Kot jako środek trwały, czyli pięć nietypowych kosztów firmowych

0

Jedną z zalet prowadzenia własnej działalności gospodarczej jest możliwość rozliczania faktycznie poniesionych wydatków związanych z prowadzeniem firmy. Koszty firmowe to te, które służą uzyskaniu przychodu lub zabezpieczają jego źródła. Do najpopularniejszych kosztów tego rodzaju należą związane z transportem, zakupem sprzętu i usług, wydatki mieszkaniowe i na edukację. Co ciekawe, do kosztów firmowych można zaliczyć również domowe zwierzę, kosmetyki do makijażu czy garnitur.

Kot jako środek trwały

Czy miłośnicy zwierząt mogą ujmować w kosztach prowadzenia działalności wydatki związane z zakupem i utrzymaniem swoich pupili? Jeżeli związane jest to z działalnością gospodarczą prowadzoną przez właściciela czworonoga i spełnione jest kilka innych warunków – jak najbardziej. Urzędnicy nie powinni się sprzeciwić zaliczeniu do kosztów wyżywienia, opieki weterynaryjnej, szczepień czy szkoleń.

Wydatki związane z psem można więc rozliczyć, jeśli ten np. będzie miał za zadanie pilnować posesji. Trzeba jednak w tej sytuacji pamiętać, że rasa psa musi odpowiadać powierzonym mu zadaniom. Jak podkreślają eksperci z firmy inFakt, w tej sytuacji trudno będzie się wytłumaczyć z pudla czy yorka. Osoba prowadząca zajęcia z zakresu zooterapii może natomiast rozliczyć wydatki związane z np. koniem czy innym zwierzęciem.

Kiedy z kolei można rozliczyć wydatki związane z kotem? Na przykład wtedy, kiedy jego zadaniem ma być zwalczanie gryzoni w magazynie bądź… chronienie księgozbiorów przed zniszczeniem.

Co jeszcze ciekawsze, znane są przypadki wykorzystywania kaczek do walki ze ślimakami na uprawach rolnych bądź dżdżownic użyźniających glebę. Opcja rozliczenia kosztów generalnie istnieje w kontekście zwierząt pracujących, które wykorzystując swoje naturalne predyspozycje, pomagają przy prowadzeniu firmy. Zwierzę należy w tej sytuacji wprowadzić do… ewidencji środków trwałych jako inwentarz żywy.

Rozliczenie w firmie wydatków związanych ze zwierzęciem może być problematyczne, jeżeli przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą we własnym mieszkaniu. Urzędnicy wówczas uznają, że zwierzę służy – cokolwiek może to oznaczać – „celom prywatnym”.

Czytaj również:  Od 2018 e-recepty i elektroniczne zwolnienie lekarskie

Czy kara może być kosztem?

Może – ale należy pamiętać, że dotyczy to tylko nielicznych sytuacji. Nie może być o tym mowy w przypadku choćby rozliczania odsetek od zaległości podatkowych. Aby kara mogła zostać ujęta w kosztach, konieczne do spełnienia są przynajmniej następujące kryteria:

  • kara musi mieć wpływ na osiągane przychody;
  • zapłata kary musi być celowa – a więc musi być wynikiem przemyślanego działania właściciela firmy;
  • kara nie została odgórnie wyłączona przez przepisy.

Przykład: przedsiębiorca zawiera umowę na wykonanie usługi, w której znalazł się zapis o odszkodowaniu w wyniku odstąpienia od umowy. W trakcie przygotowań do zrealizowania usługi pojawiają się okoliczności, które sprawiają, że umowa przestaje się opłacać. Wówczas przedsiębiorca może odstąpić od umowy i zapłacić karę, która będzie stanowiła koszt.

Łatwo wymienić jest te kary, których z pewnością nie można ująć w kosztach. Są to np. kary za wady dostarczanych towarów lub wykonanych usług, odsetki od zaległości podatkowych, mandaty i grzywny czy dodatkowe opłaty wymierzone przez ZUS.

Szminka dla youtubera