Komentarz dzienny, 7 czerwca 2013

0

Zgodnie z oczekiwaniami, wczorajsze posiedzenie Rady Gubernatorów ECB nie przyniosło przełomu. Utrzymano stopy na dotychczasowym poziomie. Nie zaproponowano i nie zapowiedziano nowych działań niestandardowych (m.in. brak propozycji zakupu tzw. ABSów, czy pomimo dyskusji nad ujemną stopą depozytową brak większości dla tego kontrowersyjnego rozwiązania). Na konferencji M. Draghi potwierdził, że ECB jest obecnie w fazie tzw. ”wait and see”, co oznacza, że może dalej luzować politykę monetarną, ale nie jest to scenariusz bazowy. Pewnym zaskoczeniem była projekcja wzrostu przygotowana przez ekspertów ECB (tym razem punktowa) wskazująca na niewielką korektę w dół wzrostu w 2013 (-0,6%) i jego poprawę w 2014 (1,1%). Taki układ prognoz wskazuje, że ECB spodziewa się odbicia gospodarczego już w drugiej połowie tego roku. Naszym zdaniem scenariusz taki może uprawdopodabniać odejście od polityki dotkliwych cięć fiskalnych na peryferiach oraz wyższa dynamika wzrostu w USA. Lepszy wzrost w II połowie roku w strefie euro powinien również być wsparciem dla wzrostu w Polsce (lepsza druga połowa roku w polskiej gospodarce to nasz scenariusz bazowy).

Czytaj również:  Elektromobilność? Tak, ale najpierw rozwój inteligentnych sieci energetycznych