Koronawirus zaczyna dawać się we znaki rynkowi pracy

0
Dr Sławomir Dudek - główny ekonomista Pracodawców RP
Dr Sławomir Dudek - główny ekonomista Pracodawców RP

Stopa bezrobocia wyniosła w lutym br. 5,5 proc. i utrzymała się na poziomie ze stycznia, jak podał właśnie Główny Urząd Statystyczny. To niestety wszystko, jeśli chodzi o dobre wiadomości dotyczące wskaźników gospodarczych na najbliższe miesiące – koronawirus już zbiera plony na rynku pracy.

Liczba zarejestrowanych osób bezrobotnych była na koniec lutego niższa o 0,6 proc. w stosunku do lutego ubiegłego roku, ale należy pamiętać, że takie spadki notowano w analogicznym okresie także w poprzednich latach oraz, że są to dane sprzed pojawienia się koronawirusa. „Międzynarodowa Organizacja Pracy szacowała już wcześniej, że pandemia spowoduje likwidację miejsc pracy i w konsekwencji wzrost stopy bezrobocia – taki scenariusz dotyczy niestety także Polski” – przypomina Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP. „Zaproponowany przez rząd program pomocy przyniesie skutki najwcześniej za kilka tygodni – zanim tam pomoc zostanie uruchomiona, rynek może skurczyć się o wiele miejsc pracy” – dodaje.

Tzw. „Tarcza Antykryzysowa”, mimo że będzie wsparciem, nie jest w stanie ochronić wszystkich miejsc pracy i wszystkich firm przed utratą płynności finansowej. „Środki zagwarantowane na tę pomoc są ograniczone i nie pokryją 100 procent zapotrzebowania. Pamiętajmy, że o ich przyznaniu zdecyduje kolejność złożenia wniosku” – komentuje ekspertka Pracodawców RP. „W przypadku takiego szoku gospodarczego, z jakim mamy obecnie do czynienia, najważniejsze jest utrzymanie płynności finansowej oraz potencjału ludzkiego i produkcyjnego w firmach, aby w chwili, kiedy ograniczenia związane z pandemią zostaną zniesione móc jak najszybciej wrócić do sprawności gospodarczej sprzed kryzysu” – podkreśla dr Sławomir Dudek, Główny Ekonomista Pracodawców RP i przypomina, że w 2019 r. bezrobocie w Polsce było na rekordowo niskim poziomie. „Jeżeli pracodawcy i pracownicy nie uzyskają większego wsparcia, znów możemy pobić rekord – ale tym razem niechlubny” – podkreśla dr Dudek.

Czytaj również:  Wynagrodzenie pracownika w czasie epidemii. Czy pracodawca musi je wypłacać?