Kapitał społeczny dźwignią rozwoju polskiego biznesu

0

Wyniki badania „Problemy i wyzwania w organizacjach – znaczenie kapitału społecznego”, przeprowadzonego przez agencję IQS na zlecenie House of Skills, Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz Komitet Dialogu Społecznego KIG (KDS KIG) pokazały, że aż 95% ankietowanych pracowników i menedżerów obserwuje w swoim miejscu pracy zjawiska, które mogą wiązać się z deficytem kapitału społecznego. Niedostatek m.in. zaufania, odpowiedzialności, współpracy, przepływu informacji i realizacji celów może zatem się okazać hamulcem rozwoju polskiej gospodarki lub jej dźwignią, uniemożliwiając bądź ułatwiając szybki pościg za gospodarkami rozwiniętych krajów Zachodu.

W jaki sposób zwiększyć i wykorzystać potencjał relacji społecznych i zaufania dyskutowali dziś eksperci i uczestnicy warsztatu „Kapitał społeczny. Koncept naukowy czy dźwignia wzrostu gospodarczego?”, zorganizowanego przez KDS KIG. W dyskusji podkreślano, że Polska staje się coraz bardziej innowacyjna i zaczyna napotykać bariery wzrostu charakterystyczne dla państw Europy Zachodniej. Na tym tle deficyt kapitału społecznego już teraz dla większości firm okazuje się problemem.

– W polskich firmach, które wzięły udział w badaniu, pracują dobrze wykształceni, doświadczeni ludzie. Natomiast wciąż brakuje otwartej komunikacji, zaufania i współpracy. Znów bowiem, dają o sobie znać kłopoty ze sztywną hierarchią władzy w organizacjach – ocenił wyniki badania Maciej Witucki, przewodniczący Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

– W sierpniu 2017 roku zapytaliśmy pracowników i menedżerów polskich firm o trudności, z którymi mierzą się w swoich organizacjach. Ciekawiło nas, jak powszechnie występują zjawiska, które mogą być związane z niedostatkiem kapitału społecznego, czyli z brakiem przepływu informacji wewnątrz organizacji, z brakiem zaufania czy współpracy między zespołami – mówiła Ewa Kastory, Senior Partner w House of Skills, współtwórca i kierownik merytoryczny pierwszej w Polsce Szkoły Kapitału Społecznego. – Chcieliśmy dowiedzieć się, na ile negatywne zjawiska, świadczące o niskim poziomie kapitału społecznego doskwierają firmom oraz jak o nim mówią pracownicy i menedżerowie. Okazało się, że najistotniejszą bolączką jest brak przepływu informacji – wskazało ją aż 50% respondentów.

Czytaj również:  Letnie festiwale muzyczne według internautów – podsumowanie 2017 roku

Twórcy badania zrezygnowali z zadawania pytań wprost o kapitał społeczny. Postanowili natomiast stworzyć kwestionariusz, zawierający opisy konkretnych działań, problemów lub sytuacji, występujących w organizacjach, które mogą świadczyć o niedostatecznym rozwoju tego kapitału.

– Kapitał społeczny wydaje się zagadnieniem trudno uchwytnym. Dopiero, gdy spojrzymy na przykłady działań, widzimy jak kluczowy jest to obszar w organizacji i dlaczego warto i trzeba w niego inwestować – uważa Jacek Kowalski, ekspert KDS KIG, członek zarządu ds. zasobów ludzkich w Orange Polska. – W Orange przywiązujemy dużą wagę do wzmacniania kapitału społecznego.

W różny sposób budujemy zaufanie i relacje ze swoimi pracownikami, klientami, czy kontrahentami, mając na uwadze korzyści wszystkich stron. Najważniejsze, aby działania wewnątrz i na zewnątrz organizacji były spójne.