nich takiej wiedzy da im większe poczucie bezpieczeństwa, co z kolei spowoduje, że np. będą zgadzać się na wpłatę zaliczki za uczestnictwo w planowanych imprezach branżowych.

IV etap to także dla branży targowej nadzieja na odzyskanie przychodów, które od lutego 2020 wynoszą 0 zł. Osoby zatrudnione w firmach branży targowej (organizatorzy targów, operatorzy obiektów targowych, firmy projektujące i budujące stoiska targowe, firm spedycji i transportu targowego, przedstawiciele zagranicznych targów w Polsce, firmy usług IT i AV), jak również same firmy, mimo, że pozostają bez pracy już czwarty miesiąc, gotowe są do natychmiastowego wzięcia na siebie ciężaru przygotowań do imprez – twierdzi Beata Kozyra.

Jak wynika z posiadanych przez nią informacji, firmy czekają już w „blokach startowych”, żeby ruszyć z normalną pracą. – A nowa perspektywa unijna na kolejne lata nakierowana jest bowiem na intensyfikację produkcji na rynkach UE, nawet za cenę przeniesienia aktywności z uznawanego dotąd za „tani” Dalekiego Wschodu – zwraca uwagę prezes Izby, według której to najlepsza pora na ostry start gospodarki, a targi taką możliwość właśnie stwarzają. Im szybciej więc, tym lepiej, bo, jak zauważa Beata Kozyra, cykl przygotowawczy i produkcyjny imprez targowych jest wielomiesięczny i wymaga żmudnych przygotowań, łącznie ze zlecaniem konkretnych działań rodzimym podwykonawcom z różnych branż – np. meblowej, metalowej czy transportowej.

Rząd zapowiedział teraz wydanie szczegółowych aktów, które precyzować będą cały zasady ujęte w IV etapie odmrażania gospodarki. Branża targowa ma zatem nadzieje, że po ich wydaniu, będzie można zacząć przygotowania do pierwszych imprez.