KNF: polscy ubezpieczyciele dobrze wypadli w europejskich testach stesu

0
KNF Komisja Nadzoru Finansowego

Europejskie testy stresu przeprowadzone we współpracy z polską Komisją Nadzoru Finansowego potwierdziły wysoką odporność zakładów ubezpieczeń z Polski na ryzyko niskich stóp procentowych.

W ramach testów stresu koordynowanych przez Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych oraz z Europejską Radą ds. Ryzyka Systemowego, dokonano m.in. badania wpływu na sektor ubezpieczeniowy przedłużających się niskich stóp procentowych.

Wyniki testów potwierdzają wnioski z wcześniejszych analiz, z których wynika, że dla większości zakładów ubezpieczeń w Polsce scenariuszem niekorzystnym jest wzrost, a nie spadek, stóp procentowych. Związane jest to z niewielkim udziałem w polskim rynku ubezpieczeń długoterminowych, m.in. związanych ze świadczeniami w formie rent, brakiem złożonych opcji i gwarancji w produktach ubezpieczeniowych oraz z faktem, że w zdecydowanej większości zakładów ubezpieczeń biorących udział w testach wartość obligacji i innych instrumentów o podobnym charakterze (np. dłużnych funduszy inwestycyjnych, depozytów bankowych, pożyczek) jest większa niż wartość rezerw techniczno-ubezpieczeniowych wyznaczonych zgodnie z zasadami Wypłacalność II – Informuje w komunikacie KNF.

Dla zakładów ubezpieczeń biorących udział w ćwiczeniu średni wskaźnik pokrycia wymogu kapitałowego przed testem stresu wyniósł 330 proc. (wobec ustawowego minimum na poziomie 100%). Po I teście średni wskaźnik pokrycia wymogu kapitałowego wyniósł 321 proc., a po II ukształtował się na poziomie 316 proc.

W Polsce, w testach stresu dla niskich stóp procentowych wzięło udział siedem krajowych zakładów ubezpieczeń: PZU, PZU Życie, TUiR Warta, TUnŻ Warta, ING TUnŻ, MetLife TUnŻiR i TU na Życie Europa.

W badaniu założono udział zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji pokrywający co najmniej 50 proc. krajowych rynków ubezpieczeń.

Czytaj również:  Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie